Zacznij się wspinać!

Sposobów na osiągnięcie wymarzonej sylwetki i utrzymania formy jest wiele. Mogą to być zajęcia fitness, jazda na rowerze lub siłownia. Coraz popularniejsza wśród miłośników aktywności fizycznej staje się też wspinaczka.

Wspinaczkafot. Damiano Levanti

Powodów, aby zainteresować się wspinaczką jest wiele. Godzinne zmagania z ścianą o zmieniającym się nachyleniu to setki spalonych kalorii. Dzięki zaangażowaniu różnych części ciała, jak ramiona, klatka piersiowa, brzuch, plecy, pośladki, uda i łydki, modelowana i wzmacniana jest większość mięśni.

Wspinając się można poprawić kondycję fizyczną, ale i psychiczną. Pokonywanie kolejnych wysokości poprawia pewności siebie i zachęca do walki o wyznaczone cele.

„Zdecydowanie polecam wspinaczkę każdemu. Bez wyjątku. Nie ma znaczenia, czy dopiero zaczynasz, czy jesteś już ekspertem. Masz przed sobą zadanie jakim jest dotarcie na szczyt i dzięki swojej wytrwałości oraz sile mięśni po prostu musisz tego dokonać” – mówi, zdobywczyni Pucharu Świata we wspinaczce w 2011 w Chamonix oraz zawodniczka teamu The North Face, Caroline Ciavaldini

Zacząć można na ściance wspinaczkowej, gdzie wypożyczy się cały potrzebny sprzęt. Tam też najłatwiej o poradę instruktora czy doświadczonych wspinaczy. Technikę i siłę pomoże poprawić bouldering, czyli wspinaczka na małej wysokości, nawet tuż nad ziemię, którego istotą jest pokonywanie krótkich, ale trudnych sekwencji przechwytów (ruchów).

Po pierwszych wizytach w prawdziwych skałach nie ma już odwrotu – wspinaczka staje się najlepszym pretekstem do kolejnego urlopu i wyjazdów w nowe, egzotyczne miejsca.

„W poszukiwaniu nowych skał odwiedzam wiele miejsc na świecie. Ostatnio było to El Nido na Filipinach. Celem wcześniejszej wyprawy był Reunion. Z 12 miesięcy w zeszłym roku, 7 spędziłam poza domem, realizując różnego rodzaju projekty. Ale czym tak naprawdę jest dom? Podróżuję wraz z mężem, Jeamsem Pearsonem – również wspinaczem, tam, gdzie jesteśmy tworzymy dom. Jasne, że nie zawsze jest wygodnie, ale nawet namiot może być twoim własnym magicznym miejscem.” podsumowuje Ciavaldin.

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (185 głosów, średnia: 4,14 z 5)
zapisuję głos...
Komentarze
  1. lilkawodna  24 czerwca 2014 09:41

    Wspinaczka to super pasja dla aktywnych.

    Odpowiedz
  2. martucha180  24 czerwca 2014 11:08

    Nie dla mnie niestety!

    Odpowiedz
  3. as_sa  24 czerwca 2014 19:42

    Planuję kiedyś spróbować, alena razie nie mam w okolicy ścianki

    Odpowiedz
  4. bbo  24 czerwca 2014 21:42

    Ja chyba bym nie mogła. Jak wchodzę po drabinie, to jest w porządku, jak mam zejść w dół, to zalewa mnie zimny pot i trwa to całą wieczność 😀

    Odpowiedz
  5. ewalub  3 czerwca 2020 18:58

    próbowałam, nie dla mnie

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany