Zaskórniki na twarzy, porowata cera – jak pozbyć się tych dolegliwości?

Każda z nas marzy o pięknej, nieskazitelnej skórze twarzy. Niestety większość z nas boryka się na co dzień z przeróżnymi dolegliwościami, które nierzadko budzą kompleksy. Porowata cera, czarne i białe zaskórniki, przebarwienia – to tylko niektóre z problemów. Jak z tym walczyć?

Kobieta w łazience wyciera twarz ręcznikiem

Porowata cera – jaka to jest, jak o nią dbać, czego unikać

„Pory” (właśc. rozszerzone ujścia gruczołów łojowych) są elementem budowy anatomicznej skóry. To przez nie nasza skóra oddycha. Ich zadaniem jest regulowanie temperatury, tworzenie warstwy ochronnej przez odprowadzanie łoju oraz usuwanie zanieczyszczeń zebranych w ciągu dnia. Jeżeli pory za bardzo się rozszerzają, produkują nadmierną ilość łoju i powodują zmiany na twarzy. 

Nie przyczyniają się do powstawania choroby dermatologicznej, jednak wywołują dyskomfort u posiadaczki i mogą prowadzić do stanów zapalnych. Powiększone pory to często skutek niewłaściwej pielęgnacji (lub jej brak) albo posiadanie trądziku.

Widoczne pory może mieć każda z nas, nieważne, jaki typ cery posiada. Na ich wielkość wpływa m.in. genetyka, hormony, wiek, a nawet styl życia. Nie da się całkowicie pozbyć rozszerzonych porów. Możemy je zwęzić, żeby zapobiec kolejnym zmianom skórnym, wykwitom czy stanom zapalnym. Odpowiednia pielęgnacja na pewno nam w tym pomoże.

Przy porowatej cerze trzeba codziennie pamiętać o dokładnym, ale delikatnym demakijażu i przynajmniej raz w tygodniu o wykonywaniu peelingu. Warto polubić się z glinkami, szczególnie z zieloną i różową, które świetnie oczyszczają skórę i delikatnie złuszczają. Porowata cera nie toleruje kosmetyków z alkoholem, parafiną czy silikonami, ale za to uwielbia składniki nawilżające, np. gliceryna, kwas mlekowy czy kolagen.

A co z makijażem? Żaden typ skóry nie lubi zbyt mocnego makijażu, szczególnie ten z rozszerzonymi porami. „Mocny makijaż” w tym wypadku oznacza bardzo kryjące podkłady czy wodoodporne kosmetyki, pod którymi skóra nie może oddychać, a pory zapychają się. Makijaż najlepiej ograniczyć do minimum, a jeśli już, to warto zamienić ciężkie, zapychające kosmetyki, na te o lżejszej formule, czyli mineralne.

Zaskórnik na twarzy – zmora każdej z nas

Nie ma na świecie kobiety, która chociaż raz w życiu nie miałaby zaskórnika na buzi. To tak naturalne, że z pojedynczymi nawet nie warto walczyć. Ale skąd biorą się zaskórniki?

Gruczoły łojowe produkują łój, który jest niezbędny naszej skórze do funkcjonowania. Tworzy on warstwę ochronną dla naszej cery. Problem pojawia się wtedy, gdy skóra produkuje go za dużo, jest za gęsty albo borykamy się z nieprawidłowym rogowaceniem naskórka – martwe komórki naskórka nie ulegają naturalnemu złuszczeniu i nadmiernie gromadzą się pod skórą. Tak powstają zaskórniki otwarte i zamknięte.

Kobieta smarująca twarz kremem

Rodzaje zaskórników i ich występowanie

Zaskórniki to nie zmiany, które można łatwo określić, jak stany zapalne czy pryszcze. Wbrew pozorom wokół zaskórnika nie tworzy się żaden sygnał ostrzegawczy, np. zaczerwienienie. Mimo to, zaskórniki można spotkać pod różnymi postaciami:

  • zaskórniki otwarte – wszystkim znane „wągry”, to te czarne zaskórniki, które niektórzy tak chętnie wyciskają, bo wyglądają nieestetycznie. Powstają, gdy utleniające się zanieczyszczenia nie mogą wydostać się na zewnątrz. Zastygają więc pod skórą, a utleniający się czop łojowy ciemnieje. Najczęściej spotykamy je na nosie, ale mogą być też w innych miejscach (np. na plecach) i mieć różne rozmiary.
  • zaskórniki zamknięte – tworzą się, jeśli ujścia meszków włosowych są zapchane, a łój nie może wydostać się na powierzchnię twarzy. Najczęstszą przyczyną jest nieprawidłowe lub za rzadkie złuszczanie naskórka. Tworzy się wtedy na skórze twarda grudka (delikatnie biała lub cielista), a jeśli podziałają na nie bakterie – powstają „uwielbiane” przez wszystkich pryszcze, ale też łuszczyca czy atopowe zapalenie skóry. Zamknięte zaskórniki często spotkamy na policzkach, czole czy szyi, a gdy jest ich dużo, tworzą tzw. kaszkę.
  • włókna łojowe (filamenty) – są podobne do zaskórników otwartych, ale ich zakończenia są żółtawe lub szarawe i są mniej widoczne na powierzchni skóry (chociaż to nie reguła). To również łój i martwe komórki pod skórą. Nie da się ich całkowicie pozbyć, można jedynie sprawić, że będą mniej widoczne, dzięki włączeniu do pielęgnacji antyoksydantów.

Przyczyny występowania zaskórników

Zaskórniki mogą pojawiać się z różnych przyczyn. Mogą mieć podłoże genetyczne: jeżeli mama lub babcia miała tendencję do ich posiadania, wysoce prawdopodobne, że córka (wnuczka) też te predyspozycje odziedziczy. Mogą wynikać z nieprawidłowej diety, stresu, niedoboru snu czy problemów hormonalnych. Zaskórniki na policzkach mogą powstawać od podpierania rękoma głowy. Na pewno nie jedna z nas ma taki nawyk, warto jednak jak najszybciej się z nim rozstać.

Zaskórniki często pojawiają się przez nieodpowiednio dobraną pielęgnację, tzn. kiedy przesuszamy skórę (np. kosmetykami, które mają w składzie alkohol), albo niedokładnie oczyszczamy skórę (bądź co gorsza wcale). Dlatego tak ważne jest, aby testować różne kosmetyki i obserwować swoją skórę.

Niedoskonałości mogą występować przez wyciskanie innych! Szczególnie nie odkażonymi palcami. Gdy pozbędziesz się jednego wągra, możesz dorobić sobie kolejnego, albo wywołać stan zapalny.

Kobieta oczyszczająca twarz soniczną szczoteczką

Jak się pozbyć zaskórników?

Na pewno nie wyciskać! Przez wyciskanie i wągrów, i pryszczy, można sobie pogorszyć stan skór, aniżeli go poprawić. 

Przeczytaj więcej o tym, czy wyciskanie wągrów to dobry pomysł.

Etap niwelowania zaskórników najlepiej zacząć od przyjrzenia się swoim nawykom, nie tylko pielęgnacyjnym. Czy jesz dużo przetworzonego jedzenia, czy się wysypiasz, czy często się czymś stresujesz? Co ile zmieniasz poszewkę na poduszkę na której śpisz czy ręcznik, którym wycierasz buzię. Wszystko to też może mieć wpływ na stan Twojej skóry.

Nie możesz zapomnieć o dokładnym demakijażu każdego wieczora, szczególnie, jeśli używasz ciężkich, zapychających kosmetyków do makijażu. Po oczyszczaniu, stosuj lekki krem nawilżający. 

Zrezygnuj z wysokoprzetworzonej żywności, ogranicz nabiał i produkty o wysokim indeksie glikemicznym. Pij odpowiednią ilość wody w ciągu dnia – od 1,5 do 2 litra, – żeby nawodnić skórę również od środka. Wysypiaj się i staraj się unikać stresujących sytuacji. Twoja skóra na pewno odwdzięczy Ci się promiennym wyglądem.

Zaskórników na piersiach można pozbyć się regularnym peelingiem i zmianą mydła na lżejszą formułę, bo może przynosić odwrotny efekt i wysuszać skórę, zamiast ją nawilżać.

Zaskórników czasami trudno się pozbyć, ale nie jest to niemożliwe. Z drugiej strony czasami trzeba się z nimi pogodzić i nie zawracać sobie głowy czymś, na co nie mamy wpływu. Stosuj pielęgnację odpowiednimi kosmetykami o dobrym składzie, a na pewno Twoja skóra będzie wyglądała tak pięknie, jak tylko potrafi.

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (23 głosów, średnia: 4,74 z 5)
zapisuję głos...
Komentarze
  1. Hidari11  3 listopada 2022 18:18

    To jest moja zmora, nie umiem z tym wygrać.

    Odpowiedz
    • agasam9  3 listopada 2022 21:16

      to tak jak ja 🙁

      Odpowiedz
  2. beautiful_bee820  5 listopada 2022 11:45

    Każda skóra ma pory. Myślę, że trzeba to zaakceptować. Ostatnio zauważyłam, że jest trend pokazywania produktów, które mają „ściągać” rozszerzone pory. Ja aktualnie walczę z zaskórnikami i przebarwieniami. Glinki i witamina C w jesiennej rutynie pielęgnacyjnej to must have. 😉 No i oczywiście nie zapominam o odpowiednim nawilżaniu skóry, diecie i nawodnieniu organizmu.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany