Tatuaż z książką – najlepsze pomysły na wzór dla miłośniczek słowa pisanego

Tatuaże wykonuje się w różnym celu. Niektórzy chcą po prostu ozdobić swoje ciało, inni oddać za ich pomocą hołd najbliższym osobom lub upamiętnić ważną dla siebie datę, jeszcze inni pragną natomiast wyrazić swoją osobowość i dać wyraz prywatnym upodobaniom lub pasjom. W tej ostatniej grupie znajdują się czasem książkowe molice poszukujące wzoru, który odzwierciedli ich „książkofilię”. Specjalnie dla nich przygotowaliśmy zestawienie najciekawszych pomysłów na wcale niełatwy do zaprojektowania tatuaż z książką!

Ciekawy tatuaż damski z książką to prawdziwe wyzwanie dla artystów. Nawet najbardziej wciągająca lektura mieści się bowiem na niepozornych kartach zadrukowanych tekstem i sama w sobie nie jest atrakcyjna wizualnie. W sieci można się wprawdzie natknąć na artystyczne wizje związane z promowaniem czytelnictwa, takie jak instagramowe instalacje Elizabeth Sagan czy rzeźby z książek, ale malowanie na skórze nie daje równie szerokiego pola do popisu. Specjalnie dla naszych bibliofilek przeszukaliśmy jednak internetowe otchłanie w poszukiwaniu inspirujących wzorów. A oto efekty!

Tatuaż z książką – najlepsze pomysły na wzór dla miłośniczek słowa pisanego

Tatuaż z książką może przyjąć różny kształt w zależności od tego, czy chcemy za jego pomocą wyrazić jakąś uniwersalną prawdę, czy też po prostu utrwalić swój ulubiony „przedmiot”. Wiele takich wzorów bazuje na motywie stosu książek oczekujących na przeczytanie. Powodzeniem cieszą się ponadto książki „odlatujące”, woluminy-drzwi, z których wynurzają się pojedyncze przedmioty, postaci, a nawet całe opowieści oraz lektury zestawione z mottami i aforyzmami. Niektórzy tatuażyści dodają również do tych rysunków symbole, zwierzęta (szczególnie koty i sowy), ulubionych bohaterów literackich przyszłych właścicieli rysunku i oczywiście filiżanki z kawą, bez której trudno wyobrazić sobie przyjemne, czytelnicze popołudnie. Jeśli zaś chodzi o miejsca na ciele, w których umieszcza się bibliofilskie tatuaże, to w tym przypadku wyraźnie dominują nadgarstki, ramiona i kostki u nóg. Często oglądany – nawet przez przypadkowych obserwatorów – tatuaż z książką staje się w ten sposób kolejną formą promocji dobrego nawyku, jakim zdecydowanie jest czytanie!

Oczywiście tylko wówczas, gdy wyrasta z prawdziwej czytelniczej pasji, a nie z tymczasowej płytkiej mody.

 

giphy.com

 

Zobaczcie najciekawsze pomysły na tatuaż z książką:

 

Co sądzicie o tym motywie w tatuażowych kompozycjach? Czy widziałyście wcześniej bibliofilskie tatuaże, czy oglądacie jest po raz pierwszy? Jakie emocje przywołują? Nie zapomnijcie podzielić się z nami swoimi spostrzeżeniami!

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (101 głosów, średnia: 4,73 z 5)
zapisuję głos...
Komentarze
  1. zdolnabestia  18 października 2018 09:41

    Ten ze stosem książek na kręgosłupie jest świetny.

    Odpowiedz
    • martucha180  18 października 2018 17:06

      Niesamowity! Ortopeda miałby zagwozdkę!

      Odpowiedz
  2. ewalub  18 października 2018 10:13

    Całkiem fajne, choć sama sobie nie zrobiłabym żadnego tatuażu 🙂

    Odpowiedz
    • Anett13  18 października 2018 15:26

      Niektóre fajne, mi tez się podoba zwłaszcza ten ze stos książek i dziewczyna w stylu Alicji w krainie czarów na drabinie.

      Odpowiedz
  3. macierzanka  18 października 2018 14:17

    Podobają mi się te delikatne.

    Odpowiedz
  4. martucha180  18 października 2018 17:17

    Nie jestem fanką tatuaży, ale czasami zdarza się wyjątek. I tu jest ich klika ze względu na miłą memu sercu tematykę. Przemawiają do mnie te delikatne i małe tatuaże, ale kręgosłup też wywarł na mnie duże wrażenie.

    Odpowiedz
  5. MarciaMarcia  19 października 2018 08:20

    Ja też nie jestem za tatuażami a jeśli ktoś lubi czytać książki to bardzo fajnie, popieram. Ja też uwielbiam książki. Nie oznacza to jednak że mam sobie je tatuować gdzie popadnie tylko dlatego że je lubię. Dziś mi się to spodoba a za dwa trzy pięć lat może być tak że nie będę mogła na niego patrzeć?! Po co…

    Odpowiedz
  6. sylwiawes  20 października 2018 14:56

    Ciekawe 😊

    Odpowiedz
  7. Skosa Sandra  21 października 2018 12:15

    Mi osobiście takie wzory tatuaży się nie podobają.

    Odpowiedz
  8. Wyszkowska  22 października 2018 12:29

    Świetne 😍

    Odpowiedz
  9. Magdalena  28 października 2018 20:03

    Rysunki ładne, sama uwielbiam książki i popieram promocję czytelnictwa ale zgadzam się z poprzednimi wypowiedziami, że niekoniecznie zaraz trzeba sobie książki tatuować na ciele. Wolałabym zobaczyć takie plakaty, obrazy na wystawie 🙂

    Odpowiedz
  10. Jaworka  5 listopada 2018 10:08

    Podoba mi się ale na kimś sobie bym nie zrobiła

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany