Urban Jungle – gotowe aranżacje firan i zasłon w twoim domu

Urban jungle to w dosłownym tłumaczeniu: miejska dżungla. Jednak w języku dekoratorów wnętrz określenie to nie ma nic wspólnego z ulicami, domami, wieżowcami, samochodami, tłokiem i brakiem zieleni. Jest dokładnie odwrotnie. Styl Urban Jungle to propozycja stworzenia w domu zielonego ogrodu.

 

Urban Jungle, czyli o co w tym chodzi

Nie masz balkonu ani ogrodu, a kochasz otaczać się roślinnością? To właśnie dla Ciebie powstał styl Urban Jungle. Wykorzystuje on nie tylko żywe rośliny, ale przede wszystkim motywy roślinne, które pojawiają się na zasłonach, poduszkach, pledach, dywanach, kocach. Są też wykorzystywane przy dobieraniu dekoracyjnych dodatków: doniczek, wazonów, szkatułek, obrazów, rolet. Urban Jungle to przede wszystkim zieleń i kolory ziemi – wszelkie odcienie beżu i brązu. To za ich pomocą stworzymy w domu dekoracje wyglądające jak żywcem przeniesione znad Amazonki. Miłośnicy natury pokochali styl Urban Jungle, który jest na topie od kilku lat. Nic nie wskazuje na to, by moda na mieszkania w stylu wielkomiejskiej dżungli miała szybko przeminąć. Prawdopodobnie jest on odpowiedzią na nasze głęboko ukryte potrzeby obcowania z przyrodą.

Okno z widokiem na ogród

Nawet jeśli za Twoim oknem próżno szukać choćby jednego drzewa, możesz w łatwy sposób sprawić, że wszyscy odniosą inne wrażenie. To naprawdę proste. Postaw na parapecie kilka wysokich lub obfitych kwiatów, np. paprotkę i kroton, nad oknem powieś pnącą roślinę, której długie pędy będą się wiły na tle firanki, jeśli masz miejsce – postaw w rogu pokoju np. drzewko pomarańczowe. To początek metamorfozy. Dzięki kolekcji firan i zasłon Urban Jungle w salonach Eurofirany z łatwością nadamy swojemu oknu nowego charakteru. Szczególnie cenne i warte uwagi są zasłony z wyraźnymi motywami roślinnymi. Zielone liście na tle złamanej bieli wyglądają bardzo naturalnie, niemal niezauważalnie przenosząc nas myślami na łono natury – mówi Martyna Przeniosło, dekoratorka marki Eurofiran z salonu w Galerii Askana w Gorzowie Wielkopolskim. Jeśli nie przepadasz za wzorzystymi zasłonami postaw na tradycyjną zieleń, dobierając do niej firanki z motywem roślinnym.

Nie tylko okna

Urban Jungle to nie tylko aranżacja okien. To także zmiana wyglądu ścian. Cytrynowa żółć czy awangardowy fiolet będą musiały ustąpić miejsca naturalnej bieli, beżowi lub delikatnej zieleni. Można także sięgnąć po tapety z motywami roślinnymi. Wystarczy udekorować w ten sposób jedną ścianę, by pokój nabrał zupełnie nowego wyglądu. W stylu Urban Jungle dobrze sprawdzą się także fototapety.

Wystrój mieszkania nie byłby pełny bez stylowych dodatków. Liczy się nie tylko wygląd, ważne, by były wykonane z naturalnych materiałów. Nie ma tu miejsca na plastik i poliester.

Rada dla niezdecydowanych

Chociaż styl Urban Jungle proponuje kompleksową odmianę wnętrz, możesz zacząć od niewielkich rewolucji. Zamień plastikowe doniczki na ceramiczne, wyrzuć sztuczne kolorowe poduszki, zastąp naturalnymi w motywy roślinne, pożegnaj poliestrowy obrus, postaw na lniany. Poszukaj innych dodatków w stylu Urban Jungle, które, chociaż nie spowodują rewolucyjnej zmiany, znacznie odmienią charakter wnętrza. To od Ciebie zależy, czy zechcesz posunąć się krok dalej, czy takie niewielkie zmiany Ci wystarczą.

Eurofirany to rodzinna firma oferująca szyte na wymiar firany i zasłony, a także tekstylia użytkowe i artykuły dekoracji wnętrz. Niekwestionowany lider w branży home and decor. Dwudziestosiedmioletnia historia firmy zaowocowała powstaniem sieci salonów stacjonarnych w całym kraju, oraz sklepu internetowego eurofirany.com.pl. Założenia firmy od lat są niezmienne: na pierwszym miejscu stoi klient i jego potrzeby. Dlatego właśnie w salonach zatrudnieni są profesjonalni doradcy, dekoratorzy i krawcowe. Zadowolenie klientów i wygoda dokonywania zakupów są najważniejsze, dlatego od niedawna w sklepie internetowym i wybranych salonach stacjonarnych uruchomiono możliwość zakupów na raty.

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (184 głosów, średnia: 4,20 z 5)
zapisuję głos...
Komentarze
  1. Iza  22 czerwca 2018 09:56

    dzięki za pomysł!

    Odpowiedz
  2. Weronika  22 czerwca 2018 22:00

    Ładnie, ale jak dla mnie to za bardzo „zielono”. 🙂

    Odpowiedz
  3. Jaworka  23 czerwca 2018 08:20

    W domu lubię z zieleni ale tylko kwiaty

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany