Przyjmij zapylające owady w swoim ogrodzie. Podpowiadamy, jakie rośliny zasadzić, aby przysłużyć się naturze

Najbardziej znani zapylacze to oczywiście pszczoły, ale nie tylko one są nieocenione w naszym ogrodzie. Aby sumiennie pracować na skrawku zieleni dzicy lokatorzy potrzebują jednak odpowiednich warunków, które to właśnie my powinniśmy im stworzyć. A wystarczy zasadzić kwiaty. Właśnie przyszedł na to czas.

Gdyby nie zapylające owady, nie moglibyśmy cieszyć się smakiem owoców, jeść miodu czy podziwiać zróżnicowanej i pełnej barw przyrody. Nie tylko pszczoły, ale też muchówki, chrząszcze, mrówki, a także osy i motyle pracują w naszym ogrodzie w pocie czoła. Musimy im jednak nieco pomóc – stwarzając godne warunki zarówno pracy, jak i wypoczynku. Dziś w miastach coraz częściej jako zieleń rozumiemy krótko przystrzyżony trawnik, dlatego owadów jest tam coraz mniej. Aby na dobre nie zniknęły, a tym samym – aby nie został zaburzony nasz ekosystem, musimy przygotowywać dla nich specjalne azyle. Nie kosztuje nas to nic, poza chwilą na zasadzenie kwiatów Podpowiadamy, które najbardziej lubią zapylacze.

źródło: www.pixabay.com

Przyjmij zapylające owady w swoim ogrodzie. Podpowiadamy, jakie rośliny zasadzić, aby przysłużyć się naturze

Te kwiaty zasadź dla zapylaczy:

Krokusy

https://www.instagram.com/p/BvQ8K3zFHhd/

Krokusy, a dokładnie ich wczesny nektar, to przysmak dla wybudzających się z zimowego snu pszczół. Możesz je kupić w doniczkach i przesadzić w ogrodzie, a we wrześniu posadzić ich cebulki. Wówczas na przyszłoroczną wiosnę będziesz miała na swoim skrawku zieleni własne fioletowe jej oznaki.

 

Pierwiosnki

https://www.instagram.com/p/Bhiy4pEB8go/

Uwielbiają je owady o długich ssawkach, a wśród nich oprócz pszczół, także motyle i muchówki. Kup sadzonki i posadź wokół skalniaka, oczka wodnego czy klombu. Żółte kwiaty dodadzą twojemu ogrodowi życia aż do maja, bo to w końcu pierwiosnki i później przyjdzie czas zastąpić je innymi kwiatami.

 

Dąbrówki rozłogowe

https://www.instagram.com/p/BUWjk6KAz2l/

Zapylacze, głównie motyle i pszczoły – karmią się nektarem rozłożystej dąbrówki nie tylko wiosną, ale także wczesnym latem. Sprawdzi się w miejscach półcienistych i wilgotnych. Wybieraj odmiany ‚Atropurpurea’  charakteryzujące się purpurowym zabarwieniem liści i pamiętaj, aby roślina była dobrze ukorzeniona.

 

Pszonaki

https://www.instagram.com/p/BqrH2O5F5Cv/

Tą roślinę, która kwitnie od razu po zasadzeniu zapylacze wręcz uwielbiają i to praktycznie wszystkie. Na pszonaku siadają ćmy, motyle i rzecz jasna – pszczoły. A mają sporo miejsca, bo kwiaty potrafią wyrosnąć nawet do półmetrowej wysokości. W małym ogrodzie wystarczy kilak egzemplarzy, które będą go zdobiły do końca lata.

 

Ciemierniki

https://www.instagram.com/p/BvPl2fCFCvv/

Nektaru ciemierników potrzebują owady, które wybudzają się z zimowego snu i czym prędzej potrzebują ogromnej dawki energii, by mieć siły do rozpoczęcia nowego sezonu. Jest to więc doskonały pokarm dla trzmieli i pszczół. Gotowe do posadzenia kwiaty kupisz teraz w sklepie ogrodniczym. Wystarczy je przesadzić do ogrodowej ziemi, gdzie będą się pięknie prezentowały do końca wiosny.

 

Lantany pospolite

https://www.instagram.com/p/BjMJsPoFqbh/

Kwiaty lantany dają sygnał owadom o zbiorach. Zapraszają na pyszny nektar, gdy ich płatki są żółte. Jeśli barwa zmienia się na czerwoną oznacza to, że najprawdopodobniej wszystko zostało już wyjedzone, bo wystarczająca liczba pszczół czy muchówek skorzystała z pierwszego zaproszenia. W ogrodzie zakwitnie w maju, pod warunkiem, że zasadzimy ją w żyznej glebie i będzie osłonięta od wiatru.

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (63 głosów, średnia: 4,83 z 5)
zapisuję głos...
Komentarze
  1. macierzanka  22 marca 2019 11:35

    Dobrze wiedzieć.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany