„Uwięziony krzyk” Anny Naskręt to opowieść o kobiecie, która na przekór losowi potrafiła zawalczyć o swoje szczęście. Poznaj jej historię!

Przerażenie. Poczucie bezsilności. Uwięzienie we własnym ciele… Książka Anny Naskręt to prawdziwa historia, w przejmujący sposób opowiadająca o kobiecie, która na przekór wszystkiemu stawia czoła okrutnym decyzjom losu. Sparaliżowana i zdana wyłącznie na innych, nie poddała się. Dzięki ogromnej determinacji i wewnętrznej sile wygrała walkę o to, co dla każdego z nas najważniejsze: życie, miłość i szczęście. „Uwięziony krzyk” w księgarniach już od 18 września!

Autobiograficzna powieść Anny Naskręt operuje specyficznym humorem i jest pełna dystansu do opisywanych przez autorkę sytuacji. Mimo to do głębi porusza odbiorcę i funduje mu kubeł zimnej wody. Jej bohaterka to zdrowa, pełna energii, młoda kobieta, która zdążyła już wyjść za mąż i urodzić dziecko. Ma dwadzieścia cztery lata i głowę pełną planów oraz wielkich marzeń na przyszłość. Wtedy nagle doznaje udaru, który dosłownie zamyka ją w jej własnym ciele. Niema i sparaliżowana, nie dostaje od lekarzy żadnych szans na przeżycie.uwięziony krzyk

kolaż własny redakcji, źródło zdjęcia w tyle: www.pixabay.com (woman-2609115_640)

„Uwięziony krzyk” Anny Naskręt to opowieść o kobiecie, która na przekór losowi potrafiła zawalczyć o swoje szczęście. Poznaj jej historię!

A jednak Anna żyje. Mówi i się porusza. Od tamtego momentu minęło osiemnaście lat. Walka o powrót do zdrowia nauczyła ją niezwykłej cierpliwości i pokory. Zrozumiała, że droga do normalności będzie długa i wyboista, ale da się ją pokonać, dlatego warto podjąć wysiłek… 

uwięziony krzyk

„Uwięziony krzyk” wzrusza i wywołuje u czytelnika całe spektrum emocji, począwszy od szoku i niedowierzania, poprzez współczucie, aż po podziw dla determinacji i wytrwałości głównej bohaterki. Historia Anny uświadamia, jak kruche jest szczęście. Ludzki los często bywa przewrotny: w jednej chwili to, co budowaliśmy przez lata, rozpada się niczym domek z kart, a my możemy jedynie bezradnie obserwować ten rozpad. Szczera, niekiedy trudna, choć jednocześnie niepozbawiona dowcipu opowieść jest niepowtarzalną lekcją życia, która skłania do przemyśleń i przekonuje, że nie warto przejmować się rzeczami, na które nie mamy wpływu. Przede wszystkim jednak Anna Naskręt udowadnia w swojej książce, że nawet w najtrudniejszych okolicznościach znajdzie się miejsce na nadzieję i miłość.

Aktualnie autorka prowadzi na Facebooku profil, za pomocą którego wspiera osoby znajdujące się w podobnej jak ona sytuacji.

 

Jesteście ciekawe historii Anny? Zastanawiacie się, skąd można czerpać taką siłę, gdy cały świat wali się nam na głowę? Nowa książka wydawnictwa Muza trafi do księgarń już za nieco ponad dwa tygodnie!

 

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (32 głosów, średnia: 4,84 z 5)
zapisuję głos...
Komentarze
  1. macierzanka  26 sierpnia 2019 15:28

    Myślę,że warto przeczytać.

    Odpowiedz
  2. DorotkazkrainyOz  26 sierpnia 2019 15:45

    Ciekawe

    Odpowiedz
  3. sylwiawes  26 sierpnia 2019 20:37

    Warto przeczytać 😊

    Odpowiedz
  4. janka1312  26 sierpnia 2019 20:49

    chętnie przeczytam 🙂

    Odpowiedz
  5. Skosa Sandra  27 sierpnia 2019 17:22

    Poruszająca lektura.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany