Te triki dentystów na zdrowe zęby koniecznie musisz znać (i stosować)

Jak prawidłowo myć zęby, żeby naprawdę chronić szkliwo i dziąsła, a nie tylko „odhaczyć” 2 minuty przy umywalce? Paradoks polega na tym, że wiele z nas robi to codziennie… i jednocześnie popełnia drobne błędy, które osłabiają działanie pasty (zwłaszcza fluoru), sprzyjają płytce nazębnej i podkręcają nadwrażliwość. W tym poradniku znajdziesz proste stomatologiczne triki i zasady, które pokazują jak prawidłowo myć zęby krok po kroku: dlaczego nie płukać ust po szczotkowaniu, jak wybierać pastę (enzymy, hydroksyapatyt), co ma wspólnego dieta z pH w jamie ustnej oraz czemu nitkowanie to „biohack” dla całego organizmu. Bez rewolucji – za to z efektami, które czuć już po kilku dniach.

Rodzina uśmiechająca się - jak prawidłowo myć zęby i dbać o higienę jamy ustnej na co dzień

fot. freepik

„To robisz źle, a to możesz zrobić lepiej” – o ile skuteczniejsze byłoby codzienne szczotkowanie zębów, gdyby podpowiadali nam osobiście dentysta lub higienistka stomatologiczna? Na pewno rzadziej zgłaszalibyśmy się z bólem zęba do gabinetu. Oto proste triki, które wzmocnią higienę jamy ustnej, a nawet uchronią przed chorobami – prawdziwe stomatologiczne biohacki!

O dziwo, wcale nie trzeba wywracać do góry nogami całej swojej codziennej rutyny. Nierzadko wystarczy drobna zmiana nawyków czy przyzwyczajeń, które mamy od dziecka. Płukanka zaraz po szczotkowaniu zębów to powszechny błąd – chcemy lepiej, a wychodzi… gorzej. Podobnie z przepłukiwaniem wodą.

Nie płucz wodą… ani niczym innym

Pozostałą po szczotkowaniu pastę wypluwamy, a usta z zewnątrz obmywamy wodą. Powód jest prozaiczny.

– W zalecanej paście stężenie fluoru to około 1400 ppm, z kolei w typowym płynie do płukania ust to już tylko około 200 do 250 ppm, w płukance specjalnego przeznaczenia już więcej, bo 400 ppm, ale w typowych, tańszych, to zaledwie 100 ppm lub wcale. Natomiast w wodzie kranowej stężenie fluoru jest śladowe. Im dłużej fluorki z pasty będą działały na szkliwie, tym lepiej je zabezpieczą. Trudno zmienić nawyk przepłukiwania wodą ust po szczotkowaniu, ale będzie gamechangerem dla osób z podniesionym ryzykiem próchnicy – wyjaśnia lek. dent. Agnieszka Juśkiewicz z Medicover Stomatologia.

Płynu do płukania ust możemy używać w ciągu dnia, gdy nie mamy możliwości szczotkowania zębów. Dotyczy to płukanek konsumenckich, a nie leczniczych, jak m.in. z chlorheksydyną, które stosuje się w chorobach dziąseł – o ich schemat stosowania pytamy dentysty lub higienistki.

Wybieraj pasty z enzymami

…zamiast drobinek ściernych. Pasty wybielające i przeznaczone dla palaczy lub kawoszy mogą nadmiernie ścierać szkliwo. Zawierają rozmaite twarde drobinki, jak węgiel aktywny, sodę oczyszczoną, krzemionkę czy glinki. Choć pomogą pozbyć się osadów, to przysporzą nadwrażliwości. Jest dla nich jednak łagodniejsza alternatywa.

– W sprzedaży dostępne są pasty zawierające enzymy roślinne, jak papaina i bromelaina, oraz inne: z enzymem o nazwie amyloglukozydaza. Z badań wynika, że dobrze radzą sobie z rozkładaniem płytki nazębnej, a te pochodzące z papai czy ananasa nawet w niewielkim stopniu rozjaśnią szkliwo zębów. Są wykorzystywane w pastach o niskiej abrazyjności, czyli ścieralności, co skutkuje mniejszym oddziaływaniem mechanicznym na szkliwo zębów. Ale tu pamiętajmy, że znaczenie ma też włosie szczoteczki i siła, z jaką jej używamy – wyjaśnia dentystka.

Płytka nazębna to gęsty, lepki i przejrzysty nalot na zębach utworzony z bakterii i produkowanych przez nie substancji, a także resztek pożywienia, białek i martwych komórek. Jest główną przyczyną chorób dziąseł; stanowi rezerwuar wielu chorobotwórczych bakterii. Lepiej nie zwlekać z jego usuwaniem, bo z czasem zmienia się w kamień nazębny.

Remineralizuj podczas szczotkowania

Każdego dnia szkliwo narażone jest na destrukcyjne czynniki: erozję (kwasy) i abrazję (ścieranie). W ich wyniku staje się osłabione, cieńsze i jeszcze bardziej podatne na próchnicę. Ślina tylko częściowo rekompensuje te uszkodzenia, normalizując odczyn w jamie ustnej i dostarczając minerałów do jego odbudowy. Można jednak zadziałać silniej. Eksperci wskazują na hydroksyapatyt i organiczne formy fluoru.

– Hydroksyapatyt jest naturalnym budulcem szkliwa, w preparatach występuje między innymi w formie nano- i fluoro-, co dodatkowo poprawia jego działanie. Pomaga odbudować codzienne uszkodzenia szkliwa, przeciwdziałać nadwrażliwości, a także wzmocnić przed działaniem kwasów różnego pochodzenia. Natomiast związki jak olaflur czy fluorinol to organiczne formy fluoru, o lepszej biodostępności sprawiającej, że jest łatwiej przyswajany przez szkliwo – opisuje lek. dent. Agnieszka Juśkiewicz.

Podjadane między posiłkami bez szczotkowania, nadmiar słodkich napojów gazowanych czy obecność dużej ilości składników o kwasowym odczynie w diecie to główne przyczyny erozji szkliwa. Przy niskim pH wytraca ono budulcowe minerały, co możemy poznać po rychle pojawiających się impulsach bólowych w odpowiedzi na zimne lub gorące jedzenie czy picie – to nadwrażliwość. Remineralizacja nie ma nieskończonego działania, ale odwleka moment pojawienia się próchnicy.

Buforuj dzięki diecie

Nie jest tajemnicą, że to, co jemy, w dużej mierze odpowiada za stan naszych zębów. Więcej słodyczy, a po medycznemu: cukrów prostych, które często ukrywają się też w wysokoprzetworzonych produktach, napojach izotonicznych czy energetykach, to główne błędy dietetyczne. Do tego kwasy, choćby z gazowanych napojów, i problem gotowy. Szalę zwycięstwa w przeciwdziałaniu próchnicy można w równie łatwy sposób przechylić na swoją stronę – buforujemy.

– Dobrymi buforami kwasów w diecie jest nabiał, jak sery żółte, twaróg, mleko i jego przetwory, także surowe warzywa i niektóre owoce, m.in. banany. Nie strońmy od tłustych ryb i słońca, bo witamina D to sprzymierzeniec mocnych kości, a co za tym idzie: także zębów – radzi ekspertka Medicover Stomatologia.

Małe grzeszki zdarzają się każdemu, nie powinny jednak wchodzić w nawyk, a zjedzenie jajka od czasu do czasu nie usprawiedliwi objadania się słodyczami.

Żuj zamiast podjadać

Same nakazy, zakazy i obowiązki? Eksperci mają coś dla osłody; i to coś… bardzo słodkiego – ksylitol. Zwany też cukrem brzozowym, stanowi naturalny zamiennik cukru. Znajdziemy go m.in. w gumach do żucia, ale i pastach do zębów, płukankach czy preparatach pomocniczych przy suchości w jamie ustnej. Powiedzieć, że bakterie próchnicowe nie lubią ksylitolu, to mało powiedzieć. On je niszczy, zapobiega wytwarzaniu przez nie kwasów i tworzeniu płytki nazębnej. Guma do żucia ma też często właściwości obniżające pH, więc zamiast landryny lepiej pożuć gumę. Byle nie za długo – uwaga na stawy skroniowo-żuchwowe!

Nitką ochronisz głowę

Tak niepozorna czynność, która jest równie często niedoceniana, co po prostu zapominana, jest prawdziwym biohackiem dla organizmu. Badania, publikacje i naukowe doniesienia nie ustają w wyliczaniu: nitkowanie zębów zmniejsza znacząco ryzyko udarów, zawałów, także choroby Alzheimera.

– Wiemy od dawna, że nitkowanie powinno być dla każdego nawykiem i codzienną czynnością. Bakterie zbierające się w trudno dostępnych miejscach atakują dziąsła, skąd mogą rozprzestrzeniać się wraz z toksynami po całym organizmie oraz powodować stany zapalne. Także w mózgu, gdzie znajdowano ślady bakterii odpowiedzialnych za paradontozę! Nie pomijajmy nitkowania jako codziennej rutyny. Zróbmy to z myślą o zdrowiu, nie tylko pięknych zębach – zauważa lek. dent. Agnieszka Juśkiewicz.

Jak prawidłowo myć zęby? Instrukcja krok po kroku

Jak prawidłowo myć zęby - infografika z instrukcją krok po kroku

Jeśli chcesz, by codzienne szczotkowanie naprawdę chroniło przed próchnicą i chorobami dziąseł, liczy się nie tylko „czy” myjesz zęby, ale jak to robisz. Oto prosta sekwencja, którą łatwo wdrożyć od jutra.

  • Krok 1: 2 razy dziennie po 2 minuty – rano i wieczorem (wieczorne mycie jest kluczowe, bo w nocy spada wydzielanie śliny).
  • Krok 2: miękka szczoteczka + delikatny nacisk – nie „szoruj” zębów, tylko prowadź szczoteczkę spokojnie przy linii dziąseł.
  • Krok 3: ustaw szczoteczkę pod kątem ok. 45° do dziąseł – wykonuj krótkie ruchy wymiatające od dziąsła w stronę zęba. Nie pomijaj tyłów i ostatnich trzonowców.
  • Krok 4: myj po kolei – zewnętrzne powierzchnie, wewnętrzne, na końcu żujące. Dzięki temu niczego nie pomijasz.
  • Krok 5: nie zapominaj o języku – kilka pociągnięć szczoteczką lub czyścikiem zmniejsza ilość bakterii i poprawia świeżość oddechu.
  • Krok 6: nitkuj przed szczotkowaniem – usuń resztki i płytkę z przestrzeni międzyzębowych, a dopiero potem nałóż pastę i szczotkuj.
  • Krok 7: wypluj pastę – i nie płucz wodą – dzięki temu fluor (lub hydroksyapatyt) dłużej działa na szkliwo.
  • Krok 8: płyn do płukania ust zostaw na inną porę dnia – np. po posiłku, gdy nie możesz umyć zębów.

Mini-check: jeśli po myciu masz wrażenie „idealnej czystości”, ale często pojawia się nadwrażliwość, krwawienie dziąseł albo osady – najczęściej problemem jest zbyt mocny nacisk, za twarda szczoteczka albo zbyt ścierna pasta.

FAQ: jak prawidłowo myć zęby – najczęstsze pytania

Czy zęby myje się przed śniadaniem czy po śniadaniu?

Najbezpieczniej dla szkliwa jest mycie zębów przed śniadaniem (usuwasz nalot z nocy i „startujesz” z fluorem na zębach). Jeśli wolisz myć po śniadaniu, odczekaj około 20-30 minut – szczególnie po kwaśnych produktach (soki, cytrusy, jogurty), bo szkliwo przez chwilę jest bardziej podatne na ścieranie.

Czy po kawie trzeba od razu myć zęby?

Nie ma takiej potrzeby. Jeśli nie możesz umyć zębów, lepiej przepłukać usta wodą (po prostu, żeby zmyć część osadów) albo sięgnąć po gumę z ksylitolem. Szczotkowanie „na szybko” tuż po kawie (zwłaszcza z dodatkami i przy kwaśnym pH) bywa dla szkliwa mniej korzystne niż odczekanie chwilę.

Czy po kwaśnych produktach (np. cytrusach) można od razu szczotkować zęby?

Lepiej nie. Po kwaśnym jedzeniu i napojach szkliwo jest chwilowo zmiękczone, więc odczekaj 20-30 minut. W międzyczasie możesz przepłukać usta wodą lub zjeść coś „buforującego” (np. kawałek sera, jogurt naturalny), jeśli to pasuje do posiłku.

Czy nitkować przed myciem zębów czy po?

Najpraktyczniej jest nitkować przed szczotkowaniem – wtedy usuwasz resztki i płytkę z przestrzeni międzyzębowych, a pasta łatwiej dociera tam, gdzie zwykle jest problem. Kluczowe jest jednak przede wszystkim to, żeby nitkować codziennie.

Co jest lepsze: szczoteczka manualna, elektryczna czy soniczna?

Najlepsza jest taka, którą używasz regularnie i delikatnie. Szczoteczki elektryczne/soniczne mogą ułatwiać technikę i kontrolę czasu, ale nadal liczy się miękkie włosie i brak docisku. Jeśli masz krwawienie dziąseł lub nadwrażliwość, często lepszym ruchem jest zmiana techniki i pasty na łagodniejszą, zamiast „mocniejszego szorowania”.

Czy płyn do płukania ust jest konieczny?

Nie zawsze. W codziennej higienie najważniejsze są: szczotkowanie + czyszczenie przestrzeni międzyzębowych. Płyn może być dodatkiem w ciągu dnia, gdy nie masz możliwości mycia zębów. Preparaty lecznicze (np. z chlorheksydyną) stosuj według zaleceń dentysty lub higienistki.

Jak długo po myciu nie jeść i nie pić?

Żeby składniki z pasty (fluor/hydroksyapatyt) miały czas zadziałać, warto odczekać przynajmniej 20-30 minut przed jedzeniem lub piciem (poza wodą, jeśli musisz). To prosty trik, który realnie wzmacnia efekt szczotkowania.

 

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (1 głosów, średnia: 5,00 z 5)
loading... zapisuję głos...