Zimowa pielęgnacja dłoni, czyli kosmetyczne patenty na ochronę

„Mróz i wiatr sprzyja intensywnym podrażnieniom, zaczerwienieniu skóry dłoni, a nawet pękaniu naskórka. Dlatego niezwykle ważna jest odpowiednio dobrana  pielęgnacja, która zapewni zarówno ochronę, jak i głęboką  regenerację skóry” – radzi Anna Kasprzak – kosmetolog z Apteki Medicover w Gdańsku. Podamy Ci kilka trików, dzięki którym ochronisz swoją skórę oraz olśnisz nieskazitelnie zadbanymi paznokciami.

zimowa pielęgnacja dłoni

Zimowa pielęgnacja dłoni – Krok 1. Po pierwsze peeling!

Od zawsze wiadomo, że lepiej zapobiegać niż leczyć, dlatego najlepszym sposobem na przywrócenie dłoniom pięknego wyglądu zimną jest używanie przynajmniej raz w tygodniu żelowego peelingu np. Manus Acid Peel Clareny. Kosmetyk przeznaczony jest specjalnie do delikatnej skóry dłoni. Dzięki połączeniu kwasów i peelingujących drobinek usunie martwy naskórek i sprawi, że ręce staną się miękkie i gładkie. Po takim zabiegu warto użyć rękawiczek pielęgnacyjnych EcoTools, szczególnie polecanych do stosowania na noc z ulubionym kosmetykiem. Ten trik znacznie wzmocni efekt peelingu i dalszej pielęgnacji.

Zimowa pielęgnacja dłoni – Krok 2. Nawilżenie!

Silnie nawilżające kremy potrafią zdziałać cuda! Nie zapominaj o ich codziennym używaniu. Postaw krem przy komputerze na swoim biurku i używaj, kiedy tylko na niego spojrzysz, szczególnie przed każdym wyjściem na zewnątrz. Na spierzchnięte dłonie musimy aplikować specjalne kremy, które mocno nawilżają i natłuszczają skórę (z emolientami). Dzięki nim nie tylko przywrócimy jej odpowiedni poziom nawilżenia w głębszych warstwach ale także wzmocnimy barierę ochronną, która zapobiegnie wysuszaniu i niszczeniu dłoni. W zimowych warunkach świetnie sprawdzą się także kremy wzbogacone o naturalne składniki, np. regenerujący krem Le Petit Marseillais czy Cold Crem Avene. Zawarty w nich wosk pszczeli zapewnia dodatkową, mocniejszą ochronę, zmniejsza podrażnienia i koi skórę. Kolejnym cennym składnikiem, którego warto szukać w zimowych kosmetykach jest wyciąg z bawełny i proteiny jedwabiu.  Sprawdza się one nie tylko w formie delikatnej bluzki czy ciepłego szalika, ale również jako składnik kosmetyku do rąk. Polecamy bawełniany krem Barwy z proteinami jedwabiu, uchroni Cię przed szkodliwym działaniem czynników zewnętrznych.

Zimowa pielęgnacja dłoni – Krok 3.Usuwanie przebarwień!

Zima to także najlepszy czas na pożegnanie przebarwień, których nasze dłonie nabawiły się latem. Aby się ich pozbyć codziennie używaj specjalnego kremu z rozjaśniającym składnikami. Najskuteczniejszy będzie taki, który w swoim składzie ma kwasy, witaminę C, ekstrakt z korzenia lukrecji oraz specjalny Oligopeptyd-68, który zapobiega i spowalnia proces nadmiernej pigmentacji np. La Prairie White Caviar Illuminating Hand Cream. Pamiętaj jednak aby zawsze po jego zastosowaniu nakładać na dłonie kosmetyk z wysokim filtrem np. Obagi Sun Shield SPF 50. To połączenie wysokiej ochrony przeciwsłonecznej z doskonałymi właściwościami pielęgnacyjnymi. Dzięki takiemu preparatowi ochronisz dłonie przed powstawaniem kolejnych plam i zapewnisz im bezpieczną kurację.

 zimowa pielęgnacja dłoni (2)

 

Zimowa pielęgnacja dłoni – Krok 4. Zadbane paznokcie!

Paznokcie podobnie jak skóra dłoni wymagają odpowiedniego dopasowania kosmetyków. Dlatego najlepiej oddać je pod opiekę zaufanej manikiurzystce, która dobierze produkty na miarę naszych potrzeb. Stylistka paznokci z warszawskiego salonu Pardon My French poleca pielęgnacyjny hit: „Nowością w naszych salonach jest kuracja z olejkiem jojoba i proteinami kreatyny. Proteiny przylegają do naturalnej płytki paznokcia, a w efekcie odżywiają i nawilżają ją”. Kiedy nasze paznokcie mają już zdrowy wygląd możemy zabawić się z ich karnawałową stylizacją, bo przecież zima to czas zabawy. „W karnawale postaw na eleganckie i smukłe migdałki lub naturalny kształt kwadratu. Kolor? Koniecznie błyszczący. Niech zainspiruje cię platyna, diamenty, białe złoto, arktyczna mieniąca się biel czy kość słoniowa” – dodaje ekspertka Antonina Papiewska.

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (154 głosów, średnia: 4,62 z 5)
zapisuję głos...
Komentarze
  1. princess2585  13 stycznia 2016 14:42

    Bardzo lubię testować wszelkie produkty do rąk i paznokci 🙂

    Odpowiedz
  2. Jaworka  13 stycznia 2016 16:32

    Jest tak dużo kremów do rąk róznych firm ale ja zawsze wybieram nasze rodzime i tez są dobre

    Odpowiedz
  3. bbo  13 stycznia 2016 21:02

    Mróz potrafi się nieźle dać dłoniom we znaki zimą.

    Odpowiedz
  4. Żanett  14 stycznia 2016 07:52

    Ja mam swój (aktualnie) ulubiony, który znakomicie się sprawdza.

    Odpowiedz
  5. martus2833  14 stycznia 2016 08:49

    Niestety bardzo nie lubię nosić rękawiczek; moje dłonie zimą są zazwyczaj bardzo zniszczone. O tej porze roku stosuję mnóstwo kosmetyków do ich pielęgnacji. Peeling robię sama ale krem do rąk jest niezastąpiony.

    Odpowiedz
  6. martucha180  14 stycznia 2016 09:25

    „smukłe migdałki” – bosko brzmi!

    Odpowiedz
  7. luko  14 stycznia 2016 09:53

    Ostatnio moim ulubieńcem stał się krem od avene. Potrzeba dosłownie odrobinę aby świetnie nawilżyć dłonie.

    Odpowiedz
  8. Aneta  14 stycznia 2016 11:28

    Przyznam szczerze, że nie używam peelingu do dłoni, a powinnam.

    Odpowiedz
  9. Blodka  14 stycznia 2016 14:07

    Moim zdaniem oprócz dbania o dłonie, czyle oprócz tych wszystkich kremów, peelingów czy zabiegów, ważna jest także ochrona dłoni. Ja przekonałam się o tym sama, że rękawiczki zimą to must have, żeby mieć ładne dłonie. Poza tym zamiast kremów nawilżających – zimą wybieram te tłustsze, bardziej odżywcze, które nie tylko dbają o odpowiedni poziom nawilżenia, ale zostawiają też na skórze ochronną warstewkę, zapobiegającą negatywnym skutkom zimna.

    Odpowiedz
  10. malinowaja  15 stycznia 2016 13:10

    Super artykuł 🙂 Nawilżanie to mój nr 1 ! 😀

    Odpowiedz
  11. magda6915  15 stycznia 2016 15:07

    Nawilżanie to podstawa:)

    Odpowiedz
  12. Patriszia  27 stycznia 2016 23:13

    Moje dłonie zimą są bardzo wymagające. Najbardziej pomaga mi zwykła maść z witaminą A nakładana grubą warstwą wieczorem.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany