Zimą pozbądź się pajączków i przebarwień

Zima to dobry okres na przeprowadzenie zabiegów z zakresu dermatologii oraz medycyny estetycznej. Skóra nie narażona na działanie promieni słonecznych ma lepsze warunki do regeneracji. Na jakie zmiany powinniśmy zdecydować się jeszcze przed nadejściem wiosny?

Zima bez pajaczkow i przebarwien

 

Niechciane pajączki

Popękane naczynka na nogach to problem nie tylko wielu kobiet, ale również i mężczyzn. Przyczyn ich powstawania może być wiele. Począwszy od ciąży, nadwagi, obciążeń genetycznych czy zmian hormonalnych, aż po choroby żył kończyn dolnych. Pajączki są przede wszystkim defektem kosmetycznym, jednak nieleczone mogą wiązać się z poważnymi schorzeniami. Nowoczesne metody usuwania tych zmian pozwalają na przeprowadzenie nieinwazyjnego zabiegu, który polega na podniesieniu temperatury krwi tak wysoko, aby spowodować zniszczenie ścian naczynia, bez uszkadzania naskórka oraz otaczających tkanek. – Pod uwagę należy wziąć średnicę naczynia – jeżeli jest mniejsza niż 5 mm można zastosować technologię elos, polegającą na połączeniu światła z prądem RF. Pozwala to na uzyskanie dużej energii potrzebnej do skoagulowania naczynia, przy stosunkowo niewielkim nagrzaniu skóry – mówi Urszula Sztwiertnia, konsultant medyczny z firmy SHAR-POL, specjalizującej się w innowacyjnych technikach medycznych. – Zabieg warto wykonywać zimą, ponieważ opalenizna obniża skuteczność zabiegu i może powodować efekty uboczne np. przebarwienia. Jednocześnie należy pamiętać o ochronie skóry przed niską temperaturą – dodaje ekspert z SHAR-POL.

 

Nieestetyczne przebarwienia

Podobne zalecenia występują w przypadku usuwania zmian pigmentowych, głównie na twarzy, dekolcie i dłoniach. Są to przede wszystkim przebarwienia posłoneczne, znamiona pojawiające się u kobiet po ciąży, a także piegi. Ich usuwanie, z wykorzystaniem technologii elos, polega na selektywnej absorpcji światła w tkance zawierającej zwiększoną ilość barwnika. W tym wypadku również niezwykle ważne jest, aby bezpośrednio po zabiegu chronić skórę przed działaniem słońca i niskich temperatur. Okres jesienno-zimowy sprzyja tym zaleceniom, ponieważ możemy osłonić ciało ciepłym ubraniem. Należy także wziąć pod uwagę kilkudniowy okres rekonwalescencji – po zabiegu zmiany pigmentowe ciemnieją i mogą powstać drobne strupki.

 

Kształtowanie sylwetki

Zimą warto również pomyśleć o zabiegach związanych z modelowaniem sylwetki, aby odpowiednio przygotować figurę przed nadejściem wiosny i lata. Jedną z metod nieinwazyjnej redukcji tkanki tłuszczowej jest przyśpieszenie naturalnego procesu lipolizy, czyli rozpadu tłuszczu trójglicerydu w tkance tłuszczowej. Zabieg redukcji obwodu ciała i cellulitu powoduje przyspieszenie procesu usuwania tłuszczu z komórek tłuszczowych oraz udrożnienie układu limfatycznego i krwionośnego. Dochodzi także do uelastycznienia tkanki łącznej, co oznacza likwidację niechcianej skórki pomarańczowej.- Do przeprowadzenia zabiegu wykorzystuje się nowatorskie działanie platformy Vela, które polega na podgrzaniu tkanki tłuszczowej w całym przekroju (nawet głęboko położonej) do odpowiednio wysokiej temperatury, przy zachowaniu dużego bezpieczeństwa – wyjaśnia konsultant medyczny z firmy SHAR-POL. Aby uzyskać zadowalające efekty, zabieg należy kilkakrotnie powtórzyć. Jeśli zatem chcemy zmienić swoją sylwetkę przed wakacjami, trzeba to odpowiednio wcześniej zaplanować.

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (149 głosów, średnia: 4,20 z 5)
zapisuję głos...
Komentarze
  1. Ann  9 lutego 2012 16:49

    Niestety znam z doświadczenia problem.

    Odpowiedz
    • m258  10 lutego 2012 09:29

      ja na szczęście nie, ale mam koleżankę, która ma z tym wielki problem, ma pajączki na nogach,rekach… nie wiem czy cokolwiek na to stosuje

      Odpowiedz
  2. alinadbaa  10 lutego 2012 00:02

    Jeśli chodzi o popękane naczynka to mam ten problem już od dawna.
    Niestety jest to bardzo kłopotliwe, tym bardziej zimą kiedy jestem tak bardzo narażona na zmianę temperatur.
    Wejście z zimnego do ciepłego pomieszczenia kończy się czerwoną twarzą i pieczeniem:(
    Tak samo mam z rękoma. Mam 23 lata, a dłonie wyglądają u mnie jak u 40 latki.

    Odpowiedz
  3. ffoff  17 sierpnia 2013 22:13

    ja tez mam taki problem, pajaczki przebarwienia, piegi… ehh

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany