Zamiast słodyczy – zdrowa przekąska dla ucznia

Od tego roku wprowadzono zakaz sprzedaży tzw. śmieciowego jedzenia w sklepikach szkolnych – ale po drodze do szkoły dzieci często kupują niezdrowe słodycze lub napoje w okolicznych sklepikach. Co zatem włożyć do pojemnika na drugie śniadanie, aby było i słodko i zdrowo? Smaczna i zdrowa przekąska dla ucznia? To możliwe!

morele_suszone

Dobrą propozycją będą owoce suszone – słodkie, z dużą ilością wartościowych składników, które dodadzą sił do nauki. Suszone morele poza rekordową ilością beta karotenu, mogą pochwalić się także sporą zawartością żelaza, wapnia, fosforu czy potasu, jak i witaminy B2. Mają także w sobie dużo błonnika, dlatego wspomagają przemianę materii. Najlepiej wybierać morele suszone bez konserwantów, które przypominają w smaku karmel i są słodsze od powszechnych na rynku moreli suszonych z dodatkiem konserwantów. Są one również ciemniejsze w barwie, co jest efektem naturalnie prowadzonego procesu suszenia.

śliwki_suszone2

Drugą słodką i zdrową propozycją będą śliwki kalifornijskie – śliwka kalifornijska to naturalny „przyspieszacz” spalania tłuszczów, dzięki czemu nasze ciało jest smuklejsze i szybciej tracimy na wadze. Pomagają w prawidłowym funkcjonowaniu jelit, dzięki czemu zapobiegają zaparciom. Hamują wchłanianie cukrów i cholesterolu w organizmie. Suszone śliwki zawierają witaminy A, C i K, a także witaminę E, która jest naturalnym antyoksydantem (chroni komórki przed utleniaczami i bierze udział w dostarczaniu składników odżywczych do komórek).

morwa_biała

Morwa biała suszona to trzecia ze słodkich alternatyw dla niezdrowych słodyczy. Wśród walorów zdrowotnych morwy białej można wymienić dużą zawartość witaminy C, żelaza oraz błonnika. Żelazo pomaga w prawidłowej produkcji krwinek i hemoglobiny, przyczynia się do zmniejszenia uczucia zmęczenia i znużenia oraz pomaga (podobnie jak witamina C) w prawidłowym funkcjonowaniu układu odpornościowego, co jest szczególnie ważne gdy zaczyna się rok szkolny.

Witamina C zawarta w morwie białej pomaga w produkcji kolagenu w celu zapewnienia prawidłowego funkcjonowania skóry, dziąseł oraz zębów.

Pozytywny wpływ morwy na ludzki organizm był znany już chińskim uzdrowicielom. Używali ich przede wszystkim w celu wzmocnienia pracy nerek i anemii, także łagodzenia objawów stresu oraz uspokojenia ciała. Współcześnie możemy włożyć do pojemnika na drugie śniadanie morwę białą suszoną bez konserwantów , która dostarczy słodyczy naszym pociechom.

Jeśli chcemy dostarczyć naszym dzieciom zdrowej słodyczy, a jednocześnie martwimy się o ilość kalorii zawartych w owocach suszonych to sięgnijmy po żurawinę suszoną – to propozycja zawierająca 50% mniej cukru oraz 7 razy więcej błonnika niż ta sama ilość standardowej suszonej żurawiny. Obniżona zawartość cukru w nowości HELIO Natura skutkuje mniejszą względem standardowej suszonej żurawiny kalorycznością smakołyku, która wynosi 67 kilokalorii dla porcji 25g. Warto też zauważyć, że epidemia otyłości jest szczególnie groźna w przypadku dzieci, które mimo konieczności walki z nadwagą wymuszają na rodzicach regularne dostarczanie słodyczy – w takich sytuacjach warto sięgnąć po żurawinę , które pomoże zaspokoić słodkie zachcianki.

żurawina_suszona

W nowości HELIO Natura zwiększono także zawartość błonnika. Jest to błonnik roślinny, którego obecność w zdrowej diecie jest ważna. Dzienne zapotrzebowanie na błonnik w zależności od wagi człowieka kształtuje się na poziomie 25 – 40 gramów. 120-gramowe opakowanie żurawiny suszonej HELIO Natura dostarcza zaś 34g tego cennego składnika. Co ważne, jeśli pijemy odpowiednią ilość wody to w praktyce nie można „przedawkować” błonnika.

Zdrowe odżywianie uczniów to wyzwanie, któremu można i trzeba sprostać – nie musi ono jednak oznaczać umartwiania się i rezygnacji ze słodkiego smaku, który lubiany przez najmłodszych może być podany w takiej formie, która może być i smaczna i zdrowa.


żurawina_szuszona_HELIO_Natura_szare_tło

śliwki-kalifornijskie

morwa-suszona

morele

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (125 głosów, średnia: 4,77 z 5)
zapisuję głos...
Komentarze
  1. Żanett  4 września 2015 13:30

    Nie tak łatwo jest przekonać dzieciaki.

    Odpowiedz
  2. Margaretkaw  4 września 2015 21:36

    Suszone owoce to świetny pomysł, jak znikną szkolne sklepiki, dzieci chętnie je zabiorą do szkoły 🙂

    Odpowiedz
  3. lilkawodna  4 września 2015 22:06

    Ja poluje na morwy od ostatniego artykułu i nie mogę ich nigdzie znaleźć.

    Odpowiedz
  4. Patriszia  4 września 2015 22:24

    Nie oszukujmy się, mało które dziecko lubi jeść suszone owoce.

    Odpowiedz
  5. AnnaKwasniak  5 września 2015 19:13

    Nie przepadamy za suszonymi owocami, ale te świeże uwielbiamy!

    Odpowiedz
  6. martus2833  5 września 2015 20:52

    Moja starsza córka od urodzenia nie dostawała słodkich przekąsek. Nie podawałam jej błyskawicznych (z masą cukru!) kaszek, deserków, soczków, herbatek granulowanych. Teraz ma dwa lata i ilekroć widzi czekoladę dostaje bzika 🙂 I tak staram się na deser dawać owoce albo suszone bakalie.

    Odpowiedz
  7. Kaśka  7 września 2015 08:44

    To ze zdrowe to wiadomo, ale wez tu droga mamo przekonaj dziecko zeby to jadlo zamiast knopersa, kanapki czy budyniu?

    Odpowiedz
  8. Natt.  7 września 2015 12:31

    Byleby dziecko nie zjadło całego opakowania na raz 😉

    Odpowiedz
  9. truskawka89  12 września 2015 15:02

    ja uwielbiam suszone owoce ale córka nie bardzo:) woli świeże

    Odpowiedz
  10. Jaworka  13 września 2015 20:44

    Dobry pomysł u mnie w szkole dzieci dostają owoce jabłko lub gruszkę i sklepik zlikwidowany ze słodyczami ,

    Odpowiedz
  11. Anita  29 września 2015 20:23

    jak dziecko przyzwyczai się do takiego jedzenia, to super! 🙂

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany