Woda ryżowa na włosy – azjatycki sposób na włosy pełne blasku. Poznaj pielęgnację HairBoom Rice Rahab

Każda z nas marzy o zdrowych, pięknych włosach pełnych blasku. Nie każda z nas jednak wie, jak cenna w pielęgnacji włosów jest fermentowana woda ryżowa. Poznaj najnowszą linię kosmetyków z oferty marki HairBoom. to ratunek dla włosów suchych i zniszczonych, o każdej porowatości. Jej sekretem jest właśnie uwielbiana przez Azjatki fermentowana woda ryżowa.

Fermentowana woda ryżowa w pielęgnacji włosów

Niewiele osób docenia drogocenną wartość wody ryżowej dla pielęgnacji włosów. Ten wyjątkowy składnik to bogactwo substancji odżywczych: witamin, minerałów i protein. Jednak jej najcenniejszym składnikiem jest inozytol, który wnikając we włosy poprawia ich wygląd i elastyczność, wzmacnia, chroni przed czynnikami zewnętrznymi, a także ujednolica strukturę włosa, wydobywając jego naturalny blask. Proces fermentacji wody powoduje wytworzenie w niej kondycjonującej substancji pitera- znanej m.in. z ekskluzywnych azjatyckich kosmetyków. W wegańskich formułach Rice Rehab znajdziemy także olej z otrąb ryżowych, peptydy ryżowe, proteiny ryżowe, octy owocowe, argininę, trehalozę, czy niacynamid.

Test na porowatość włosów – sprawdź jaki masz rodzaj włosów!

Test na porowatość włosów – sprawdź jaki masz rodzaj włosów!

Test na porowatość włosów zazwyczaj wykonują osoby, które chcą rozpocząć przygodę ze świadomą pielęgnacją włosów. Podstawą takiej pielęgnacji jest rozpoznanie typu włosów jaki posiadasz, a następnie odpowiednie dopasowanie kosmetyków. Włosy mogą być wysokoporowate, niskoporowate lub średnioporowate. W świadomej pielęgnacji włosów kosmetyki oraz ogólnie pielęgnację włosów dobiera się właśnie pod kątem porowatości. Dlatego więc tak ważny jest test na porowatość włosów i określenie tego, jakie włosy posiadasz. Dzięki temu z łatwością uzyskasz efekt pięknych włosów “jak z reklamy”!

HairBoom Rice Rehab – ratunek dla zniszczonych włosów o każdej porowatości

HairBoom Rice Rehab to kosmetyki do kompleksowej pielęgnacji włosów, które zadbają o odbudowę zniszczeń, optymalny poziom nawilżenia i pomagając zachować równowagę PEH oraz zapewniając ochronę przed czynnikami zewnętrznymi. Dzięki nim włosy będą miękkie, gładkie i lśniące. Starannie skomponowane receptury odpowiadają na potrzeby zarówno włosów, jak i skóry głowy, dbając o jej równowagę.

W linii HairBoom Rice Rehab znajdziesz:

  • Ultralekki ryżowy szampon w piance HairBoom Rice Rehab – szampon w formie ultralekkiej piany,
  • Multifunkcyjna ryżowa maska do włosów HairBoom Rice Rehab 4w1 – wielofunkcyjna maska, jej formuła umożliwia stosowanie jej na kilka sposobów w zależności od porowatości,
  • Kondycjonująca woda ryżowa w mgiełce HairBoom Rice Rehab – mgiełka z formułą anti-frizz dla osób preferujących odżywienie bez spłukiwania,
  • wydobywającą blask, nadającą lekkość i objętość płukankę octową,
  • olej wzbogacony o witaminy z formułą ułatwiającą spłukiwanie,
  • trychologiczny peeling na bazie enzymów, składników nawilżających i normalizujących skórę głowy.

Już niedługo będziemy miały dla Was aż 5 zestawów kosmetyków z tej linii do przetestowania. Obserwujecie nas na Instagramie (@kobietamag_pl) – po świętach ogłosimy akcję testowania!

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (25 głosów, średnia: 4,60 z 5)
zapisuję głos...
Komentarze
  1. oktawia  14 kwietnia 2022 09:20

    azjatycka pielęgnacja włosów jest naprawdę dobra, korzystam z japońskich kosmetyków między innym z kaminomoto, mam szampon tej marki i jest świetny. Dobrze nawilża włosy, nie wysusza ich i powoduje, że szybciej rosną. Azjatki zawsze mają ładne włosy i skórę dlatego warto stosować ich kosmetyki

    Odpowiedz
    • janka1312  14 kwietnia 2022 22:14

      po takiej rekomendacji chętnie spróbuję 🙂

      Odpowiedz
      • oktawia  20 kwietnia 2022 22:06

        Uważam, że jak najbardziej warto 🙂 Ja też odkryłam te kosmetyki dzięki koleżance i do tej pory je używam 🙂

        Odpowiedz
  2. MonikaPl  17 kwietnia 2022 21:17

    Zapowiadają się rewelacyjnie, fajnie byłoby przetestować na własnych włoskach.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany