Wrastające paznokcie – co robić ?

Wrastające paznokcie – co robić ? Czy to jest także Twój problem? Na ładny wygląd Twoich stóp bowiem składają się przede wszystkim zadbane paznokcie. Jednak efekt psuje ten jeden, niesforny palec, na którym płytka zakrzywia się i wbija w skórę, co nie dość, że nieestetycznie wygląda, to w dodatku boli przy chodzeniu. Sylwia Śląskiewicz, podolog z Kliniki Zdrowej Stopy FootMedica, radzi, jak raz na zawsze pozbyć się tego problemu.

Wrastające paznokcie - co robić

fot. pixabay.com

Zapewne pierwszą metodą, którą stosujesz w przypadku wrastającego paznokcia jest stałe przycinanie go. Nie jest to jednak dobry pomysł, ponieważ w ten sposób tylko przesuwasz miejsce jego wrastania w skórę , a w dodatku możesz nabawić się infekcji przez używanie niesterylnych i nieprzeznaczonych do tego celu narzędzi. Jednak zwlekasz z pójściem do chirurga, który wielkimi szczypcami boleśnie wyrwałby Twój kłopot. Z pomocą może przyjść podolog, dysponującymi zupełnie innymi metodami.

Wrastające paznokcie – co robić? Krok 1 – znajdź źródło problemu  

„Przycinanie paznokci w nieodpowiedni sposób może doprowadzić do zmiany naturalnego toru jego wzrostu. Przede wszystkim należy zapomnieć o ścinaniu brzegów pod nieodpowiednim kątem, gdyż będzie to jedynie potęgowało problem wrastania) ” – mówi Sylwia Śląskiewicz z FootMedica.

Przyczynę może stanowić także złe lub nieodpowiednio dobrane obuwie. W najgorszej sytuacji są miłośniczki szpilek lub panie, których biurowy dress code wręcz zobowiązuje do codziennego chodzenia na wysokich obcasach. Jakby tego było mało, od czasu do czasu powraca do nas moda na zwężone czubki butów, przez które gabinety podologów odwiedza coraz więcej klientek. Nie oznacza to jednak, że panowie nie borykają się z omawianym problemem. Buty o zbyt małym rozmiarze lub uszyte dla znacznie węższej stopy uciskają palce i również mogą prowadzić do wrastania paznokci.

Deformacje stóp (w tym tzw. halluksy), odziedziczony kształt płytek, przerośnięte wały paznokciowe, choroby dermatologiczne, a nawet nadwaga – to wszystko także stanowi potencjalne źródło kłopotów z wrastaniem paznokcia.

Wrastające paznokcie – co robić? Krok 2 – dobierz odpowiednią kurację

„Im wcześniej klient zgłosi się do nas, tym krócej będzie trwała jego terapia. We wczesnym etapie zaawansowania wrastania, czyli zanim pojawi się stan zapalny, wystarczą najprostsze metody – takie, jak choćby tamponowanie” – zdradza podolog Sylwia Śląskiewicz. Tamponowanie polega na umieszczeniu na brzegu wrastającego paznokcia lub tuż pod jego płytką opatrunku zwiniętego w malutki rulonik. Ma to na celu poszerzyć tor jego wzrostu. Tak samo działa rurka Sulci Protection Gehwol, którą nasuwa się na brzeg paznokcia za pomocą pęsety, chroniąc w ten sposób wał paznokciowy przed uciskiem.

Specjalista może też zdecydować o wprowadzeniu korekty za pomocą klamry ortonyksyjnej. Może być to wąski plastikowy pasek lub mały drucik. Założenie go jest bezbolesne, a w ciągu kilku miesięcy noszenia gwarantuje pełne wyleczenie paznokcia z nieprawidłowego kierunku wzrostu. Podczas leczenia konieczne są jednak wizyty kontrolne u podologa.

Uzupełnieniem kuracji są specjalistyczne preparaty do nabycia w gabinecie eksperta lub aptekach.

Koszt samego tamponowania to około 30 złotych, z kolei za założenie klamry zapłacimy od 150 do 180 złotych, w zależności od jej rodzaju. Preparaty o działaniu zarówno regeneracyjnym, jak i dezynfekującym, zazwyczaj są  dostępne w cenach z przedziału 30-80 złotych.

Wrastające paznokcie - co robić

fot. © Andrey Kiselev | Dreamstime Stock Photos

Wrastające paznokcie – co robić? Krok 3 – kontroluj wały paznokciowe

Podczas pierwszej wizyty podolog bada także wały paznokciowe pod kątem ich obszerności i twardości. Przedstawia wówczas metody leczenia, uwzględniając również plastykę wałów. Przerośnięte, mogą oznaczać podwyższone ryzyko nawrotu problemu wrastania. Wówczas niezbędna jest ich wyżej wspomniana plastyka. Nie jest to jednak bolesne, dzięki podaniu pacjentowi miejscowego znieczulenia.

Wrastające paznokcie – co robić? Krok 4 – przestrzegaj zaleceń specjalisty

Aby po terapii długo cieszyć się zdrowym i pięknym wyglądem swoich stóp, przede wszystkim pamiętaj o poprawnym przycinaniu paznokci. Jeśli to możliwe, nie noś zbyt długo szpilek, a przy ich zakupie wybieraj te o możliwie najniższym obcasie, bez zwężonych czubków. Zadbaj także o buty noszone w czasie wolnym. Podczas wizyty w Klinice Zdrowej Stopy FootMedica specjaliści podpowiedzą Ci, czy warto zainwestować w indywidualne wkładki ortopedyczne. Wykonane na miejscu, w oparciu o kompleksowe badania Twoich stóp, nie tylko odciążą miejsca, w których but uciska na paznokieć, ale z czasem także zupełnie skorygują nieprawidłowy sposób stawiania stóp przy chodzeniu. Dzięki temu zapomnisz raz na zawsze o nawracającym koszmarze wrastających paznokci.

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (178 głosów, średnia: 4,70 z 5)
zapisuję głos...
Komentarze
  1. martucha180  24 kwietnia 2017 09:12

    Dobrze wiedzieć.

    Odpowiedz
  2. karr96  24 kwietnia 2017 12:15

    Przydatne informacje. Kiedyś wrastające paznokcie były moją zmorą, ale jakoś tak samo się to uspokoiło i na razie, na szczęście nie mam tego problemu 😉

    Odpowiedz
  3. ewalub  24 kwietnia 2017 13:33

    Okropne to zdjęcie

    Odpowiedz
  4. Jaworka  24 kwietnia 2017 21:23

    Na szczęście nie mam z tym problemu

    Odpowiedz
  5. Aldona81  24 kwietnia 2017 21:23

    Prawdą jest że często bagatelizujemy problemy związane z paznokciami u stóp. Bo niby nie widać. Jednak to niedbalstwo wychodzi latem,kiedy pora na sandałki. Wtedy ogarnia nas panika. A leczenie takich przypadłości bywa długie i trudne 😞

    Odpowiedz
  6. stokrotkapolna  25 kwietnia 2017 04:31

    ja też nie mam tego problemu.

    Odpowiedz
  7. Uśmiechnij się :)  25 kwietnia 2017 08:13

    Również nie mam problemu wrastających paznokci od kiedy postanowiłam je trochę zapuścić. Matka uważa, że to paskudne, ale kilka mm ponad stan na prawdę ładnie wygląda i moje paznokcie u nóg są moją chlubą.

    Odpowiedz
  8. ava  26 kwietnia 2017 11:05

    Strasznie długie te paznokcie na zdjęciu 😀 Takimi można drapać asfalt.

    Odpowiedz
  9. janka1312  26 kwietnia 2017 23:33

    ciężkie życie z takimi paznokciami…

    Odpowiedz
  10. Anka  8 marca 2018 15:05

    Miałam problem z wrastającymi paznokciami. Do tego stopnia, że pomogły dopiero klamry.
    Nie wolno lekceważyć takich rzeczy. Potem po prostu boli. Polecam przychodnię Centrum stopy w Łodzi. Pani podolog bardzo mi pomogła. Teraz jestem już przeczulona w temacie obcinania paznokci na prosto a nie na okrągło. Szkoda, że tak późno ;)pozdrawiam

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany