Wasze opinie: Podkłady matujące na lato

Kiedy zbliża się lato, część z nas rezygnuje z tradycyjnych podkładów na rzecz lżejszych kremów tonujących. Jednak są i tacy, którzy z podkładem, nie mogą, lub nie chcą się rozstać. Istotnym problemem, zwłaszcza w lecie, jest świecenie się cery – dlatego wiele z nas poszukuje dobrego podkładu matującego. Niestety większość z nich nie zawiera SPF-u, a co się z tym wiąże, zmusza nas do nakładania filtra przed nałożeniem podkładu matującego, co zwiększa ryzyko świecenia się skóry.

Podkłady matujące

Ja przetestowałam dwa podkłady matujące – Essence Clear & Matt Oil Free Make up (ok.12zł/30ml) oraz Under Twenty Anti! Acne Effect Perfect Cover (ok.17zł/30ml) – z niższej półki cenowej. Oba produkty występują w trzech kolorach, jednak odcienie podkładu Under Twenty są bardziej dopasowane do naszej słowiańskiej urody. Niestety oba fluidy nie posiadają żadnego SPF-u, co jest ich zdecydowaną wadą. Podkład marki Essence lepiej kryje niż podkład Under Twenty, choć oba pod tym względem nie są najgorsze. Jeden i drugi ładnie rozprowadza się na twarzy i nie tworzy efektu maski. Produkty ładnie matują, nie dając efektu płaskiego matu, a ładnej i zdrowej cery. Jednak efekt zmatowienia cery dłużej utrzymuje się przy użyciu produktu firmy Essence. Największą niespodzianką dla mnie był zapach fluidu Under Twenty, który pachnie cytrusami (są niewyczuwalne po aplikacji podkładu). Fluid z Essence pachnie typowo chemicznie, jak większośc podkładów drogeryjnych.

Resumując – oba fluidy są dobre. Jednak w moim rankingu wygrywa produkt marki Essence (no,gdyby nie ta gama kolorystyczna!), z uwagi na trwałośc efektu matującego i dobre krycie. Uważam, że jak na tak niską cenę, oba produkty zasługują na bardzo dobrą opinię. Po raz kolejny doświadczyłam tego, że „tanie nie znaczy złe” i warto próbowac kosmetyków z różnych półek cenowych, co i Wam polecam!

Anniexxx1000

Yves Rocher

 

Yves Rocher

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (151 głosów, średnia: 4,59 z 5)
zapisuję głos...
Komentarze
  1. melka250  5 lipca 2012 08:54

    Zawsze boję się kupować podkładów tego typu marek, ponieważ jak dla mnie wszystkie najjaśniejsze odcienie są pomarańczowe i o dużo za ciemne, ale dziękuje za przydatną recenzję 😉

    Odpowiedz
  2. Agusiek87  5 lipca 2012 09:47

    Ja posiadam under twenty w odcieniu 120. Troszkę się bałam efektu maski, ale niepotrzebnie. Kolor jest troszkę za ciemny dla mnie i po prostu rozjaśniam go innym podkładem 😉 – z resztą to nic nowego, ponieważ nigdy nie znalazłam (jeszcze) podkładu, który idealnie do mnie pasował i od zawsze mieszam 2 różne odcienie. Ale wracając do tematu 😀 – podkład fajny, daje świeży efekt na twarzy, ,,nie waży się” w cieplejsze dni, matuje na ok 5 godzin, krycie jest raczej średnie. Jak za takie pieniążki muszę przyznać, że jest dobry :).

    Odpowiedz
  3. wirka13  5 lipca 2012 10:47

    Nie miałam jeszcze nigdy podkładu z essence ale widze ze to był wielki błąd .
    Moim ulubionym podkladem matującym jest lirene nie jest drogi a dobrze matuje , jest także wydajny i gama kolorystyczna jest zadowalająca

    Odpowiedz
  4. mela  5 lipca 2012 11:36

    mam właśnie ten z under twenty, szkoda że mogę sobie na niego pozwolić tylko latem kiedy jestem opalona w innym wypadku nawet najjaśniejszy jest za ciemny ;<
    Jest naprawdę super, wyrównuje idealnie koloryt, kryję w miarę, nie ma się czego spodziewać oczywiście bo jest to lekki fluid, co jest jego kolejnym plusem bo nie jest tak gorąco w twarz, niestety ja mam cerę tłustą więc muszę lekko przypudrować to i owo, ale i tak jest moim ulubiecem zwłaszcza za zapach! Cudoowny !!

    Odpowiedz
  5. diablik  5 lipca 2012 13:57

    ja też mam problem z odcieniami podkładów:( zawsze są zbyt ciemne dla mojej jasnej karnacji. Od dłuższego czasu używam rimmel lasting finish. który jest „w miarę”, ale to jeszcze nie to. Może któraś z marek pomyśli o bladziochach? Jest nas przecież całkiem sporo:)

    Odpowiedz
    • sarama  5 lipca 2012 14:16

      lumiene ma bardzo jasne podkłady:) nie wiem tylko czy w sklepach są dostępne, czy trzeba na internecie szukać 🙂

      Odpowiedz
      • sarama  5 lipca 2012 14:16

        lumene 😉

        Odpowiedz
  6. Anniexxx1000  5 lipca 2012 16:49

    z tego co wiem,sporo jasnych kolorów posiada firma KOBO,która też nie należy do najwyższej półki cenowej (polecam promocje!) 😉

    Odpowiedz
  7. aluska  5 lipca 2012 21:47

    Ja jednak latem rezygnuję z podkładu na korzyść kremu tonującego i daję tym samym odpocząć skórze 🙂

    Odpowiedz
  8. malinka4444  6 lipca 2012 11:15

    ja polecam VICHY LIFTACTIV FLEXILIFT TEINT kosztuje kolo 80zl ale warto.

    Odpowiedz
  9. Izabela88  8 lipca 2012 00:07

    U mnie ten z essence ten najjaśniejszy się nie spisał bo był bardzo ciemny! Ale używam podkładu soraya make-up sceniczny o numerze o1 jasny beż i jest jasny.Mam bardzo jasna karnację i tłustą a jak wiemy na tłustej cerze podkład ciemnieje.A ten z soraya nic nigdy nie zamienie go na inny.

    Odpowiedz
  10. karolcia000  9 lipca 2012 02:42

    Polecam Maybelline AFFINITONE. Ja używam najjaśniejszego nr 002 ale czasem ciężko go dostać w sklepie. Najczęściej numeracja zaczyna się od 003 a ten jest sporo ciemniejszy od swojego poprzednika ;d

    Odpowiedz
  11. lola1420  9 lipca 2012 19:13

    Właśnie słyszałam, że Under twenty nie zbyt dobrze kryje ;/ A Essence muszę wypróbować.

    Odpowiedz
  12. missxanonim  14 września 2012 13:56

    jakos nie potrafie przekonac sie do firmy under twenty… z tanszych podkladow polecam Eveline art scenic – naprawde spoko podklad za nieduze pieniadze

    Odpowiedz
  13. myotherworld  27 kwietnia 2013 19:44

    Ja używam fluidów under twenty od dłuższego czasu i jestem z nich zadowolona 😉 Obecnie jest to under twenty multifunkcyjny antybakteeryjny krem BB (lekki krem + puder) i muszę przyznać, że sprawdza mi się najlepiej. Mam skórę skłonną do świecenia, jednak przy tym podkładzie nie mam z tym problemu nawet gdy jest gorąco 🙂 Dodam, że mam jasną cerę i numer 02 naturalny i kolor jest idealny 😉

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany