Waszym zdaniem: Czy opalanie szkodzi?

Czy z blondynki o jasnej karnacji da się zrobić mulatkę? Niektóre, zwłaszcza młode dziewczyny myślą, że się da. Wystarczy kilkanaście razy pójść do solarium i sprawa załatwiona. Od lat lekarze dermatolodzy alarmują o szkodliwości opalania w solariach. To jednak mało skutecznie odstrasza potencjalnych klientów, bo liczba miejsc, w których można skorzystać ze „sztucznego słońca” ciągle rośnie.

czy opalanie szkodzi, opalanie w solarium, opalenizna z solarium, solarium

Za opalanie odpowiedzialny jest barwnik zawarty w skórze – melanina, i nie każdy organizm potrafi go wyprodukować w takiej samej ilości. Marzenia młodych dziewczyn, żeby mieć karnację np. jak znana amerykańska piosenkarka doprowadzają do tego, że ich skóra pod wpływem lamp solarium staje się przesuszona, powstają na niej zmarszczki, jest szara, pozbawiona połysku. Nadmierna opalenizna, wbrew pozorom, nie jest ładna. Osoby, które często korzystają z solarium padają ofiarą uzależnienia – bo pojęcie uzależnienia od opalania już istnieje. Młode osoby często nie zdają sobie z tego sprawy, a taka nieświadomość może doprowadzić do powstania czerniaka, czyli raka skóry.

Nasi zachodni sąsiedzi próbują walczyć z plagą korzystających z solariów nastolatków i aby chronić młode organizmy przed rakiem wprowadzają zakaz opalania się osób poniżej 18-tego roku życia. Może to jest jakiś sposób, bo młodzież jest skłonna do uzależnień.

Nie należy jednak zbytnio straszyć osób, które korzystają już z takiej formy opalania. Najważniejszy jest zdrowy rozsądek, bo w życiu trzeba znać umiar na każdym kroku.

A co Wy o tym sądzicie? Jak często chodzicie na solarium? A może już nie odwiedzacie tego miejsca?

autorka:  Kate09

Yves Rocher

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (151 głosów, średnia: 4,53 z 5)
zapisuję głos...
Komentarze
  1. Jola  16 kwietnia 2012 11:51

    mam jasną karnację, w kwietniu byłam już 6 razy na solarium po średnio 9 minut i powiem wam, że szkoda kasy. W moim przypadku opalenizna szybko znika. Lepiej zaakceptować się taką jaką się jest:)

    Odpowiedz
  2. aqq  16 kwietnia 2012 14:16

    Nigdy nie byłam na solarium i nie pójdę raczej. Nie widzi mi się zamykanie w trumnie nawet na 3 minuty. Z resztą wymyślili mleczka brązujące i samoopalacze, które przy okazji nawilżają, albo mają jeszcze inne właściwości ciekawe zależne od producenta. Więc po co iść na solarium i płacić jeszcze za niszczenie skóry?

    Odpowiedz
  3. Insomnia  16 kwietnia 2012 15:25

    szkodzi. Przekonałam się o tym na własnej skórze. Chciałam być ładnie opalona, chodziłam na solarium 3 nawet 4 razy w tyg po 15-20 minut. Na dzień dzisiejszy opalenizny nie mam, zostały mi niechciane piegi i pieprzyki- których nawet nie zdołam zliczyć bo tyle ich jest. Dlatego alarmuję do wszystkich dziewczyn, które chcą się opalać na solarium- nie przesadzajcie z tym!:)

    Odpowiedz
    • marttoolla  17 kwietnia 2012 13:04

      podobnie- kiedys chodzilam, ale to raczej w celu „poszlifowania” bo wesele, bo impreza itp. teraz mam pieprzyki ktore na szczescie nie rozwijaja sie, ale strach jest- BO BYLA MODA. poza tym obrzydziła mi pewna sytuacja w ktorej widzilam jak koleś z makabryczna iloscia syfow wyszedl z solarium a laska TYLKO poscierała po nim nie dezynfekujac łóżka płynem….. ja mam na takim czyms lezec??? bleee! NEVER!

      Odpowiedz
  4. bonia25  16 kwietnia 2012 16:17

    Ja również korzystałam często kiedyś z solarium, teraz bardzo sporadycznie, przy jakiś „wyjściach” ważniejszych uroczystościach, skorzystam kilka razy , by ładniej skóra wyglądała, ale dawniej już nie łączyło się to ze zdrowym rozsądkiem, aż pewnego dnia przejrzałam stwierdziłam, że to już jakaś choroba chyba i po prostu ograniczyłam, aż w końcu przestałam chodzić i myślałam, że to będzie trudne zaakceptować siebie „białą” , ale to nie takie złe..zresztą zawsze dostępne są samoopalacze ;] Także mogę dołączyć się do stwierdzenia, że owszem jeśli chcesz korzystaj, ale z umiarem… ;];];];];]

    Odpowiedz
  5. efcia  16 kwietnia 2012 16:40

    Ja też kiedyś chodziłam bardzo często,co drugi dzień.Przestałam z chwilą jak dowiedziałam się że jestem w ciąży.Teraz chodzę raz w tygodniu,żeby być delikatnie opalona.

    Odpowiedz
  6. ewikaska54  19 kwietnia 2012 12:43

    Tak niestety poza dawką D3-opalanie szkodzi.Powstają przebarwienia,skora sie wysusza i szybciej sie starzejemy.Dlatego szlachcianki nosily rękawiczki i parasolki.

    Odpowiedz
  7. Vivre  13 maja 2012 22:57

    Ja nigdy nie mogę się opalić, a jeśli już to na czerwono. Dlatego zrezygnowałam całkowicie z opalania i unikam słońca w lecie. Jestem blada, ale do twarzy mi w tej bladości 😉

    Odpowiedz
  8. matrucha  15 czerwca 2012 10:32

    Jestem ewenementem na szeroką skalę 🙂 Nigdy nie byłam na solarium i jakoś nie jestem ciekawa jak to jest. Mam raczej jasną karnację i opalam się na czerwono, co mi się bardzo nie podoba. Nadmierne opalanie szkodzi to wiadome jest już od dawna!

    Odpowiedz
  9. kataryna kiełboń  9 sierpnia 2015 15:48

    Dość często chodziłam na solarium, ale stwierdziłam, że to czysta głupota narażać sie z wlasnej woli na czerniaka skóry i jeszcze za to płacić. Nie ,nie nigdy wiecej.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany