Uwaga na chlamydię! Powoduje bezpłodność

Bakterie chlamydii są niezwykle przebiegłe – potrafią nie dawać żadnych objawów, by nagle w krótkim czasie doprowadzić nawet do niepłodności. Warto poznać ich charakterystykę oraz dowiedzieć się, co należy zrobić w przypadku zakażenia.

chlamydia-objawy-leczenie-bezpłodność

Czym tak naprawdę jest chlamydia?

To bardzo niebezpieczna bakteria, która może przetrwać tylko dzięki styczności z żywym organizmem. Dlatego też, do zakażenia dochodzi jedynie w przypadku bezpośredniego kontaktu z inną osobą. Zwykle przenoszona jest drogą płciową, co może owocować zarażeniem chlamydiozą, która jest chorobą weneryczną. Musisz także pamiętać, iż jak do tej pory nie wynaleziono skutecznej szczepionki. Jedynym sposobem zminimalizowania ryzyka zakażenia jest stosowanie prezerwatyw oraz unikanie kontaktów płciowych o podwyższonym ryzyku.

Uwaga na bezpłodność!

Częstym powikłaniem zaawansowanej i nieleczonej chlamydiozy jest zwężenie jajowodów. Okazuje się to niezwykle groźne, gdyż bezpośrednio prowadzi do bezpłodności. Stany zapalne przeniesione na szyjkę macicy i górny odcinek wewnętrznych narządów płciowych uniemożliwiają zapłodnienie. Jeśli jednak do niego dojdzie, może wystąpić bardzo niebezpieczna dla zdrowia ciąża pozamaciczna. Pojawiają się także zrosty i ropnie w okolicy macicy. Zagrożona bezpłodnością jesteś nie tylko Ty, ale i Twój partner. Bakterie chlamydii mogą atakować również mężczyzn, powodując zapalenie najądrza. Efektem tego jest zmniejszona produkcja plemników oraz spowolnienie ich ruchliwości. Musisz pamiętać, iż możliwe jest także zakażenie od dawcy spermy, gdyż niektóre szczepy bakterii bywają odporne na zamrażanie. Innymi groźnymi powikłaniami są: nadżerka szyjki macicy, rak szyjki macicy, poronienie i przedwczesny poród (jeśli do zakażenia doszło w czasie ciąży).*

Objawy aktywności bakterii chlamydii

Choroba często jest trudna do zdiagnozowania, gdyż przez długi czas może przebiegać bezobjawowo. Jej uaktywnienie następuje bez wyraźnych przyczyn. Główne objawy chlamydiozy to:

  • częstomocz,
  • ból podbrzusza,
  • występowanie bólu i pieczenia podczas oddawania moczu,
  • charakterystyczne upławy u kobiet oraz specyficzna wydzielina z penisa u mężczyzn,
  • u kobiet możliwe krwawienia po odbyciu stosunku oraz w czasie między miesiączkami.

Jak sobie radzić z chlamydiozą?

Do diagnozy nosicielstwa bakterii chlamydii służy wymaz z szyjki macicy, który zaleca się wykonywać nawet raz na rok. Można tego dokonać podczas rutynowego badania cytologicznego. U mężczyzn kontroli podlega cewka moczowa. W przypadku potwierdzenia rozpoznania, z reguły stosuje się terapię antybiotykową. Czas leczenia trwa około 2 tygodnie, w tym czasie zalecane jest unikanie kontaktów płciowych. Co ważne, kuracji powinien poddać się także Twój partner, nawet jeśli nie ma żadnych objawów. Zapobiega to dalszemu rozprzestrzenianiu się bakterii. Po zakończeniu leczenia warto ponownie wykonać test na obecność szczepów chlamydii.

* B. Zdrodowska-Stefanow, I. Ostaszewska-Puchalska, J. Badyda, Z. Galewska, The effect of Chlamydia trachomatis infection of the prostate gland on the concentration of citric acid [W:] „Archivum Immunologiae et Therapiae Experimentalis”, Białystok 2006, T. 54, s. 69-73.

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (97 głosów, średnia: 4,59 z 5)
zapisuję głos...
Komentarze
  1. macierzanka  8 kwietnia 2015 13:43

    Nie słyszałam nigdy o tej niebezpiecznej bakterii.

    Odpowiedz
  2. Ewelina  8 kwietnia 2015 13:43

    ciekawy artykuł

    Odpowiedz
  3. lilkawodna  8 kwietnia 2015 14:45

    Nie znana mi była ta bakteria.

    Odpowiedz
  4. martucha180  8 kwietnia 2015 15:32

    Słyszałam o tej bakterii i chorobie. Dobrze, że o tym piszecie.

    Odpowiedz
  5. Jaworka  8 kwietnia 2015 16:49

    Bardzo pouczający artykuł osobiście nigdy nie słyszałam o tej bakterii więc dobrze że takie artykuły sa pisane bo uświadamiają wiele kobiet.

    Odpowiedz
  6. szoszeni  9 kwietnia 2015 01:18

    Zawsze jak czytam o chorobach to mnie zaczyna wszystko boleć.

    Odpowiedz
  7. Patriszia  9 kwietnia 2015 07:16

    Dobrze że poruszane sa takie tematy

    Odpowiedz
  8. bbo  9 kwietnia 2015 12:18

    Mnie na razie omija…

    Odpowiedz
  9. oskarek1995  10 kwietnia 2015 21:59

    To coraz częstsze problemy niestety

    Odpowiedz
  10. Anita  10 kwietnia 2015 22:50

    dobrze, że o tym piszecie! większość kobiet niestety boi się ginekologów..

    Odpowiedz
  11. Juseczka  15 kwietnia 2015 09:54

    Dziewczyny trzeba się badać i chodzić do lekarzy, do ginekologa, nie omijać ich szerokim łukiem !

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany