Wybieramy podgrzewacze do dziecięcych butelek

Pamiętacie historie o tym, jak nasze mamy i babcie podgrzewały butelki z pokarmem w garnku z wodą? Na szczęście te czasy bezpowrotnie minęły. Po pierwsze, przegrzanie naturalnego pokarmu pozbawia go składników odżywczych. Po drugie, istnieje duże ryzyko oparzenia. Po trzecie… to strasznie niewygodne, szczególnie w nocy. Dla wygody, oszczędności czasu i bezpieczeństwa maluszka, każda mama powinna zaopatrzyć się w to jedno, niepozorne urządzenie – podgrzewacz butelek.

Podgrzewacze do dzieciecych butelek

Karmienie niemowląt bywa jedną z najtrudniejszych czynności w pierwszych miesiącach życia. Nie raz doprowadza do płaczu zarówno dzieci, jak i rodziców. Nie wiadomo kogo częściej. Maluch wypluwa jedzenie, bawi się butelką, zmaga się z ulewaniem, jest śpiący, chce się bawić… można by było wymieniać i wymieniać. A rodzice coraz mniej cierpliwie przygotowują kolejną porcję mleka, otwierają kolejny słoiczek, zabawiając w tym czasie małego niejadka.

Młode mamy coraz chętniej sięgają po podgrzewacze do butelek. Nie ma się czemu dziwić, dzięki nim mogą szybko i wygodnie przygotować posiłek dla malucha. Dobry podgrzewacz w ciągu kilkudziesięciu sekund lub maksymalnie kilku minut podgrzeje butelki z mlekiem do bezpiecznej temperatury. – mówi Beata Podleśna Produkt Manager Agito.pl – Wybór urządzeń tego typu jest naprawdę duży. Można wybierać spośród dziesiątek tradycyjnych podgrzewaczy, ale także modeli podróżnych czy wielofunkcyjnego, małego AGD, które nie tylko podgrzeje butelki, ale też je wysterylizuje czy pozwoli przygotować cały, domowy posiłek. – dodaje

Dla tradycyjnych mam, tradycyjny podgrzewacz

Rodzice najczęściej sięgają po stacjonarne podgrzewacze (np. Philips Avent SCF355/00, cena ok. 119 zł).  Są zasilane prądem i podgrzewają butelki z pokarmem za pomocą wody lub pary wodnej. Ich działanie jest bardzo proste, a przy tym wygodne. Wystarczy włożyć butelkę do podgrzewacza i nacisnąć wybrany przycisk, który podgrzeje równomiernie cały posiłek do określonej temperatury.  Pokarm jest gotowy do podania zaraz po wyjęciu z podgrzewacza. Niemal wszystkie butelki mogą być używane w podgrzewaczach elektrycznych, ale przed zakupem warto sprawdzić jakie pojemności na pewno się zmieszczą. Proste modele posiadają opcję podgrzewania słoiczków i gęstych pokarmów.  Bardziej zaawansowane, także możliwość ręcznego zdefiniowania temperatury, sterylizacji butelek, czy utrzymania temperatury.

Ciepłe posiłki w podróży i na spacerze

Mobilni rodzice oraz Ci, którzy często podróżują powinni poważnie zastanowić się nad podgrzewaczem wyposażonym w ładowarkę samochodową lub specjalny podgrzewacz-termos, działający niezależnie od źródła prądu. Dzięki takiemu praktycznemu gadżetowi mamy możliwość podania ciepłego posiłku gdziekolwiek jesteśmy. Jak to działa? Podgrzewacz samochodowy (np. Nuvita Red Car Travelmilk Flexi, cena ok. 92 zł) wygląda jak pokrowiec, do którego wkładamy butelkę z pokarmem. Jest wykonany z neoprenu i włókien węglowych. Po odłączeniu od źródła prądu pełni funkcję torby termicznej. W zależności od modelu, pasuje nawet do dużych butelek o pojemności do 300 ml. Dzięki kompaktowym rozmiarom, można go wrzucić do kieszeni w samochodzie i mieć go zawsze pod ręką. Zupełnie inaczej działają tzw. termosy (np. Philips Avent SCF256/00, cena ok. 95 zł). Napełnione raz wodą mogą kilkukrotnie podgrzewać pokarm w butelce. To świetne rozwiązanie także w domu, np. w nocy. Kiedy jesteśmy zaspani, wystarczy przelać wodę do pojemnika, włożyć butelkę i gotowe! Szybko i bezpiecznie.

Ekspres dla dzieci poszukiwany!

Brzmi niecodziennie? Istnieją też takie podgrzewacze, które pełnią jednocześnie funkcję ekspresu do mleka w proszku. Aby przygotować posiłek, trzeba wsypać mleko i uruchomić ekspres. W ciągu 30 sekund otrzymasz 270 ml gotowego posiłku o temperaturze 37 stopni. Mleko nie ma grudek, proszek jest idealnie rozprowadzony. Wszystko robisz jedną ręką, podczas gdy na drugiej nosisz swoją pociechę. Woda dystrybuowana jest wprost do butelki prosto z urządzenia. Ponad to, urządzenie posiada podgrzewacz słoiczków i sterylizator. To najszybsze z istniejących możliwości.

Maksimum funkcjonalności w jednym urządzeniu

Podgrzewacz może być też jedną z kilku funkcji dostępnych w większym urządzeniu. To rozwiązanie dla wszystkich tych, którzy lubią wielofunkcyjne sprzęty, zajmujące mało miejsca w kuchni (np. Nuvita Pappasana 2w1, cena ok 439 zł). Czego możemy się spodziewać po takim produkcie? Podgrzewania, rozmrażania, krojenia, mielenia i miksowania, w tym gotowania na parze. A do tego nawet sterylizatora butelek. Mimo kompaktowych rozmiarów, oferuje możliwość przygotowania domowych posiłków zarówno dla małych, jak i starszych dzieci. To samo urządzenie zmiksuje, a następnie ugotuje zupkę, przecier, podgrzeje mus itp.  To nie tylko oszczędność czasu, którego wiecznie brakuje młodym rodzicom, ale także duża wygoda, nie trzeba zmywać kilku różnych naczyń i przyborów.

O czym jeszcze pamiętać?

– wymiary butelek

Przed zakupem trzeba sprawdzić, jakie butelki zmieszczą się w podgrzewaczu. Najlepiej by można było używać butelek o różnych pojemnościach od 125 ml do 300 ml. Dzięki temu urządzenie posłuży nam przez kilkanaście miesięcy, a nawet 2-3 lata.

– moc i zużycie energii

Z reguły podgrzewacze do butelek działają z mocą od kilkunastu do nawet 400W w przypadku urządzeń wielofunkcyjnych. To, jakim obciążeniem dla budżetu będzie używanie podgrzewacza, zależy przede wszystkim od częstotliwości  i trybu pracy np. modele wyposażone w opcję utrzymywania temperatury będą pobierać prąd w trybie ciągłym.

– zakres temperatur

Przeciery warzywno-owocowe powinny być tylko lekko podgrzane, do maksymalnie 25 stopni, a mleko, kaszki do 37 stopni. Podstawowe modele nie będą przekraczać 40 stopni, a te z funkcją sterylizacji lub urządzenia wielofunkcyjne mogą osiągnąć temperaturę do nawet 100 stopni.

– czas podgrzewania

W zależności od mocy urządzenia, rodzaju posiłku i pojemności butelki, słoiczka, ten czas będzie się różnił. Najszybsze urządzenia pozwalają podgrzać posiłek do 37 stopni w ciągu 30 sekund. Standardowy czas to 4-10 min.

– dodatkowe funkcje

Proste modele będą „tylko” podgrzewać mleko i posiłki. Warto jednak wybrać taki, który będzie posiadał automatyczny wyłącznik, zapobiegający odparowaniu wody i poborowi prądu podczas bezczynności. Bardzo przydatną funkcją, w którą warto zainwestować jest utrzymywanie temperatury. Dzięki niej można zostawić butelkę w środku, gdy dziecko nadto nam grymasi i wrócić do karmienia za 10 czy 20 minut. Można też zostawić butelkę w środku na całą noc, co usprawni dokarmianie maluszka w środku nocy. Ponad to, znajdziemy możliwość ręcznego ustawienia temperatury z dokładnością do 1 stopnia oraz opcję inteligentnego podgrzewania, która dopasowuje czas pracy do rodzaju posiłku i temperatury początkowej. Funkcja rozmrażania przyda się mamom, które mrożą swój własny pokarm, a gotowania i miksowania wszystkim tym, którzy cenią sobie urządzenia typu 2w1 i chcą wprowadzać dietę opartą na domowych posiłkach. Część urządzeń posiada także wbudowany sterylizator do butelek, opcję podgrzewania słoiczków i większych naczyń.

Agito.pl poleca urządzenia dla „stacjonarnych” i mobilnych mam, a także dla tych, których oprócz funkcjonalności liczy się też design.

1. Philips Avent SCF 355/00 – klasyczny podgrzewacz do butelek podłączany z technologią au-bain-marie, pozwalającą na równomierne podgrzanie dzięki cyrkulacji pokarmu. Posiada włącznik/wyłącznik na froncie oraz lampkę sygnalizującą pracę. Podgrzewa 125 ml naturalnego pokarmu w czasie 4 min.

2. Nuvita Red Car Travelmilk Flexi – lekki, kompaktowy podgrzewacz do butelek zasilany z gniazda samochodowego, wykonany z neoprenu. Wyróżnia się kolorowym wzornictwem. Posiada haczyk do przypięcia w widocznym miejscu. Dzięki suwakowi regulującemu wielkość pokrowca, może pomieścić butelkę o pojemności do 300 ml. Po odłączeniu od źródła zasilania pełni funkcję torby termicznej utrzymującej ciepło.

3. Philips Avent SCF256/00 – podgrzewacz butelek i termos w jednym. Sprawdzi się podczas spacerów i wycieczek. Jak to działa? Należy napełnić termos gorącą wodą, a gdy chcemy go użyć, przelać wodę z termosu do pojemnika, w którym umieszczamy butelkę. 2:30 min i gotowe. Wodę wlewamy z powrotem do termosu i możemy wykorzystać ją ponownie. Cena ok. 95 zł.

4. Beaba ‚Bib’Expresso’, Gipsy – ekspres do przygotowania mleka w proszku z dystrybutorem wody. To połączenie ekspresu i podgrzewacza. Posiada zbiornik na wodę oraz miejsce na butelkę. Zadaniem rodzica jest wsypanie mleka do butelki, postawienie w przygotowanym do tego miejscu i naciśnięcie przycisku. Urządzenie pobierze wodę do butelki, zmiesza ją z mlekiem i podgrzeje do 37 stopni w ciągu 30 sekund. Cena ok.  369 zł.

5. Nuvita Pappasana 2w1 – dwa praktyczne urządzenia w jednym – podgrzewacz butelek oraz robot kuchenny. Posiada funkcję rozmrażania i podgrzewania. Może być wykorzystywany do przygotowania posiłków z warzyw, owoców, mięsa, ryb. Z powodzeniem przygotuje zupę, krem czy mus dla malucha. Nie tylko posieka i zmiksuje nie zostawiając pęcherzyków powietrza powodujących kolki, ale też ugotuje posiłek na parze nie pozbawiając go cennych składników odżywczych. Posiada czytelne menu z najważniejszymi funkcjami. Moc urządzenia wynosi 400 W.

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (164 głosów, średnia: 4,53 z 5)
zapisuję głos...
Komentarze
  1. bbo  28 sierpnia 2014 10:14

    Ja nie miałam typowego podgrzewacza. Doraźnie wkładałam butelkę do czajnika elektrycznego i grzałam w ciepłej wodzie 😉

    Odpowiedz
  2. paolia  28 sierpnia 2014 10:45

    oj jejciu to jeszcze wszystko przede mną ;/

    Odpowiedz
  3. martucha180  28 sierpnia 2014 16:08

    Teraz jest duży wybór produktów, tylko płać i trzymaj się za portfel!

    Odpowiedz
  4. lilkawodna  28 sierpnia 2014 16:30

    Strasznie drogie są te wszystkie rzeczy dla dzieci, dobrze,że można się obyć bez takiego podgrzewacza, chociaż na pewno ułatwia życie i oszczędza czas.

    Odpowiedz
  5. Alina  28 sierpnia 2014 23:10

    Ja przy pierwszym dziecku obyłam się bez, ale jak dostałam sterylizator aventu na prezent przy drugim to korzystałam z niego bardzo często. Zresztą tak samo butelki aventu antykolkowe są niezastąpione. Przy drugim dziecku w koncu mogliśmy sobie odpocząć. Zero kolek!

    Odpowiedz
  6. as_sa  31 sierpnia 2014 16:18

    Sporo opcji do wyboru i wszystkie wydają się być ok

    Odpowiedz
  7. Monika  27 stycznia 2020 15:36

    Podgrzewacz rzeczywiście nie jest koniecznym zakupem , ale zdecydowanie ulatwia zycie…jak moje dzieko było mniejsze to uzywalam podgrzewacza od firmy Nuk. Jak dla mnie największy plusem była automatyczna regulacja temperatury.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany