Utrwal wakacyjne wspomnienia – magia zdjęć

Wakacje, wakacje i po wakacjach… Letni czas i piękne chwile spędzone na wyjazdach tak szybko mijają, dlatego warto jest je uwiecznić na zdjęciach. Znów wraca moda na wywoływanie fotografii, a nie przechowywanie obrazów w telefonach, czy laptopach, gdzie grozi nam utrata drogocennych pamiątek. Co oryginalnego możemy zrobić z gotowych, wakacyjnych zdjęć, by na dłużej nas cieszyły?

zdjecia-wakacyjne

Uwielbiamy wyjeżdżać, podróżujemy coraz dalej, a każda wycieczka to nowe miejsca, zabytki, atrakcje. Pamięć ludzka jest jednak zawodna. Z czasem zapominamy, co zwiedzaliśmy, czy jak się nazywała i wyglądała nasza egzotyczna plaża. Wgrywamy zdjęcia na dysk komputera, zajmujemy niepotrzebnie miejsce i… zapominamy o fotografiach. Nie zaglądamy do nich więcej, a przecież ich celem jest przechowywanie wspomnień, przypominanie o pięknych momentach życia. Warto więc wywoływać odbitki i – niczym trofea z dalekiej podróży – trzymać je na honorowym miejscu. Nie musimy się wtedy martwić, że zaginą, przepadną. Na zawsze pozostawiamy pamiątkę. Ile potem czeka nas radości i śmiechu ze wspólnego oglądania zdjęć!

Fotoksiążki – stwórz własną wakacyjną historię zaklętą na kartkach zdjęć

Ciekawym pomysłem, dla miłośników niekonwencjonalnych rozwiązań jest np. fotoksiążka. Koniec wakacji to idealny moment, by posegregować wspomnienia, wybrać najlepsze ujęcia i zamiast w zwykłym albumie – opublikować je właśnie w formie książki. Każda jej kartka to inne zdjęcie, miejsce, moment, albo kolaż z różnych fotek – wszystko zależy od własnej wizji. Będzie to wyjątkowa książka – o nas, naszych bliskich, ukochanych, rodzinie, o wspólnych podróżach, miejscach odległych i bliskich, wakacyjnych wojażach. W ten sposób nigdy nie zapomnimy o miłych momentach, sami staniemy się bohaterami książki, niepowtarzalnej powieści pisanej przez życie.

Taka fotoopowieść to wygodne rozwiązanie na spotkanie z przyjaciółmi, którym będziemy opowiadać i pokazywać nasze wakacyjne przygody. Ten nietypowy album nie zajmuje wiele miejsca, ma tylko wyselekcjonowane, najlepsze ujęcia, a dodatkowo sama jego oprawa wygląda naprawdę imponująco. To książka o nas, my jesteśmy jej autorami więc sami wybieramy okładkę, szablon, zdobienia i całą szatę graficzną, a możliwości jest wiele. W jednym momencie stajemy się nie tylko podróżnikami, fotografami, edytorami, ale też kreatorami własnej, drukowanej historii. Fotoksiążkę możemy też sprezentować bliskim lub stworzyć, ją wspólnie, co z pewnością będzie dobrą zabawą. A  kiedy zacznie się jesień, zima – za oknem deszcz, wiatr, śnieg – wyciągniemy z półki nasze zdjęcia i oglądając je znów przeniesiemy się do gorących czy egzotycznych miejsc.

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (154 głosów, średnia: 4,55 z 5)
zapisuję głos...
Komentarze
  1. Żanett  10 września 2015 10:01

    Taka fotoksiążka ma swój urok 🙂

    Odpowiedz
  2. lilkawodna  10 września 2015 10:09

    Ja jestem teraz na etapie ciągłego fotografowania córki:-).

    Odpowiedz
  3. martucha180  10 września 2015 10:40

    Ma książka urok, ale weź wybierz kilkanaście, kilkadziesiąt zdjęć, gdy się zrobiło około 1000 z jednej wycieczki!

    Odpowiedz
  4. bbo  10 września 2015 12:04

    Lubię wracać zimą do wakacyjnych zdjęć.

    Odpowiedz
  5. Aneta  10 września 2015 12:05

    Uwielbiam robić zdjęcia, mnóstwo z nich czeka na swoją kolej w wywoływaniu 🙂

    Odpowiedz
  6. agata20  10 września 2015 15:32

    Fotoksiążka jest na pewno fajną rzeczą ale niestety nie tanią.

    Odpowiedz
  7. martus2833  10 września 2015 15:40

    Robię mnóstwo zdjęć. Na dysku mam ich miliony. Dosłownie. Najfajniejsze wywołuję i wklejam do albumu; obok umieszczam np. bilety lotnicze, karty wstępu itp.
    Mam też trzy fotoksiążki – jedną ze zdjęciami ze ślubu, dwie z sesji noworodkowych córek.

    Odpowiedz
  8. macierzanka  11 września 2015 11:11

    Ostatnio z każdych wakacji wybieram te najładniejsze zdjęcia i zamawiam fotoksiążki.

    Odpowiedz
  9. Marlena  11 września 2015 19:42

    Później jest co wspominać 🙂

    Odpowiedz
  10. Patriszia  14 września 2015 20:14

    Uwielbiam oglądać zdjęcia 🙂

    Odpowiedz
  11. Kobietaona  16 września 2015 15:06

    Lubię mieć wywołane zdjęcia niż na dysku, choć nie można wywołać wszystkiego po pierwsze trochę to kosztuję po drugie zajmuje dużo miejsca, ale potem łatwo można wrócić wspomnieniami na jakimś spotkaniu

    Odpowiedz
  12. Anita  29 września 2015 18:10

    jeśli ktoś ma dużo zdjęć, to fotoksiążka to naprawdę świetny prezent 🙂

    Odpowiedz
  13. efffciaa  4 stycznia 2017 13:49

    Uwielbiam zdjęcia z wakacji , zwłaszcza w zimowy wieczór , kiedy chłodno na dworze , zapalić w kominku , puścić zdjęcia na dużym ekranie , usiąść całą rodziną przed telewizorem i oglądać plaże , turkusowe morze i nasze opalone ciała 🙂

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany