Z córką na e-zakupy

Co robić, kiedy córka usilnie prosi Cię o wyprawę na zakupy i wspólne stworzenie modnej stylizacji ubrań, a do najbliższego centrum handlowego jest ok. 100 km? Oczywiście, najlepiej byłoby jechać! Gorzej, kiedy warunki czasowo-finansowe nie pozwalają na realizację takiego planu. Wówczas z odsieczą przychodzi Internet i sklepy on-line.

Mieszkanie w małym miasteczku ma niewątpliwie swoje uroki. Cisza, spokój, rodzinna atmosfera. Niestety są i minusy. Szczególnie dotkliwe dla młodych dziewczyn, głodnych mody i dostępu do szerokiej oferty dużych miast. Jest to jednak także problem, który w dużym stopniu dotyka matki młodych pasjonatek mody. Często dziewczynki są za małe, aby solo lub z rówieśniczkami wybrać się na szalony shopping do miasta położonego 100 km od miejsca ich zamieszkania. Wówczas w naturalny sposób nasilają się naciski na rodzica. Prośby o wspólny wypad do miasta, często rozbijają się o mur braku czasu czy niewystarczających środków. Tego typu wyjazdy zamieniają się przecież w wyprawy, których koszta wykraczają znacznie poza ceny zakupionych ubrań, butów czy upragnionych dodatków.

Sytuacja przykra. Przykra w dwójnasób, bo i dla zawiedzionego dziecka i rodzica, który musi dziecku odmówić. Co wówczas? Jak wybrnąć z sytuacji w taki sposób, aby przysłowiowy wilk był syty i owca cała?

Tutaj z pomocą przychodzi ? Internet. W dzisiejszych czasach to wirtualne medium jest w stanie zaspokoić większość naszych konsumenckich potrzeb. Zakupy on-line nie stanowią już nowinki do której należy podchodzić z rezerwą. W przeciągu 19 lat polskiego Internetu, profil klienta uległ ogromnej zmianie. Doceniono korzyści jakie daje sieć, przede wszystkim olbrzymią możliwość wyboru. W związku z tym wzrosły oczekiwania względem jakości oferowanych towarów. To jednak nie wszystko. Wybredny klient zaczął kalkulować nie tylko wydatki, ale i czas poświęcany na zakupy. Jest to informacja istotna dla wszystkich mam, które nie dysponują wystarczającą ilością czasu, aby móc pozwolić sobie na całodzienne bieganie po sklepach z córką.
Internet wręcz pęka w szwach od ilość sklepów oferujących ubrania dla nastolatek. Jedyne ograniczenie stanowi wyobraźnia młodej dziewczyny. – Na bieżąco uzupełniam asortyment sklepu, zgodnie z najnowszymi trendami i wymaganiami klientek ? mówi Anna Tylkowska, właścicielka Kiss a Rabbit, e-butiku, który zyskuje sobie coraz większą popularność wśród młodych kobiet i nastolatek.

Choć może nie idealne, wirtualne zakupy stanowią pewne rozwiązanie problemu mam, dorastających w małych miasteczkach córek. Bez potrzeby przeznaczania dużych środków na benzynę czy bilety pociągowe/autobusowe oraz zaoszczędzając sporo czasu, mama z córką nadal mogą wspólnie przebierać w sukienkach, bluzkach czy biżuterii. Tak więc drogie mamy: następnym razem kiedy wasza śledząca trendy pociecha będzie wam wierciła dziurę w brzuchy o wyprawę na zakupy, włączcie komputer, przeglądarkę i zabierzcie młodą damę na shopping w świecie www.

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (88 głosów, średnia: 4,43 z 5)
zapisuję głos...
Komentarze
  1. Agnieszka  31 października 2015 20:36

    Dobry pomysł

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany