Tatarski Pierekaczewnik
Tatarski pierekaczewnik to tradycyjne danie kuchni tatarskiej, które wyróżnia się nie tylko smakiem, ale i charakterystyczną formą. To rodzaj warstwowego, spiralnie zwijanego ciasta, wypełnionego najczęściej farszem mięsnym (np. wołowiną, baraniną lub gęsiną), choć spotyka się również wersje na słodko – z jabłkami czy twarogiem. Przygotowanie pierekaczewnika jest czasochłonne i wymaga wprawy – cienkie płaty ciasta smaruje się tłuszczem, układa farsz, a następnie zwija w charakterystyczny ślimak i piecze. Efektem jest sycące, aromatyczne danie o chrupiącej skórce i soczystym wnętrzu.
Pierekaczewnik szczególnie silnie związany jest z tradycją Tatarów polskich, zwłaszcza na Podlasiu, gdzie stanowi ważny element dziedzictwa kulinarnego regionu. Został wpisany na Listę Produktów Tradycyjnych i jest uznawany za jeden z najbardziej wyjątkowych specjałów tej społeczności.

Przepis na tatarski Pierekaczewnik jest autorstwa Pawła Giersberga, szefa kuchni w „Pruszynce”
Przepis na tatarski Pierekaczewnik
Składniki
na ciasto:
- – 1 kg mąki tortowej
- – 4 całe jaja
- – sól
- – 1,5 kostki masła
Przepis na farsz słodki:
- – 1 kg jabłek lub 1 kg tłustego sera białego
- – garść namoczonych rodzynek
- – 2 łyżki cukru
- – sok z 1/2 cytryny
Sposób przygotowania:
Mąkę przesiewamy do miski, dodajemy jaja, szczyptę soli i zagniatamy ciasto, dolewając tyle wody, ile „przyjmie” mąka. Wyrabiamy ciasto jak na makaron, następnie wykładamy na podsypaną mąką stolnicę i dzielimy na 4 równe części. Wałkujemy ciasto na cieniutkie placki, posypujemy je mąką, przykrywamy ściereczką i odkładamy. Robimy farsz słodki. Jabłka drobno kroimy (jeśli chcemy mieć farsz serowy, rozdrabniamy ser widelcem) i mieszamy z rodzynkami, cukrem oraz sokiem z cytryny (w przypadku sera postępujemy podobnie). Plastry ciasta smarujemy roztopionym masłem, następnie farszem i układamy jeden na drugim. Zwijamy ciasto, zalepiając jego dłuższe brzegi, a następnie zwijamy wałek w ślimak. Przekładamy ciasto do prodiża lub do natłuszczonej okrągłej formy i pieczemy ok. 2 godz. 200°C

(220 głosów, średnia: 4,56 z 5)