Tradycje związane z babką wielkanocną

Babka wielkanocna – królowa polskiego, wielkanocnego stołu. Chyba nikt nie wyobraża sobie bez niej świąt, podobnie jak bez jajek, cukrowego baranka, czy święconki. Wspólnie z Delectą przedstawiamy Wam tradycje związane z babką wielkanocną !

Delecta_swiateczna baba_mat prasowe_small

Babki wielkanocne po raz pierwszy pieczone były u nas – w XVII wieku w czasach Rzeczpospolitej Obojga Narodów. Dużo później rozpowszechniły się na całą Europę, a było to w czasach panowania Stanisława Augusta Poniatowskiego.

Babka wielkanocna przyrządzana jest na bazie mąki, jak , mleka i drożdży piekarskich lub drożdży piwnych, czasami z dodatkiem suszonych owoców. Jej mokre ciasto smakuje wybornie, a babka wielkanocna stała się jednym z symboli Wielkanocy i całek kuchni polskiej. Tradycyjnie dekoruje się ją lukrem białym, albo różowym. W dzisiejszych czasach przepisy uległy już modyfikacjom i tak babkę polewamy czekoladą, a do ciasta dolewamy czerwonej oranżady.

Według tradycji nieudana babka wielkanocna była kompromitującym dowodem żenujących umiejętności kulinarnych gospodyni domu.  Wieki temu nasze prababki, dodawały do wypieku 180 jaj, godzinami wyrabiały ciasto i wypraszały z domu mężczyzn, by baba mogła wyrastać w spokoju!

 Niegdyś babę wielkanocną wypiekano w Wielki Piątek w piecu chlebowym. Uważano, że jeśli w pobliżu rosnącego ciasta pojawi się chłop – baba opadnie. No cóż, dzisiaj sprawa jest prostsza. By obalić przesąd wystarczą dobre drożdże.

 Dawniej upieczoną babę traktowano jak królewnę! Panny służące gorące ciasto kładły na poduszkach i kołysały jak dziecko do snu, aż baba zupełnie wystygła. Niegdyś w Wielkopolsce, podawano ten  świąteczny wypiek wraz z filiżanką kawy… zbożowej oczywiście! Będzie zdrowiej, a na pewno inaczej niż na co dzień.

Jak pogodzić kulinarne ambicje z napiętym grafikiem codziennych zadań, jeśli chcesz samodzielnie upiec babę drożdżową? Podpowiadamy sprawdzony przepis.


Świąteczna Babka z Delectą: 

  • ½ opakowania ciasta Duża Blacha Ciasto drożdżowe Delecta
  • 2 jaja
  • 125 ml mleka
  • 50 g margaryny
  • 5-7 kropli aromatu do ciast cytrynowego Delecta (10 ml)
  • 80 g cukru pudru
  • 2 łyżeczki gorącej wody
  • sok z cytryny
  • 250 ml śmietany kremówki (30-36% tłuszczu)
  • 1 opakowanie mixu do śmietany Delecta (13g)
  • czarna porzeczka (z konfitury) lub inne owoce

 Wysmaruj tłuszczem i wysyp mąką formę do pieczenia babek z kominkiem o średnicy ok. 22 cm. Wlej do garnka mleko, dodaj margarynę. Całość razem podgrzewaj do roztopienia margaryny, ostudź (roztwór powinien być lekko ciepły, nie może być gorący). Wsyp połowę zawartości opakowania ciasta (300 g) do wysokiego naczynia, dodaj jaja, aromat i stopniowo wlewaj mleko z margaryną. Miksuj na najwyższych obrotach ok. 5 minut (mieszadła świderki). Gotową masę przełóż do przygotowanej formy do pieczenia. Pozostaw w formie w ciepłym miejscu na ok. 30 minut. Nastaw piekarnik na temp. 170-180°C, wstaw ciasto do zimnego piekarnika (na najniższą półkę) i piecz przez 35-40 minut. Pozostaw ciasto do wystudzenia.

Do miseczki wsyp cukier puder, dodaj sok z cytryny i gorącą wodę. Energicznie wymieszaj, rozcierając ewentualne grudki. Gotowy lukier rozprowadź równo na powierzchni dobrze wystudzonej babki.

Schłodzoną śmietankę ubijaj mikserem. Dodaj mix do śmietany oraz cukier puder, miksuj do uzyskania gęstej konsystencji. Bitą śmietaną udekoruj wierzch baby i posyp owocami.

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (155 głosów, średnia: 4,44 z 5)
zapisuję głos...
Komentarze
  1. bbo  24 marca 2015 08:33

    Czas się wziąć za baby 😀

    Odpowiedz
  2. Kmakolagwa  24 marca 2015 09:45

    Czuć już ten pośpiech przedświąteczny. Bardzo fajny przepis.

    Odpowiedz
  3. Wusia  26 marca 2015 15:04

    Mam inny przepis na babę, bo ona to podstawa wielkanocnych słodkości na stole.Zawsze musi być, choć jej przygotowanie kosztuje trochę wysiłku.

    Odpowiedz
  4. Hidari11  27 marca 2015 15:45

    lubię szczególnie z czekoladą

    Odpowiedz
  5. Ewelina  27 marca 2015 21:30

    ja swojej babki kołysać nie będę 😛 ale ciekawe były te tradycje… szkoda, że powoli o nich zapominamy

    Odpowiedz
  6. efffciaa  27 marca 2016 10:59

    A ja w tym roku nie upiekłam babki – i tak u mnie w domu nikt za nią nie przepada , a bez sensu jest piec wyłącznie dla tradycji ,a później wyrzucić lub dać psu do zjedzenia .

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany