Zielona herbata bez tajemnic

O tym, że zielona herbata może mieć korzystny wpływ na nasze zdrowie nie trzeba nikogo przekonywać. Warto jednak wiedzieć, jak wybrać najlepszy gatunek oraz w jaki sposób parzyć i pić napój, aby w pełni korzystać z licznych zalet.

Zielona herbata

 

Korzyści dla zdrowia i urody

Zdrowotne właściwości zielonej herbaty wynikają przede wszystkim z jej silnego potencjału antyoksydacyjnego. Jest ona bowiem bogatym źródłem flawonoidów – silnych antyoksydantów, które neutralizują szkodliwe działanie wolnych rodników. Przeciwdziała zatem wielu przewlekłym schorzeniom m.in.: sercowo-naczyniowym, stanom zapalnym, a nawet chorobie Alzheimera. Podstawowym składnikiem zielonej herbaty jest flawonoid wykazujący właściwości przeciwnowotworowe, zwłaszcza wobec raka żołądka, trzustki, jelita grubego, piersi oraz płuc. Już dwie filiżanki napoju pomogą pozbyć się wolnych rodników równie skutecznie, jak owoce zawierające witaminę C i E.

Herbata polecana jest także osobom chcącym pozbyć się zbędnych kilogramów. – Zawarte w niej flawonole hamują aktywność enzymów, które przyczyniają się do odkładania tłuszczu w organizmie. Ekstrakt z zielonej herbaty sprzyja redukcji tkanki tłuszczowej i dlatego wchodzi w skład wielu suplementów diety, wspomagających odchudzanie – mówi Sylwia Snopek, dietetyczka z Centrum Naturhouse.

 

Czy zielona herbata jest dobra dla wszystkich?

Zawarte w herbacie flawonoidy oprócz swoich dobroczynnych właściwości mogą też zaburzać wchłanianie żelaza. Osoby narażone na niedokrwistość (np. małe dzieci, kobiety w ciąży, wegetarianie) raczej nie powinny pić herbaty do posiłków. Z tego powodu nie jest również wskazane, aby popijać nią leki czy suplementy diety zawierające związki żelaza.

Zielona herbata

 

Rytuał przygotowania

Aby w pełni wykorzystać zalety zielonej herbaty, niezbędna jest też umiejętność jej właściwego zaparzania i spożywania. Przede wszystkim nie należy zalewać jej wrzątkiem. – Po zagotowaniu wody warto odczekać kilka minut, do chwili kiedy temperatura nie będzie większa niż 80oC. Równie istotny jest odpowiedni czas samego zaparzania (minimum 2-3 minuty), który decyduje o właściwościach herbaty. Parzona 3 minuty wykazuje działanie pobudzające, a jeśli wydłużymy ten proces o kilka minut – uspokaja. Pamiętajmy też, że te same liście można zaparzać dwa lub trzy razy – dodaje dietetyk z Naturhouse.

Zielona herbata zawiera kofeinę, w jednej filiżance znajduje się jej ok. 40 mg, dlatego nie należy spożywać jej w nadmiarze. Wypicie kilkunastu filiżanek może spowodować uczucie niepokoju, bóle głowy czy nadpobudliwość.

 

Z torebki czy liściasta?

Nie mniej ważny jest sam wybór rodzaju zielonej herbaty. Zdecydowanie lepsze od tych w postaci granulek czy spakowanych w torebeczki są odmiany liściaste. Liście dobrej gatunkowo herbaty mają kolor od srebrzystego do ciemnozielonego, a po zaparzeniu stają się duże, ciężkie i opadają na dno szklanki.

Zielona herbata odpowiednio dobrana i parzona, a także pita z umiarem ma zbawienny wpływ na nasz organizm. Napój podany z cytryną, kostkami lodu i świeżymi listkami mięty doskonale sprawdzi się również podczas upałów.

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (207 głosów, średnia: 4,45 z 5)
zapisuję głos...
Komentarze
  1. m258  27 lipca 2012 13:58

    nie za bardzo lubię zieloną herbatę i choć jest bardzo zdrowa to zmuszam się wręcz do jej picia…

    Odpowiedz
  2. Black  27 lipca 2012 14:36

    Lubię i pijam zieloną herbatę na początku może nie przypaść do gustu, ale szybko się można doń przyzwyczaić 😉

    Odpowiedz
  3. marttoolla  27 lipca 2012 15:18

    nie lubie- nie pije!

    Odpowiedz
  4. karolla.luna  27 lipca 2012 16:48

    piłam bo musiałam,a teraz bo lubie,znalazłam dobry gatunek i zaparzam 2 minuty wtedy nie jest gorzka

    Odpowiedz
  5. katarina136  2 sierpnia 2012 21:35

    Ja uwielbiam. :):P Nawet w upalne dni zaparzam w dzbaneczku, a następnie chłodzę i podaję z listkami mięty, plasterkami cytryny i oczywiście kostkami lodu. :):)

    Odpowiedz
  6. pannatee  8 sierpnia 2012 17:08

    kiedyś nie lubiłam zielonej herbaty, ale gry nauczyłam się ją parzyć, zmieniłam zdanie. Jest dobra, gdy da się pół łyżeczki cukru 🙂 a co do parzenia, najpierw zalewam kubek gorącą woda a po odczekaniu paru minut wrzucam torebeczkę z herbatą 🙂

    Odpowiedz
  7. asiunia1990  14 października 2012 17:24

    Też piję zieloną herbatę i z czasem przyzwyczaiłam się do smaku, szkoda że nie wpływa u mnie na odchudzanie…

    Odpowiedz
  8. kupiska  7 sierpnia 2013 13:50

    wlasnie wiekszosc osob nie lubie smaku zielonej herbaty chyba ze wzgledu na ta goryczke, ja zielona herbate pije juz od kilunastu lat bez cukry oczywiscie wiec jestem przyzwyczajona do jej smaku czesciej pije zielona niz czarna herbate

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany