Zrazy cielęce ze śliwką kalifornijską

Zrazy cielęce

Czas przygotowania dania: Zrazy cielęce ze śliwką kalifornijską –  poniżej 60 min

Ilość porcji: 6

SKŁADNIKI na Zrazy cielęce ze śliwką kalifornijską:

  • 1 kg udźca cielęcego
  • sól morska
  • ostra papryka
  • 1 łyżka musztardy sarepskiej
  • 1 łyżka musztardy ziarnistej (francuskiej)
  • 2 łyżki bułki tartej
  • 6 cieniutkich plasterków wędzonego boczku
  • 12 + 8 śliwek kalifornijskich
  • 6 plasterków suszonych jabłek
  • olej do smażenia
  • 1 łyżka domowej „vegety” (mieszanki suszonych warzyw i ziół)
  • 3 gałązki świeżego tymianku
  • 1 łyżka masła

SPOSÓB PRZYGOTOWANIA:

Cielęcinę myjemy, osuszamy ręcznikiem papierowym i kroimy na 6 plastrów. Przykrywamy mięso kawałkiem folii spożywczej i rozbijamy tłuczkiem na cienkie plastry. Każdy kawałek oprószamy z obu stron solą i ostrą papryką, smarujemy z jednej strony ostrą musztardą i musztardą ziarnistą, posypujemy bułka tartą.

Na każdym plastrze układamy w poprzek po 1 plastrze boczku, 2 śliwki i plaster jabłka. Ciasno zwijamy rulony i spinamy wykałaczkami.

Na patelni rozgrzewamy niewielką ilość oleju i partiami obsmażamy zrazy ze wszystkich stron na rumiano, a następnie przekładamy do szerokiego garnka. Zrazy oprószamy domową „vegetą”, dodajemy pozostałe 8 śliwek kalifornijskich, tymianek, masło i wlewamy tyle wrzątku, by przykrył mięso. Dusimy pod przykryciem do miękkości ok. 30 min.

Wyjmujemy zrazy z garnka i po usunięciu wykałaczek trzymamy w cieple. Usuwamy gałązki tymianku, a sos razem ze śliwkami miksujemy na gładki mus. Zrazy podajemy z ugotowaną na sypko niepaloną kaszą gryczaną lub domowymi kopytkami oraz śliwkowym sosem w sosjerce.

Przepis blogerki Katarzyny Marciniewicz – ChilliBite.pl

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (166 głosów, średnia: 4,67 z 5)
zapisuję głos...
Komentarze
  1. Żanett  11 lipca 2015 13:31

    Znowu te śliwki :p Lubię śliwki, ale nie w mięsie w ogóle w żadnych potrawach – jakoś tak mam 🙂

    Odpowiedz
  2. Wusia  11 lipca 2015 16:25

    Lubię każde zrazy, te wydają się b. delikatne.Zdecydowanie wolę bardziej wyraziste smaki,ale odmiana jest wskazana.

    Odpowiedz
  3. Kmakolagwa  11 lipca 2015 17:14

    Bardzo lubię połączenia mięs ze słodkimi owocami. Super.

    Odpowiedz
  4. scrabble  11 lipca 2015 18:12

    Uwielbiam mięsa z suszonymi śliwkami bądź morelami. Moja mama robi je bardzo często.

    Odpowiedz
  5. martucha180  11 lipca 2015 21:29

    Ostatnio wszystkie dania ze śliwkami….

    Odpowiedz
  6. lilkawodna  12 lipca 2015 09:41

    Muszą być pyszniutkie.

    Odpowiedz
  7. Patriszia  12 lipca 2015 19:14

    Lubię mięso w połączeniu ze śliwką 🙂

    Odpowiedz
  8. bbo  12 lipca 2015 19:59

    Śliwka jest smaczna i jeszcze pomaga w trawieniu 😉

    Odpowiedz
  9. macierzanka  13 lipca 2015 10:17

    Lubię zrazy, więc warto wypróbować.

    Odpowiedz
  10. Anita  27 lipca 2015 18:10

    hmm, dosyc ciekawe 🙂

    Odpowiedz
  11. Agnieszka  28 października 2015 20:25

    Musi być pyszne

    Odpowiedz
  12. xtina120  6 grudnia 2015 20:25

    Faszerowane mięsa są pyszne

    Odpowiedz
  13. joanna252  11 stycznia 2016 14:07

    Kolejny przepis do wypróbowania 🙂

    Odpowiedz
  14. stokrotkapolna  21 grudnia 2016 05:02

    Świetny przepis,pulpety te na pewno wypróbuję.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany