Zara już wie jak obejść zakaz handlu w niedzielę! Concept story popularnych sieciówek

Od marca tego roku wprowadzony zostanie zakaz handlu w niedzielę, a tzw. niedziele handlowe będą wypadać tylko dwa razy w miesiącu. Od 2019 zakupy będzie można robić już tylko w jedną niedzielę w miesiącu, zaś w 2020 roku wszystkie niedziele co do jednej mają być wolne od handlu. W obawie przed obniżeniem zysków właściciele popularnych marek odzieżowych zaczęli pracować nad koncepcjami pozwalającymi obejść niekorzystne dla nich przepisy. Tak powstała idea concept storów. Dowiedz się, czym są!

Zakaz handlu w niedzielę to dla wielu zapracowanych osób wyrok, niweczący plany ulubionych weekendowych rozrywek albo wręcz utrudniający normalne funkcjonowanie. Zabiegane mamy i pracownicy korporacji często wybierają niedzielę jako dzień wielkich zakupów w hipermarketach czy beztroskiego buszowania po centrach handlowych (nierzadko z całą rodziną). Właściciele popularnych sieciówek, takich jak Zara i Top Secret doskonale o tym wiedzą, dlatego wspięli się na wyżyny kreatywności, by obejść niewygodne przepisy. Oto, co wymyślili!

zakaz handlu w niedzielę

źródło: www.pinterest.com, odnośnik do konkretnego profilu jest osadzony w tekście

Concept story popularnych sieciówek – czy uda się obejść zakaz handlu w niedzielę?

Idea obejścia zakazu niedzielnych zakupów w sklepach stacjonarnych opiera się na concept storach przypominających showroomy. Na pomysł jako pierwszy wpadł Amancio Ortega, prezes Inditexu, który stworzył go nie tyle z myślą o niedzielnych zakupach odzieżowych, co o innowacji i zastąpieniu tradycyjnego trybu zakupowego, w którym do wyboru mamy albo kupowanie ubrań nieco „w ciemno” przez internetowe witryny, bez możliwości mierzenia czy dotknięcia materiału, albo przerzucanie pomiętych ubrań w wyprzedażowych koszach i długotrwałe stanie w kolejkach do oblężonych kas, bardziej komfortowym i „eleganckim”. Ortega postanowił stworzyć – na razie wyłącznie eksperymentalny – concept store Zary w centrum handlowym Westfield Stratford, w którym klienci będą mogli przymierzyć ubrania, a następnie zamówić wybrane rzeczy przez Internet, korzystając z dotykowych ekranów, elektronicznych luster i mobilnych urządzeń udostępnianych przez obsługę sklepu. Jeżeli zamówienie zostanie złożone do godziny 14:00, klienci otrzymają zakupione ubrania od kuriera jeszcze tego samego dnia. Eksperymentalny showroom Zary ma funkcjonować do maja, ale jeśli się sprawdzi, działający w nim system ma szansę na stałe zagościć w kolejnych sklepach marki.

Pomysł Ortegi podchwycił prezes marki Top Secret Grzegorz Lipnicki, który szybko zorientował się, że stacjonarno-internetowe showroomy świetnie odnajdą się w polskich realiach jako rozwiązanie pozwalające obejść zakaz handlu w niedzielę.  Działając w takim systemie, Top Secret będzie mógł siódmego dnia tygodnia otwierać swoje salony wyłącznie po to, by klienci mogli przymierzyć w nich ubrania i przejrzeć się w lustrach w pożądanych stylizacjach, a następnie skompletować ich poszczególne elementy przy pomocy narzędzi do internetowych zakupów. 

www.pixabay.com

Warto dodać, że idea takich concept storów, spopularyzowana niejako z konieczności, może w przyszłości całkowicie zrewolucjonizować sposób, w jaki dokonujemy zakupów, zamieniając przepychanki na wyprzedażach, w trakcie których klienci ogarnięci zakupową gorączką depczą ubrania i rzucają na przypadkowe półki niepasującą biżuterię, w spokojne kupowanie z klasą, przy filiżance kawy i elektronicznym ekranie, oferującym więcej niż „ostatnią” sztukę z danego modelu, która ostała się jeszcze na wieszaku, podczas gdy pozostałych trzeba by było szukać na podłodze…

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (162 głosów, średnia: 4,14 z 5)
zapisuję głos...
Komentarze
  1. MarciaMarcia  1 lutego 2018 08:55

    A dlaczego miałoby nam się nie udać? Niedziela powinna być dniem odpoczynku dla wszystkich, dlatego powinniśmy o to wspólnie zadbać

    Odpowiedz
    • Tara  2 lutego 2018 07:21

      Tylko dlaczego akurat jedynie dla sprzedawców? 😉
      A co z pracownikami mpk, pkp, lotnisk, kawiarni…o służbie zdrowia, policji i straży nie wspominając…

      Odpowiedz
  2. kasia87g  1 lutego 2018 09:46

    no ale ktoś będzie musiał otworzyć ten concept store i tam pracować w niedzielę, więc totalnie bez sensu. Moim zdaniem sklepy nadal powinny być otwarte w niedzielę, kto chce niech pracuje! Dużo studentów dorabia np tylko w weekendy więc dla nich zakaz handlu w niedz to uszczuplenie zarobków

    Odpowiedz
    • Kika07645  1 lutego 2018 14:01

      Dokładnie tak 😉

      Odpowiedz
    • Weronika  1 lutego 2018 18:28

      Faktycznie, w ogóle nie pomyślałam, że niektórzy mogą dorobić tylko w weekendy, dla nich to faktycznie będzie gorzej..

      Odpowiedz
  3. Aromer0209  1 lutego 2018 15:55

    Najwięcej burzą się Ci którzy w niedziele tak czy tak nie pracują, a tak naprawdę zamiast spędzić czas z rodziną wolą łazić po galeriach, a zwyczajnym ludziom pracy dla których niedziela to zwykły dzień roboczy bronią nawet tego jednego dnia odpoczynku. Chyba nikt nie zachoruje jak w ten jeden dzień w tygodniu nie będzie mógł robić zakupów.

    Odpowiedz
  4. MarciaMarcia  2 lutego 2018 09:08

    Otóż to, zgadzam się z Tobą całkowicie 🙂

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany