Zimowy off road – czyli jak bezpiecznie wozić dziecko zimą?

Na szczęście do spacerów podczas zimowej aury można się odpowiednio przygotować. Na jaki wózek się zdecydować?

Minusowe temperatury i oblodzone chodniki często bywają dla młodych rodziców przeszkodą w spacerach z dzieckiem. Dla zdrowia malucha istotne jest jednak, żeby miał kontakt ze świeżym powietrzem także zimą. Na szczęście do spacerów podczas zimowej aury można się odpowiednio przygotować. Bardzo istotną kwestią jest wybór wózka, który zapewni poczucie bezpieczeństwa zarówno dziecku, jak i rodzicom.

Dziecko

Zdarza się, że młodzi rodzice w trakcie największych mrozów rezygnują ze spacerów z maluchem. Przyczyną jest troska o zdrowie dziecka, a także lęk przed ewentualnym wypadkiem na śliskiej powierzchni. Zamiast rezygnacji z codziennej dawki świeżego powietrza, warto pomyśleć, jak zminimalizować ryzyko wynikające z kontaktu z zimową aurą.

Bezpieczeństwo na pierwszym miejscu

Wózek, który będzie jeździł po śliskich powierzchniach, musi być przede wszystkim bardzo stabilny. – Najlepiej jest zdecydować się na model wyposażony w duże, pompowane koła z amortyzatorami. Będą one stanowiły zabezpieczenie przed ewentualnym poślizgiem, który mógłby się skończyć dla dziecka nie najlepiej – radzi Tomasz Butkowski, ekspert reprezentujący markę wózków i akcesoriów dziecięcych X-lander. Ponadto warto rozważyć wybór wózka wyposażonego w światełko ledowe, które przyda się szczególnie po zmroku. Dzięki niemu będziemy widoczny dla kierowców czy rowerzystów. Pośród akcesoriów, na które dobrze będzie zwrócić uwagę, wymienić można także specjalny pokrowiec, który ochroni nasze dziecko przed wyjątkowo uporczywym śniegiem.

Przede wszystkim – komfort dziecka

Przed wyjściem na spacer zimą pamiętajmy, aby odpowiednio przygotować malucha do mroźnej wycieczki. Zimą drogi są oblodzone, a warunki nie sprzyjają swobodnemu poruszaniu się po chodnikach i deptakach. Dlatego właśnie powinniśmy dysponować odpowiednim na taką pogodę wózkiem. Jego gondola powinna  posiadać wysokie boki oraz dużą i głęboką budkę – te elementy będą chronić dziecko przed wiatrem i śniegiem. Dodatkową ochronę przed chłodem zapewni śpiworek. – Śpiworki przeważnie wykonane są z polaru – materiału, który doskonale chroni przed zimnem. Te wyposażone w specjalne rzepy sprawią, że dziecko się z nich nie wyślizgnie. Kiedy będzie starsze, śpiworek można wykorzystać np. podczas jazdy na sankach – radzi specjalista reprezentujący markę X-lander. Warto także zaopatrzyć się w inne „zimowe” akcesoria, takie jak specjalna mufka, która ogrzeje dłonie osoby prowadzącej wózek.

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (100 głosów, średnia: 4,52 z 5)
zapisuję głos...
Komentarze
  1. bbo  28 lutego 2014 20:43

    Moja córeczka codziennie jest na długim spacerze i (odpukać) nie ma nawet kataru.

    Odpowiedz
  2. Hidari11  12 lutego 2016 05:56

    Ja jestem urodzona zimą i mama sobie jakoś radziła.To hartuje dziecko, sprawia, że nabiera ono odporności. Moja mama sama lubi chodzić na długie spacery i mówiła, że ze mną, zimno, czy nie, często wychodziła.

    Odpowiedz
  3. efffciaa  9 marca 2016 13:19

    Mój synek gonił po podwórku przez całą zimą , siła go do domu zabieraliśmy a i tak płakał , że chce zostać , a ma dopiero dwa latka , co dopiero będzie jak będzie starszy .

    Odpowiedz
  4. Wioletta  14 stycznia 2020 12:55

    u nas tez spacer co dziennie, znajoma krawcowa uszyła mi pieny spiworek idealnie dopasowany do naszego anexa i żadna zima nam nie straszna

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany