Udany urlop – 6 porad, które sprawią, że nic go nie zepsuje!

Kłótnie, krzyczenie na dzieci, wzajemne rzucanie oskarżeń i odbieranie pilnych telefonów z pracy – niestety tak często wyglądają „wymarzone wakacje” wielu z nas. Jeśli do walizki oprócz niezbędnych rzeczy, spakujemy też nierozwiązane problemy, to wyjazd szybko może zamienić się w koszmar. Jak tego uniknąć? Oto kilka sposobów na udany urlop!

udany urlop

mat. prasowe

Zobacz także: Błędy, których nie wolno popełnić na urlopie

Nie narzekaj i zrealizuj swój cel

Nie łudź się, nie wszystko na wakacjach będzie wyglądać jak w folderze z biura podróży. Na miejscu może się okazać, że pogoda pozostawia wiele do życzenia, hotel nie wygląda tak jak oczekiwałaś, na plaży jest tłoczno i hałaśliwie, a lokalne jedzenie wcale nie jest smaczne. Najgorszą rzeczą jaką możesz w takim momencie zrobić, jest narzekanie na wszystko oraz zatruwanie wakacyjnej atmosfery sobie, a także wszystkim wokół.

Przypomnij sobie dlaczego pojechałaś na wakacje (np. odpocząć od komputera, spędzić więcej czasu z rodziną czy poleniuchować) i realizuj ten cel. Nawet urlop nad pochmurnym morzem może być udany, a wypoczynek w najpiękniejszym kurorcie okazać się koszmarem – tak naprawdę wszystko zależy od naszego nastawienia!

Wyluzuj trochę

Rodzina z wakacyjnego folderu wydaje się idealna: ona, żona i matka, z nieskazitelną figurą, nieodłącznym uśmiechem na twarzy. Mąż, przystojny, wysportowany, przytula ukochaną oraz bawi się z dziećmi. Pociechy sprawiają wrażenie aniołków. A jak często wygląda rzeczywistość?

Nie udało się schudnąć do bikini, z niechęcią patrzymy na hałaśliwych ludzi wokół, dzieci płaczą i marudzą, a mąż zamiast spróbować się nimi zająć, otwiera kolejne piwo. Postawmy sprawę jasno: nie musi być idealnie. Naucz się odpuszczać sobie i innym. Zamiast porównywania się z każdą kobietą na plaży, ciągłego strofowania uczestników podróży i powtarzania sobie, że „znów nie robię nic pożytecznego, nie ćwiczę na plaży, ani nie zwiedzam” warto… pozwolić sobie na luz. Na urlopie człowiek ma prawo nic nie robić przez cały dzień. Serio!

Wyłącz telefon

W ciągu roku żyjemy w ciągłym stresie: wysokie oczekiwania szefa, nowe projekty, trudności z współpracownikami i lęk przed zwolnieniem. Wszystko to sprawia, że nawet na urlopie twoje myśli często krążą wokół pracy. Nagłe telefony od przełożonego mogą skutecznie zepsuć  humor. Ich brak… również (bo np. zaczynamy się obawiać, że łatwo nas zastąpić). Co w takiej sytuacji zrobić?

Wyłączyć telefon i nawet nie próbować w lokalnej kawiarence z Wi-Fi sprawdzać służbowej poczty. A po powrocie do pracy powiedzieć, że przebywałaś w głuszy, gdzie nie było zasięgu.

Udany urlop: nie zapominaj o swoich potrzebach

Udany urlop

mat. prasowe

Dwoisz się i troisz, aby dzieciom dostarczyć wielu atrakcji na wyjeździe, zgadzasz się siedzieć cały dzień przy hotelowym basenie, bo tylko tak mąż wyobraża sobie wypoczynek. Najchętniej jednak spędziłabyś czas bardziej aktywnie. Jesteś z tego powodu zła, co nie pozostaje bez znaczenia dla relacji z bliskimi. W efekcie wszyscy są niezadowoleni. Może być przecież inaczej!

 Ustalmy przed wyjazdem jasne reguły. Jednego dnia będziecie leżeć na plaży, a drugiego wybierzecie się na zwiedzanie okolicy. Jeżeli trudno o kompromis, to podejmij z partnerem decyzję o spędzeniu paru godzin dziennie osobno – naprawdę nic złego się nie wydarzy, jeśli zdecydujesz się wybrać na dwugodzinną wycieczkę po okolicy (np. na stylowym rowerze Le Grand), w czasie gdy twoi współtowarzysze będą się opalać i kąpać w morzu. To dobry pomysł na udany urlop! Nie musicie robić absolutnie wszystkiego razem, jeśli zamiast radości będzie to dla was źródłem ciągłych konfliktów.

Problemy rozwiązuj przed wyjazdem

Niewypowiedziane żale do partnera, nierozwiązane problemy w związku – nie sądź, że sam wyjazd na urlop w atrakcyjne miejsce położy kres wszelkim trudnościom. Nie jest dobrym pomysłem również odkładanie poważnych rozmów o przyszłości na początek wakacji – zamiast relaksu pod palmami, wolne dni mogą wówczas upłynąć na kłótniach. Samo spędzanie ze sobą większej ilości czasu, jeśli nie przepracowaliście różnych kwestii spornych, zamiast spodziewanej poprawy relacji, może tylko pogorszyć sprawę.

Naukowcy z University of Washington przeprowadzili badanie, z którego wynika, że w czasie wakacji ludzie nie decydują się na rozstanie, bo dają sobie ostatnią szansę na dojście do porozumienia. Jeśli jednak go nie osiągną, decyzję o zakończeniu związku podejmują po powrocie, kiedy to do sądów trafia najwięcej pozwów rozwodowych.

Bądź tu i teraz, a nie w social media

Z każdym rokiem rośnie liczba osób, które są uzależnione od mediów społecznościowych. Dochodzi nawet do tego, że takie jednostki, wybierając miejsce wypoczynku kierują się tym, czy wzbudzą zazdrość i zainteresowanie wśród znajomych oraz osób śledzących ich w social media. Na wakacjach relacjonują swój pobyt mnóstwem zdjęć oraz filmików. Bardziej pochłania ich robienie efektowego selfie niż relaks czy spędzanie czasu z bliskimi.  Nie warto iść tą drogą!

 Ciesz się chwilą, bądź tu i teraz, uwieczniaj najpiękniejsze momenty wakacji, ale na dzielenie się z nimi na portalach społecznościowych przyjdzie czas po powrocie. Przesadne sprzedawanie swojej prywatności, jak również informowanie złodziei, o tym, że aktualnie nie ma nas w domu i właśnie świetnie się bawimy na greckiej wyspie, nie jest zbyt rozsądne. Zamiast pół godziny ustawiać się do stylizowanego zdjęcia na Instagrama, wyłącz telefon i obejrzyj zachód słońca!

Wykreuj swój udany urlop! Odpocznij, odpuść sobie i innym, wyłącz telefon. Spędź trochę czasu z bliskimi!

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (137 głosów, średnia: 4,45 z 5)
zapisuję głos...
Komentarze
  1. martucha180  14 sierpnia 2017 12:52

    Wg mnie ostatni punkt najważniejszy.

    Odpowiedz
  2. gosia141088  16 sierpnia 2017 09:05

    Powiedzenie widzę ze bardzo propagowane w 2017 roku: Tu i TERAZ

    Odpowiedz
  3. Anteczka  30 marca 2018 22:33

    Dla mnie najfajniejszy urlop, to ten, który spędzę z rodziną, w ulubionym hotelu! W moim przypadku to hotel Zalesie Mazury w Zalesiu 😉 Cisza, spokój, przyroda, nie ma takiego tłoku jak nad morzem czy w górach. Uwielbiam strefę Spa i wspólne zabawy na placach zabaw z moimi pociechami. Wybieramy się tam teraz na weekend majowy, już nie mogę się doczekać:)

    Odpowiedz
  4. Damskie Sprawy  4 maja 2018 11:15

    Urlop to ma być luz, odskocznia od codziennych obowiązków. Bez myślenia o pracy, bez obowiązku gotowania obiadu, bez stresowania się itd. I w miejscu które jest dla nas przyjazne i uspokaja nas 🙂

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany