Jak zmniejszyć ryzyko chorób serca? Zdrowy tryb życia to nie wszystko!

Statystyki są bezlitosne – co roku 170 tysięcy osób umiera w Polsce z przyczyn kardiologicznych. Odpowiedni tryb życia może jednak zmniejszyć ryzyko chorób serca o 80%. Co jeszcze możemy zrobić? badać swoje geny.

DNA laboratorium (1)

Jak zmniejszyć ryzyko chorób serca?  – Ruch jest ważny, choć nie musisz być sportowcem

Sport to zdrowie. Niestety nie zawsze znajdujemy czas na ruch, a o chęci czasem też trudno. Aktywność fizyczna jest bardzo ważna dla utrzymania prawidłowej wagi, zdrowego układu krążenia i dobrego samopoczucia. Jak zapewnić sobie niezbędne minimum? Klucz to odpowiednie ćwiczenia Okazuje się, że nie trzeba poświęcać na ćwiczenia kilku godzin swojego życia tygodniowo. Wystarczą 2 minuty intensywnego wysiłku dwa razy w tygodniu, aby zmniejszyć ryzyko chorób układu krążenia. Najlepiej wykonywać intensywne sprinty na stacjonarnym rowerze. Przez co najmniej 6 sekund dajcie z siebie maksimum, bo według badań tyle wystarczy dla utrzymania serca w zdrowiu. Pamiętajcie – metodą małych kroczków możecie łatwo wdrożyć zdrowy styl życia.

Krótki intensywny trening może być doskonałą alternatywą dla osób starszych, którym wielogodzinne ćwiczenia mogą sprawiać trudność. Są także doskonałym sposobem na stopniowe wdrożenie bardziej wymagających ćwiczeń dla osób chcących zrzucić zbędne kilogramy. Mimo dobroczynnego wpływu krótkiego intensywnego wysiłku, najlepiej traktować tego typu ćwiczenia jako wstęp. Według lekarzy specjalistów powinniśmy dążyć do 40 minut umiarkowanego wysiłku fizycznego pięć razy w tygodniu. Odpowiedź na pytanie, jaki rodzaj wysiłku fizycznego będzie dla nas najodpowiedniejszy, również znajdziemy na naszym genotypie. Czy jesteśmy bardziej predysponowani do sportów wytrzymałościowych, czy jednak siłowych?

DNA laboratorium (2)

Jak zmniejszyć ryzyko chorób serca?  – Zdrowa dieta i zbadane geny

Jak tłumaczy dr Tomasz Czernecki – dietetyk genetyczny: Statystyki medyczne wskazują, że niemal wszystkie przypadki choroby wieńcowej (aż 98%) są spowodowane miażdżycą. W związku z tym jeżeli jesteśmy w grupie zagrożenia wymagamy  szybkich i zdecydowanych kroków w celu osłabienia zagrożeń, które wynikają z Twojego genotypu.Najważniejszą zmienną powinny być nasze nawyki żywieniowe, genetyczna predyspozycja do gromadzenia się złego cholesterolu w organizmie może być wzmacniana negatywnie nieodpowiednią dietą. Zrezygnuj ze wszystkich tłuszczów zwierzęcych i zastąp je tłuszczami roślinnymi, minimum 3 razy w tygodniu jedz następujące ryby: śledzia, dorsza, makrelę lub łososia, codziennie jedz barwne owoce i warzywa tj. buraki, czerwoną kapustę, jagody, truskawki, maliny, czarne porzeczki, jeżyny, wiśnie. Wszystkie te produkty obfitują we flawonoidy – związki roślinne, które poprawiają kondycję naczyń krwionośnych.

Aby móc w pełni zadbać o swoje zdrowie zgodnie z predyspozycjami naszego DNA warto rozważyć nieinwazyjne badania genetyczne. Dzięki oznaczeniu predyspozycji zapisanych w genach CDKN2B-AS1, LPL, SELE oraz F5 dowiemy się czy posiadamy podwyższone prawdopodobieństwo chorób serca i układu krwionośnego oraz jak zmienić dietę i nawyki, aby obniżyć ryzyko powstania tętniaków i zadbać o układ sercowo – naczyniowy. – tłumaczy dr inż. Tomasz Czernecki z laboratorium Vitagenum.

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (150 głosów, średnia: 4,82 z 5)
zapisuję głos...
Komentarze
  1. Żanett  14 marca 2016 08:20

    Niektórzy żyją z problemami kardiologicznymi i nawet o tym nie wiedzą, a przynajmniej odczuwając jakieś dolegliwości, nie podejrzewają, że przyczyną mogą być problemy z sercem.

    Odpowiedz
  2. martucha180  14 marca 2016 10:31

    Zdrowe serce to podstawa

    Odpowiedz
  3. Melrose  14 marca 2016 10:50

    ciekawe…

    Odpowiedz
  4. bbo  14 marca 2016 12:19

    Ja uważam, ze wiele czynników powodujących choroby serca można wyeliminować, ale z jednym nie możemy nic robić. Stres to czynnik, na który mamy niewielki wpływ. I niech nikt nie mówi, że można zmienić pracę, otoczenie itp. Skłonność do stresu tkwi w każdym z nas i w nowej pracy, nowym miejscu może się zacząć na nowo…

    Odpowiedz
  5. Aneta  16 marca 2016 15:24

    Przez zimę nieco zaniedbałam zdrową dietę oraz aktywność fizyczną – ale czas na zmiany! Na pewno podziękuje mi za to moje serducho i nie tylko 🙂

    Odpowiedz
  6. lilkawodna  27 marca 2016 14:36

    Ja po trzydziestce zaczęłam dbać o siebie. Głównie ze względu na małe dziecko dla którego chce żyć jaknajdluzej w zdrowiu i sprawności. Ćwiczę dbam o dietę. Czasami zdarzają mi się małe grzeszki ale są one kontrolowane.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany