Zimowe rękawiczki rowerowe – 5 cech, które muszą mieć!

Czy da się jeździć zimą na rowerze bez rękawiczek? Przekorna odpowiedź brzmi: pewnie! Racjonalna: ale po co? Gdy wsiadasz na rower zimą, powinieneś zakładać rękawiczki. Nie tylko po to, by nie wychładzać swoich dłoni i całego organizmu. Także po to, by chronić skórę przed pękaniem i przedwczesnym starzeniem czy problemami ze stawami! Te dotykające dłoni są szczególnie nieprzyjemne i bolesne. Jakie więc rękawiczki powinieneś kupić, by miłość do kolarstwa nie zamarzła zimą? Sprawdź!

1. Zimowe rękawiczki rowerowe są ocieplane!

Gdy na zewnątrz panują ujemne temperatury, wtedy czas, aby twoje dłonie chroniły wyjątkowe rękawiczki. Pamiętaj, że prawdziwie zimowe rękawiczki rowerowe powinny mieć ocieplenie! Chodzi o to, by w momencie, w którym temperatura spada poniżej zera, twoje dłonie nie wychładzały się, utrzymując optymalną temperaturę.

Rękawiczki na ujemne temperatury powinny więc być wyściełane termoizolującym materiałem lub posiadać dodatkową membranę. Zapobiega ona przenikaniu zimnego powietrza przez materiał rękawiczek do twoich dłoni. Zewnętrzna warstwa jest natomiast wykonana z softshellu, a w przypadku grubych rękawic z materiału trudniej przepuszczalnego.

2. Kwestie oddychalności

Faktem jest, że cienkie rękawiczki pomagają utrzymać oddychalność na wyższym poziomie. Kosztem jest niestety niższy poziom ich właściwości termoizolacyjnych. W sytuacji, w której temperatura oscyluje wokół zera, to rozwiązanie sprawdza się idealnie. W momencie, w którym występuje tęgi mróz, potrzeba innych rozwiązań.

Czy jednak grube rękawiczki mogą charakteryzować się wysoką oddychalnością? Odpowiedź brzmi: oczywiście, ale za określoną cenę. Zimowe rękawiczki do jazdy rowerem z zaawansowanymi systemami oddychalności sporo kosztują. Pomagają jednak bardzo skutecznie ograniczyć perspirację dłoni, tym samym zwiększając komfort jazdy. To wszystko bez utraty ciepła!

3. Optymalna długość mankietów

Długie mankiety czy krótkie? Gdy zamierzasz jeździć długo, a mróz jest tęgi, zdecyduj się na rękawice o mankietach długich. Pozwolą ci na utrzymanie optymalnej temperatury nie tylko dłoni, ale również nadgarstków i części przedramion.

Masz zamiar przemierzać trudne szlaki i jeździć w wymagającym terenie? Wybierz zimowe rękawiczki przeznaczone do jazdy rowerem w terenie, a więc o krótszym mankietach. Chodzi o mobilność rąk i nadgarstków, która w przypadku tych modeli jest znacznie wyższa. Te z długimi mankietami przeznaczone są na proste, stabilne, ale długie trasy.

4. Grubość!

O grubości rękawiczek z nieco innej strony – chodzi o czucie! Rękawice przeznaczone do jazdy zimą muszą być odpowiedniej grubości. W przeciwnym razie mogą nie spełniać swojego podstawowego zadania – utrzymywania optymalnej ciepłoty dłoni.

Zwróć jednak uwagę na wnętrze rękawic. Powinno być nieco cieńsze niż ich zewnętrzna warstwa. Tego typu rozwiązanie umożliwi ci lepsze czucie kierownicy, łatwiejszą zmianę przerzutek i ogólne sterowanie rowerem!
5. Dopasowanie do twoich potrzeb!
Nawet najbardziej zaawansowana para rękawiczek zimowych nie będzie w stanie cię zadowolić, jeśli po prostu się z nią nie polubisz. Albo czujesz się w nich dobrze, albo nie warto tracić pieniędzy na ich kupno.

Chodzi o dopasowanie rozmiarowe, czuciowe, grubościowe, każde. To ty decydujesz, w których rękawicach będzie ci się najlepiej jeździło zimą. Weź powyższe wskazówki do serca, jeśli nie wiesz, od czego zacząć. Gdy już złapiesz orientację w modelach, sprawdź, który z nich będzie najbardziej odpowiadał twoim potrzebom. Wtedy dobór odpowiedniej pary nie powinien przedstawiać większych trudności!

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (18 głosów, średnia: 4,78 z 5)
zapisuję głos...
Komentarze
  1. Magdalena  23 stycznia 2023 17:20

    Zimą na rowerze, o jej, chyba bym zamarzła..nawet w tych rękawiczkach 😉

    Odpowiedz
  2. janka1312  24 stycznia 2023 20:55

    mam takie ocieplane rękawiczki na rower i jestem bardzo zadowolona 🙂

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany