Zimna zupa z arbuza i malin z kluseczkami z kaszy kukurydzianej

Zimna zupa z arbuza i malin

Zimna zupa z arbuza i malin z kluseczkami z kaszy kukurydzianej to przepis Andrzeja Polana – eksperta kampanii „Lubię kaszę – kasza na stół, na zdrowie, na co dzień”.

 

 

Składniki na danie: Zimna zupa z arbuza i malin z kluseczkami z kaszy kukurydzianej 

  • 5 kg arbuza
  • 200g malin
  • cytryna
  • cukier do smaku
  • 1 szk. kaszy kukurydzianej
  • 1 łyżka masła
  • 200g półtłustego twarogu mielonego
  • 1 łyżka cukru
  • 2 jajka
  • mleko skondensowane słodzone

Przygotowanie:

Gotujemy wodę z cukrem i dodajemy masło. Do wody wrzucamy kaszę i gotujemy ją tak długo, aż zgęstnieje. Studzimy i mieszamy z twarogiem i jajkami. Z masy formujemy nieduże kluseczki i wrzucamy je na wrzątek. Po wypłynięciu na wierzch, odcedzamy je .

Arbuza miksujemy z połową malin. Doprawiamy sokiem z cytryny i cukrem. Do zupy dodajemy pozostałe maliny, możemy dodatkowo drobno wkroić arbuza. Całość schładzamy w lodówce.

Kluseczki przed podaniem przesmażamy na maśle, skrapiamy mlekiem skondensowanym, a owocową, zimną zupę podajemy w kubku.

Zobacz także: Zupy dla ochłody – przegląd chłodników z całego świata!

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (193 głosów, średnia: 4,58 z 5)
zapisuję głos...
Komentarze
  1. lilkawodna  3 sierpnia 2015 09:37

    Hmmm ciekawa potrawa.

    Odpowiedz
  2. Agnieszka  3 sierpnia 2015 12:09

    Z pewnością jest pyszna!

    Odpowiedz
  3. bbo  3 sierpnia 2015 12:32

    Jakoś nie mogę sobie wyobrazić tego smaku…

    Odpowiedz
    • Żanett  3 sierpnia 2015 19:06

      Ja też nie 🙂

      Odpowiedz
  4. macierzanka  3 sierpnia 2015 13:14

    Nigdy nic takiego nie jadłam ,ale wygląda apetycznie.

    Odpowiedz
  5. Patriszia  3 sierpnia 2015 14:17

    Chce taką zupę 🙂 Musi być pyszna 🙂

    Odpowiedz
  6. martucha180  3 sierpnia 2015 15:24

    Intrygujący przepis….

    Odpowiedz
  7. luna1  3 sierpnia 2015 15:44

    przepis dość „odważny”, lubię każdy z tych owoców w formie naturalnej, ten przepis jakoś mnie nie przekonuje

    Odpowiedz
  8. Trochę Szalona  3 sierpnia 2015 22:48

    Przepis wydaje się bardzo ciekawy, nigdy nie spotkałam się z czymś takim 🙂

    Odpowiedz
  9. Olejnik  4 sierpnia 2015 11:13

    ciekawy przepis trzeba wypróbować 🙂

    Odpowiedz
  10. Gocha  4 sierpnia 2015 13:33

    Wszystkie składniki pyszne, ale osobno. Jak już pisałam, nie lubię zimnych zup

    Odpowiedz
  11. malinowaja  5 sierpnia 2015 08:40

    Nie wyobrażam sobie tego smaku XD Trochę mnie to dziwi 😀

    Odpowiedz
  12. Aneta  5 sierpnia 2015 16:26

    Nie wiem, czy skusiłabym się na taką owocową zupę…

    Odpowiedz
  13. Anita  22 sierpnia 2015 16:54

    oj nie wiem, jakoś nie przemawia do mnie..

    Odpowiedz
  14. efffciaa  25 marca 2016 18:47

    Nie jadłam zupy ani z arbuza , ani z malin , co więcej nawet nie wiedziałam , że z tych akurat dwóch owoców można zrobić zupę ? Zawsze wydawały mi się zbyt wodniste do zrobienia czegokolwiek .

    Odpowiedz
  15. kasia87g  3 czerwca 2016 13:45

    powiem szczerze że nigdy żadnej owocowej zupy nie jadłam, dla mnie zupa kojarzy się tylko z warzywami i do takich jestem bardziej przyzwyczajona

    Odpowiedz
  16. monicitia  3 czerwca 2016 21:16

    O kurczę, ale dziwadło? Ale może być dobre..

    Odpowiedz
    • ewalub  14 marca 2017 12:16

      Zupa z arbuza???

      Odpowiedz
      • Joanna007  14 marca 2017 17:27

        Jadłabym 😉

        Odpowiedz
  17. stokrotkapolna  8 kwietnia 2017 08:14

    Wolę te owoce zjeść na surowo. No faktycznie ciekawy ten artykuł Zupka na pewno smaczna..Można poznać kulturę innych krajów.Ale nasze zwyczaje są dla mnie najmilsze.Zmiany i owszem,można jakieś wprowadzać, ale tradycja musi być.

    Odpowiedz
  18. stokrotkapolna  8 kwietnia 2017 08:14

    Zajadałam się arbuzami w Kijowie. No faktycznie ciekawy ten artykuł Zupka na pewno smaczna..Można poznać kulturę innych krajów.Ale nasze zwyczaje są dla mnie najmilsze.Zmiany i owszem,można jakieś wprowadzać, ale tradycja musi być.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany