„Żebyś mi wnusia urodziła”, czyli najgorsze życzenia urodzinowe i świąteczne. Sprawdź, czego nie życzyć łamiąc się opłatkiem lub z okazji urodzin.

Zbliżają się Święta Bożego Narodzenia. Jak co roku łamiąc się opłatkiem będziemy sobie życzyć pomyślności i spełnienia marzeń. Spraw, by takie życzenia płynęły naprawdę prosto z serca, a zanim je złożysz zastanów się, czy chodzi w nim o spełnienie marzeń swoich, czy adresata. Najgorsze życzenia urodzinowe i świąteczne zazwyczaj są składane z troski, a nadawca często naprawdę chce dobrze. Warto jednak zapamiętać, że niektóre sprawy są bardzo osobiste, wręcz intymne, może więc warto przemilczeć je podczas życzeń?

Rodzinne spotkania. Z jednej strony magia i spokój oraz ekscytacja z powodu obecności dawno niewidzianej rodziny, z drugiej strony wizja unoszącej się katastrofy towarzyskiej. Nie raz na pewno spotkaliście się z sytuacją, gdy babcia życzy Ci znalezienia dobrego chłopaka (gdy Ty masz już przecież swojego wybranka!), daleka ciocia “wreszcie dobrej pracy”, a teściowa “żebyś jej w końcu wnusia urodziła” podczas, gdy Ty albo nie chcesz, albo nie możesz mieć dzieci. Tak, te na pozór niewinne życzenia wpisują się w ranking “Najgorsze życzenia, jakie możesz złożyć swoim bliskim”. Jakich życzeń lepiej więc nie składać, żeby nie zrobić komuś przykrości?

Najgorsze życzenia świąteczne

Fot. Eugene Zhyvchik on Unsplash

Najgorsze życzenia urodzinowe

Zanim przejdziemy do corocznego składania życzeń przy łamaniu się opłatkiem, warto omówić kwestię życzeń urodzinowych. Najgorsze życzenia urodzinowe to osobna kategoria. Zdarza się, że staramy się nie być sztampowi i wyszukujemy zabawne smsy i wierszyki, żeby rozbawić adresata. Bywa, że rymowanki, które znajdziemy w Internecie nie będą śmieszyć odbiorcy. Jeśli nie jesteś przekonany, czy solenizant ma podobne poczucie humoru, lepiej zrezygnować z wyszukanej, zabawnej rymowanki i postawić na najprostsze życzenia. Zanim wyślesz żartobliwy wierszyk, upewnij się, że odbiorca nie potraktuje nic, co zostało w nim umieszczone, jako przytyk do swojego życia.

Złośliwe smsy

Złośliwe smsy z życzeniami zdarza się wysyłać niektórym właśnie z okazji urodzin. Wypominamy wiek, osiągnięcia (lub też ich brak), doświadczenia. Wydaje nam się to śmieszne, otulone w niewinnie żartobliwy charakter, ale nie każdy musi mieć podobne poczucie humoru. Niektórzy w dniu swoich urodzin robią sobie podsumowanie, planują zmiany. Dobitne przypomnienie im w sarkastyczny sposób o tym, co im się udało do tej pory, a właściwie nie udało, to zdecydowanie nie jest dobry pomysł. Gotowe wierszyki i zabawne rymowanki mogą budzić mieszane uczucia – są wyrazem pamięci, więc powinny być miłym gestem, ale przy okazji są też jak kartki pocztowe z wydrukowanym tekstem, pod którym ktoś jedynie składa podpis. Pozostaje też kwestia poczucia humoru – nie wszystkich śmieszy to samo.

“Smacznej kawusi”, “Miłego dzionka” – fenomen życzeń na dzień dobry w polskim Internecie. “Miłego dnia i smacznej kawusi” – o co chodzi?

“Smacznej kawusi”, “Miłego dzionka” – fenomen życzeń na dzień dobry w polskim Internecie. “Miłego dnia i smacznej kawusi” – o co chodzi?

Aromatyczna kawa to dla większości z nas punkt obowiązkowy każdego poranka. Wiele osób uwielbia kawę a jej poranne picie traktuje niemal jak rytuał. Kawa stawia nas na nogi, otula ciepłem i jest po prostu… pyszna. Nic dziwnego, że w polskim Internecie kawa pojawia się w motywujących cytatach, memach, gifach. Ostatnio życzenia “smacznej kawusi” na dzień dobry oraz memy z motywem kawy biją rekordy popularności - o co chodzi? W czym tkwi fenomen obrazków i gifów z życzeniami?

Jak składać życzenia?

Rozróżniamy dwie główne sytuacje składania życzeń – w sposób oficjalny i w rodzinnym gronie oraz wśród bliskich nam osób. Coraz częściej zdarza się nam wysyłać życzenia za pośrednictwem smsów lub maili. Gdy składamy życzenia w sytuacji oficjalnej, używamy bezpiecznych formułek i zachowujemy formalny ton. Inaczej rzecz ma się, gdy przychodzi nam złożyć życzenia osobom bliskim i rodzinie. Wpadamy w mniej oficjalny ton, często sięgamy do życiowych doświadczeń i wspomnień. Nie zawsze warto jednak sięgać zbyt głęboko. Wiele życzeń, które pozornie są życzliwe i miłe, mogą zaboleć drugą stronę. Warto się nad tym zastanowić! Jakie są najgorsze życzenia świąteczne i urodzinowe? Poniżej znajdziecie kilka – bardzo obrazowych – przykładów.

Najgorsze życzenia świąteczne

Fot. Valentin Petkov on Unsplash

Najgorsze życzenia urodzinowe i świąteczne. Tych życzeń lepiej nie składaj!

Na pewno każdemu z nas choć raz w życiu zdarzyło się usłyszeć życzenia, które nas zirytowały, zabolały, a nawet… doprowadziły do łez. W większości przypadków osoba, która składa je nie miała złych zamiarów. Wypowiadając je nie miała świadomości, jak bardzo mogą zaboleć drugą osobę. Czy życząc komuś powiększenia rodziny, jesteśmy pewni, że to faktycznie jest marzenie tej osoby? A może jest to dla niej bolesny temat, ponieważ niedawno poroniła?

1. “Żebyśmy za rok spotkali się w większym gronie”

W tych życzeniach chodzi oczywiście o dziecko. Oprócz regularnych pytań o to, kiedy wreszcie będziecie mieć dziecko, w Wigilię dochodzi jeszcze okazje, żeby w życzeniach „przemycić” ten temat. Bezdzietni słyszą, żeby “rodzina wreszcie się powiększyła”, a ci, którzy już mają dzieci, dowiedzą się, że ich maluch potrzebują “brata, siostrzyczki, kolejnego maluszka”… Osoby starające się o dziecko, które mają z tym problem, mogą poczuć się szczególnie dotknięte. Święta to czas, kiedy nie chce się myśleć o problemach. Może to punkt zapalny dla tej pary? Może po raz kolejny tuż przed Wigilią skończyli kłótnię na ten temat? Osoby deklarujące świadomą bezdzietność ten temat natomiast szczególnie zirytuje. Tak, jakby życie bez dziecka nie było pełnowartościowe. Zanim więc będziesz życzyć synowej “wnusia”, zastanów się, czy to przypadkiem nie jest zbyt intymna sprawa, żeby poruszać ją w tak szerokim gronie.

2. “Żebyś w końcu znalazła sobie jakąś normalną pracę!”

To jedno z najgorszych życzeń dla osób, które zdają sobie sprawę, że to co robią zawodowo nie jest szczytem ambicji i ich marzeń, ale musieli podjąć jakąkolwiek pracę ze względów finansowych. Życzenie im “wreszcie sensownej pracy” będzie ogromnym nietaktem i z pewnością sprawi danej osobie przykrość. Tak, prawdopodobnie ta osoba wie, w jakim jest położeniu. Często mianem “sensownej pracy” określamy też pracę etatową, fizyczną, stacjonarną, znienawidzoną, z trudnym szefem nad głową. Aktualnie mnóstwo rzeczy można zrobić zdalnie. Prace zdalne, nierzadko kreatywne, są postrzegane jako te gorsze, mniej sensowne. Nie podważajmy wyboru czyjejś drogi życiowej.

3. „Żeby on wreszcie Ci się oświadczył”

Pozornie niewinne, bo przecież jeśli ktoś jest z kimś kilka lat w związku, to na pewno myśli o sobie poważnie, dlaczego więc nie życzyć im stanięcia na ślubnym kobiercu? Tak naprawdę nie każda para o tym marzy, więc jeśli nie jesteś pewna, lepiej skoncentrować się na innej dziedzinie życia. Tak sformułowane życzenia mogą być odebrane jako presja. Czasami jednak zdarza się, że para ma już swoje plany – może chce się pobrać, ale z jakiś poważnych przyczyn życiowych muszą odłożyć te plany na później? Może ona wciąż czeka na pierścionek, ale nie chce wywierać na nim presji? Może to dla niej wrażliwy temat? Takie życzenia w żaden sposób nie podnoszą na duchu. Lepiej powiedzieć: “Życzę Wam, żebyście byli szczęśliwi”.

Najgorsze życzenia

Fot. Roberto Nickson on Unsplash

4. „Żebyś sobie kogoś znalazła”

Znalezienie “kogoś” nie brzmi dobrze. To trochę, jakby osoba, do której kierujemy życzenia nie była w pełni wartościowa. Potrzebuje “kogoś” (w domyśle kogokolwiek!), by w końcu stać się kimś. Byle nie być sama. Coraz częściej młodzi ludzie decydują się na singielskie życie, świadomie unikają związków z “kimkolwiek”. Chcą w pełni być zdecydowani, że trafili na właściwą osobę. A może osoba, której składasz życzenia wręcz marzy o tym, żeby kogoś spotkać, ale los niestety się do niej nie uśmiecha? Życzmy bliskim miłości, dobrych ludzi wokół, szczęścia, nie życzmy “wreszcie kogoś u boku”.

5. „Żeby w końcu zmądrzała”

To życzenia zazwyczaj wypowiadane w żartobliwym tonie, ale są bardzo oceniające. Ponadto skupiają się na tym, czego chce osoba składająca życzenia, a nie ta, która te życzenia otrzymuje. Nie powinniśmy dawać rad, o które nikt nas nie prosił.

6. „Żebyś się wreszcie ustabilizowała!”

Jesteś młoda, lubisz szalone życie, dużo imprezujesz, podróżujesz, daleko Ci do tradycyjnej stabilizacji i spędzania czasu w swoich czterech ścianach. Nie pasuje to do wizji niektórych osób. Najlepiej, gdybyś w końcu kupiła mieszkanie, spędzała w nim wieczory trzymając pilot od telewizora. Młodość (nie tylko zresztą!) ma swoje prawa. Jeśli nie robisz nikomu krzywdy, a lubisz takie życie, nie uszczęśliwiaj innych na siłę. Twoi bliscy powinni wiedzieć, że taka wizja, czyli stabilna praca, dom i podróże tylko podczas urlopu na etacie nie dają Ci szczęścia. Jeśli masz cierpliwość, możesz im to wyjaśnić.

7. „Żebyś ciut przytyła/schudła”

Waga często zależy od naszego stanu zdrowia. Jeśli nie wiemy dlaczego ktoś drastycznie przytył/schudł, lepiej nie poruszajmy tego tematu. Ludzie chudną z rozmaitych powodów – stres, problemy ze zdrowiem, problemy osobiste, leki. Nie dokładajmy im zmartwień i powodów do irytacji.

Czy wy również choć raz usłyszeliście podobne życzenia? A może macie swoje przykłady?

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (31 głosów, średnia: 4,94 z 5)
zapisuję głos...
Komentarze
  1. agasam9  22 grudnia 2021 21:44

    niestety ludzi nietaktowanych jest tak dużo wkoło…

    Odpowiedz
  2. MonikaPl  23 grudnia 2021 20:57

    Zawsze można odpowiedzieć i nawzajem 🙃

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany