System włosów alternatywą dla peruki

Utrata włosów na skutek choroby, leczenia czy innych czynników dla większości osób jest ogromną traumą odbierającą radość życia. Konieczność noszenia peruki może budzi naturalne obawy i pytania: co będzie, jeśli sztuczne włosy zsuną się z głowy, odsłaniając krępujący defekt? Na szczęście, dzięki nowoczesnym metodom, możliwe jest przywrócenie pełnego komfortu życia i pewności. Odpowiedzią na potrzeby osób borykających się z miejscową lub kompletną łysiną są systemy włosów.

system włosów

 

System włosów – nieinwazyjny sposób na drugie włosy

System włosów jest innowacyjną metodą uzupełniania ubytków na głowie. Efekty otrzymane dzięki systemowi są porównywalne z przeszczepem włosów. Jednak, w przeciwieństwie do niego, uzupełnienie włosów systemem jest w pełni bezpieczne i nie wymaga ingerencji chirurga. Zabieg polega na wszczepianiu włosów naturalnego (rzadziej sztucznego) pochodzenia w specjalną bazę akrylową, która wiernie imituje skórę. Baza zlewająca się ze skalpem jest naklejana w taki sposób, aby przykryć miejscowe braki lub pokryć włosami całą głowę.

 

Fryzura skrojona na miarę

Systemów włosów nie kupisz w sklepie z perukami. Każdy z nich wykonywany jest na specjalne zamówienie. Możesz samodzielnie wybrać gęstość tkania włosów, ich strukturę, długość i kolor. Na swój własny system trzeba poczekać często nawet kilka miesięcy, jednak możesz mieć pewność, że efekt końcowy będzie wart nawet długiego oczekiwania.

 

 

Nie tylko efekt wizualny

System włosów nie tylko niczym nie różnią się od naturalnych, wyrastających z głowy pasm, ale również zapewniają maksymalny komfort użytkowania. Nie musisz rezygnować z wyjazdów z obawy o to, że znajomi odkryją Twój kłopotliwy sekret. Założone na głowę pasma nie wymagają ściągania ich na noc, a nawet podczas mycia. Dzięki specjalnym mocowaniom i starannemu dobraniu ich do kształtu głowy, systemy nie przesuwają się i nie spadają nawet podczas uprawiania sportu.

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (37 głosów, średnia: 4,68 z 5)
zapisuję głos...
Komentarze
  1. janka1312  18 listopada 2019 13:10

    pierwsze słyszę o czymś takim…

    Odpowiedz
  2. Mama, blogerka, vlogerka.  19 listopada 2019 12:01

    ciekawe, szkoda ze tak dlugo trzeba czekac

    Odpowiedz
  3. Iwona  26 listopada 2019 22:14

    Gdy po ciąży zaczęły mi się robić łyse zakola, nie miałam kasy na taki zabieg i wypróbowałam dużo tańszą kurację wcierką kaminomoto. To azjatycki, naturalny produkt, który działa powoli ale skutecznie a efekt nie znika po przerwaniu stosowania.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany