Twoje dziecko bezpieczne w basenie! Na co zwrócić uwagę?

Lato – czas, gdy pływanie lub tylko zabawa w wodzie  staje obowiązkowym punktem wypoczynku. Morze lub jezioro to naturalne miejsca do wakacyjnych wodnych szaleństw. Jeśli zostajemy w mieście – korzystamy chętnie z miejskich kąpielisk lub nawet – przy gorszej pogodzie z krytych basenów. Mamy maluchów wiedzą, że pobyt nad wodą lub przy basenie to dla nich czas wzmożonej czujności. Nie możemy się zatopić w ulubionej letniej lekturze, bo nasza pociecha ma tysiąc pomysłów w jednej minucie, jak się bawić w wodzie. Na co zwrócić szczególną uwagę, by maluch był bezpieczny a my bardziej zrelaksowane?

Korzystając z basenów warto sprawdzić także, czy woda poddawana jest chlorowaniu czy ozonowaniu. Woda chlorowana wysusza skórę i podrażnia oczy, a sam chlor łatwo wnika do organizmu, dlatego powinniśmy chronić przed nim delikatną skórę dzieci. Należy także zwrócić uwagę, czy na basenie jest obecny profesjonalny ratownik. Dobrze jeśli nad naszymi pociechami czuwać będzie ktoś, kto w razie niebezpieczeństwa zareaguje w sposób pewny i błyskawiczny.

Gdy już jesteśmy na kąpielisku, pamiętajmy, by wziąć ze sobą klapki. Basen jest miejscem, w którym najłatwiej zarazić się grzybicą. Dlatego powinniśmy zawsze dokładnie opłukiwać stopy przed i po korzystaniu z natrysków. Tego samego musimy nauczyć nasze dzieci. Na wypadek skaleczeń, miejmy pod ręką środek dezynfekujący i opatrunki, aby zapobiec ewentualnemu zakażeniu rany.

Rodzic powinien mieć na uwadze, że nie wszystkie zjeżdżalnie czy atrakcje wodne przeznaczone są dla maluchów. Jeżeli dzieci nie potrafią jeszcze pływać, nie powinny też opuszczać bezpiecznego brodzika. Wskazane może być także założenie dziecku nadmuchiwanych naramienników (zwanych też „motylkami”) lub kamizelki.

Warto poświęcić chwilę na kilka instrukcji dla najmłodszych. Wytłumaczmy im, że nie można biegać wokół basenu, ponieważ na mokrej powierzchni łatwo się poślizgnąć i przewrócić. Wchodząc do wody, malec musi także najpierw zanurzyć stopy, a dopiero później stopniowo resztę ciała. Istotne jest również skierowanie dziecka w miejsce, gdzie bawią się dzieci w mniej więcej jego wieku ze względu na pomysłowość starszych kolegów, którzy mogą chlapać w ich kierunku lub wciągać ich pod wodę.
Artykuł powstał w oparciu m.in o informacje ze strony:  www.placezabaw.minimini.pl/blog.

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (112 głosów, średnia: 4,44 z 5)
zapisuję głos...
Komentarze
  1. Uśmiechnij się :)  3 lipca 2015 09:51

    Nie mam jeszcze dzieci, ale myślę, że te porady są dobre też dla dorosłych. Ja na przykład nie umiem pływać, chętnie nosiłabym motylki, ale głupio tak jak się jest dorosłym 😉

    Odpowiedz
  2. Kmakolagwa  3 lipca 2015 16:41

    Bardzo ciekawy artykuł.

    Odpowiedz
  3. Patriszia  3 lipca 2015 21:06

    Nie mam dzieci, a ja boję się wody i na basen nie chodzę. Mimo wszystko ciekawy artykuł, mimo że sama nie skorzystam z rad mogę przekazać je innym.

    Odpowiedz
  4. lilkawodna  4 lipca 2015 09:05

    Dobre rady. Warto pamiętać o nich.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany