Kleszcze atakują! Jak się przed nimi chronić?

 Lekarze i ekolodzy alarmują: w tym roku mamy do czynienia z prawdziwą plagą kleszczy w całej Polsce – są to zwykłe kleszcze i latające kleszcze. Wszystko z powodu bardzo łagodnej zimy. Dzięki niej przeżyło bardzo dużo tych groźnych dla ludzi i zwierząt pajęczaków.

  Kleszcze do życia budzą się wiosną, na przełomie marca i kwietnia, i pozostają aktywne do października lub listopada, w zależności od wysokości temperatur. Z powodu łagodnej zimy przeżyły nie tylko te osobniki, które dobrze się schowały, ale również te, które ukryły się płytko – np. w rozpadlinach murów, pod korami parkowych drzew czy w szczelinach bloków. W lasach bowiem mają one coraz mniej pożywienia, w przeciwieństwie do ośrodków miejskich. Dlatego należy zachować czujność i uważnie oglądać ciało po każdym kontakcie z naturą, i to nie tylko tą dziką.

Zobacz także: Dlaczego latem chorujemy na anginę?

 Kleszcze atakują! –  Co może Ci grozić

 Kleszcze stanowią poważne zagrożenie dla zdrowia, a nawet życia człowieka, ponieważ są nosicielami wielu chorób bakteryjnych i wirusowych. Najgroźniejsze z nich to kleszczowe zapalenie mózgu (KZM) oraz borelioza.

KZM jest chorobą wirusową i atakuje ośrodkowy układ nerwowy. Wystarczy tylko ukłucie kleszcza, by wprowadzić wirusa do organizmu. U osób zakażonych występują objawy podobne do grypy: gorączka, bóle głowy i mięśni, ogólne osłabienie organizmu. Później mogą ustąpić lub rozwinąć się w zapalenie mózgu lub zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych. KZM może zostawić trwałe uszkodzenia neurologiczne, a nawet doprowadzić do śmierci.

Borelioza to choroba bakteryjna. Atakuje niemal cały organizm, zaburzając pracę wielu organów. Jest bardzo niebezpieczna, gdyż atakuje etapami i może przebiegać bezobjawowo. Najbardziej oczywistym symptomem zakażenia boreliozą jest pojawienie się rumienia w miejscu ukąszenia. Jego występowanie nie jest jednak regułą. Nieleczona borelioza prowadzi do ciężkich powikłań, które mogą skutkować chorobami serca czy ośrodkowego układu nerwowego.

kleszcze atakują! –  Lekarze radzą

 – Nie ma uniwersalnego sposobu na uniknięcie chorób przenoszonych przez kleszcze. Istnieje oczywiście szczepienie, które pomoże ochronić nas przed kleszczowym zapaleniem mózgu. Nie istnieje natomiast podobna szczepionka przeciwko boreliozie. Dlatego podstawą jest, gdy wybieramy się na spacer do parku czy lasu, zastosowanie się do kilku podstawowych zasad. Między innymi warto użyć specjalnego środka odstraszającego czy odpowiednio się ubrać. Połączenie kilku metod ochrony minimalizuje ryzyko zakażenia chorobami przenoszonymi przez kleszcze – mówi lek. med. Magdalena Śliwińska, specjalista chorób zakaźnych w Centrum Medycznym Grupy Scanmed.

 kleszcze atakują! – Jak uniknąć ryzyka? 

  1. Wybierz odpowiednią porę – kleszcze są najbardziej aktywne rano (ok. godz. 8) i popołudniu (od ok. godz. 15). Dlatego najbezpieczniejszą porą na spacer są godziny okołopołudniowe.
  1. Zakryj ciało – długie spodnie i rękawy oraz nakrycie głowy to podstawa, jeśli wybieramy się w miejsce występowania kleszczy. Najlepiej, aby ubranie było jasne, gdyż wtedy łatwiej dostrzec krwiopijcę.
  1. Stosuj preparaty przeciwko kleszczom – na rynku jest bardzo dużo preparatów odstraszających te pajęczaki. Nie dają one stuprocentowej gwarancji, jednak zdecydowanie pomagają nam ochronić ciało.
  1. Unikaj wysokich traw i obrzeży lasów oraz pól – to właśnie tam najczęściej czyhają kleszcze.
  1. Po powrocie ze spaceru uważnie obejrzyj swoje ciało – kleszcze najczęściej wczepiają się tam, gdzie naskórek jest cienki i lekko wilgotny: pod kolanami, za uszami, na linii włosów, w pachwinie. Ukąszenie kleszcza nie jest wyczuwalne, dlatego uważne oględziny są bardzo istotne.

 

– Stosowanie się to tych kilku prostych wskazówek skutecznie uchroni nas przed ryzykiem zachorowania i pozwoli bezstresowo cieszyć się letnimi spacerami. W razie pojawienia się jakichkolwiek wątpliwości czy objawów zakażenia należy jak najszybciej pójść do lekarza, gdyż w przypadku chorób odkleszczowych czas odgrywa ogromną rolę. W porę podjęte leczenie daje niemal stuprocentową gwarancję zwalczenia choroby – dodaje lek. med. Magdalena Śliwińska, specjalista chorób zakaźnych w Centrum Medycznym Grupy Scanmed.

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (106 głosów, średnia: 4,74 z 5)
zapisuję głos...
Komentarze
  1. Żanett  18 lipca 2015 10:44

    ja nie lubię własnie dlatego lata, ze względu na różnego typu robactwo, między innymi kleszcze. To prawda, że pojawia się ich latem dużo większa ilość, jeśli zima jest łagodna.

    Odpowiedz
  2. martucha180  18 lipca 2015 11:14

    Co roku słyszę o pladze kleszczy…

    Odpowiedz
  3. scrabble  18 lipca 2015 13:24

    Oj tak, w tym roku jest ich masa! Paskudy.

    Odpowiedz
  4. Gocha  18 lipca 2015 13:31

    Zawsze się bałam tego dziadostwa! A najgorsze jest to, że kleszcze lubią włazić np w pachwiny, co trudniej jest przez nas od razu zauważalne

    Odpowiedz
  5. lilkawodna  18 lipca 2015 17:27

    Boja się kleszczy. Dobrze,że są takie artykuły. Warto przeczytać.

    Odpowiedz
  6. bbo  18 lipca 2015 20:21

    Ja też się boję tych podstępnych potworów.

    Odpowiedz
  7. basiaj  18 lipca 2015 21:50

    Ale do lasu i tak chce sie isc.

    Odpowiedz
  8. Kmakolagwa  19 lipca 2015 13:07

    Małe, ale jakie niebezpieczne i obrzydliwe.

    Odpowiedz
  9. as_sa  19 lipca 2015 14:04

    Aż mnie ciarki przechodzą jak tylko pomyślę o tych paskudztwach

    Odpowiedz
  10. martuska665  19 lipca 2015 15:22

    Ja to przez kleszcze już od kilku lat do lasu nie wchodzę…

    Odpowiedz
  11. Wusia  19 lipca 2015 17:59

    Bardzo się boję kleszczy.Ostatnio na działce znajomych u ich psa znaleźli ponad 10 kleszczy.Staram sie przetrzegać wszystkich powyższych wskazówek i rad.

    Odpowiedz
  12. Patriszia  19 lipca 2015 20:45

    Niestety nie trzeba iść do lasu, żeby złapać to paskudztwo.

    Odpowiedz
  13. Ewelina  20 lipca 2015 08:12

    ja na szczęście nigdy nie byłam ukąszona przez kleszcza, niestety mój pies ciągle łapie kleszcze… 🙁

    Odpowiedz
  14. Justyna  21 lipca 2015 16:11

    Teraz jest tego wszędzie pełno ;/

    Odpowiedz
  15. macierzanka  22 lipca 2015 20:57

    Trudno się ustrzec przed nimi ,byłam już kilka razy ukąszona.

    Odpowiedz
  16. Olejnik  24 lipca 2015 18:33

    w tym roku jest ich bardzo dużo i to nie tylko w lasach ale i w ogrodach . Bardzo ich nie lubię

    Odpowiedz
  17. Anita  29 lipca 2015 01:05

    Ja się zawsze boję za dużego kontaktu z lasem..

    Odpowiedz
  18. Kobietaona  2 sierpnia 2015 13:07

    Straszne małe potworki, obym nie miała „przyjemności” spotkania ich na mojej drodze

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany