Symbol E w żywności – ekspert radzi czego unikać

Dodatki do żywności oznaczane są symbolem E i to one najczęściej budzą nasze obawy przy kupnie produktu. Jeśli nie masz jeszcze nawyku sprawdzaniu składu żywności powinnaś go u siebie wypracować, szczególnie jeśli jestem mamą, chcesz zdrowo się odżywiać lub ktoś w rodzinie jest alergikiem. Wspólnie z naszym ekspertem ,  dietetyczką Agnieszką Ślusarską-Staniszewską mówimy co oznacza symbol E w żywności  i jakich produktów unikać.

Symbol E w żywności

Symbol E w żywności – czym jest?

Dodatki pełnią różne funkcje i w przypadku niektórych produktów ich stosowanie jest konieczne. Symbol E oznacza że dany dodatek jest zarejestrowany i dopuszczony do obrotu na terenie Unii Europejskiej. – wyjaśnia dietetyk Agnieszka Ślusarska-Staniszewska, z poradni dietetycznej 4Line i dodaje: Numer  nadany przez INS (International Numbering System) określa do jakiej grupy zalicza się dany dodatek. Grupy te określone są w rozporządzeniu Parlamentu Europejskiego i Rady (WE). Zatem już po nazwie, możemy wstępnie zorientować się z jakiego typu dodatkiem mamy do czynienia.

  • E 100–199 Barwniki
  • E 200–299 Konserwanty
  • E 300–399 Przeciwutleniacze i regulatory kwasowości
  • E 400–499 Emulgatory, środki spulchniające, żelujące itp.
  • E 500–599 Środki pomocnicze
  • E 600–699 Wzmacniacze smaku
  • E 900–999 Środki słodzące, nabłyszczające i inne
  • E 1000–1999 Stabilizatory, konserwanty, zagęstniki i inne

Symbol E w żywności – czy to bezpieczne?

Dodatki pełnią różne funkcje – sprawiają, że żywność  można łatwiej przechowywać, że dłużej zachowuje swoje wartości odżywcze czy uzupełniają produkty o składniki ważne dla osób o szczególnych potrzebach żywieniowych.

Teoretycznie bezpieczeństwo dopuszczonych dodatków do żywności zostało ocenione przez Komitet Naukowy ds. Żywności (SCF) lub Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA), jednak część z tych ocen pochodzi z lat 80-tych i 90-tych, niektóre nawet z 70-tych. Planowana jest ponowna ocena ich bezpieczeństwa, która ma pojawić się do 2020 r.

Dodatki budzące wyłącznie minimalne obawy toksykologiczne mogą być dodawane do prawie wszystkich przetworzonych środków spożywczych. Są to na przykład: węglan wapnia (E 170), kwas mlekowy (E 270), kwas cytrynowy (E 330), pektyny (E 440), kwasy tłuszczowe (E 570) i azot (E 941)  – wyjaśnia Agnieszka Ślusarska. Są też substancje, które chociaż dopuszczone i opisywane są jako dodatki do żywności, występują również w naturze. Na przykład w jabłkach można znaleźć ryboflawiny (E 101), karoteny (E 160a), antocyjany (E 163), kwas octowy (E 260), kwas askorbinowy (E 300), kwas cytrynowy (E 330), kwas winowy (Ε 334), kwas bursztynowy (E 363), kwas glutaminowy (E 620) oraz L-cysteinę (E 920). – podaje jako przykład Agnieszka Ślusarska-Staniszewska.

Na liczbę dodatków w kupowanych produktach warto zwrócić uwagę szczególnie w przypadku małych dzieci, osób starszych, alergików lub osób o bardzo wrażliwym układzie pokarmowym. Pamiętajmy, że im większy jest stopień przetworzenia żywności, tym więcej dodatków możemy się w niej spodziewać. Słodycze, słone przekąski, gotowe sosy, napoje aromatyzowane oraz desery to produkty mieszczące się w kategorii żywności wysokoprzetworzonej, a zatem dostarczające większej ilości dodatków do żywności – tłumaczy dietetyk.

Symbol E w żywności – im mniej, tym lepiej

Jak zatem na co dzień dokonywać wyborów? Generalna zasada jest taka, że im mniej przetworzona żywność, z tym większą pewnością możemy bez obaw po nią sięgać. W naszej diecie spokojnie mogą znaleźć się mleko, świeże owoce i warzywa, świeże mięso i woda, w których dopuszczone jest stosowanie jedynie kilku dodatków. Choć warto pamiętać, że nie każdy produkt, który zawiera substancje oznaczone symbolem „E” ma niekorzystny wpływ na nasze zdrowie, to świadomość, co dokładnie spożywamy jest bardzo ważna.

Jeśli chcemy sięgnąć po produkty gotowe, wybierzmy te, które są przygotowywane w sposób naturalny. Bezpieczną metodą stosowaną od wieków jest suszenie, pozwala zachować świeżość produktów bez konieczności dodawania jakichkolwiek substancji chemicznych.

Jesteśmy ciekawe, czy zwracacie szczególną uwagę na skład kupowanych produktów, czy liczą się dla Was przede wszystkim walory smakowe? A może niestety odczuwacie dolegliwości spożywając wysokoprzetworzone produkty?


SyS_DaniaBabciZosi_pomidorowa_z_ryzem

Wybierając produkty gotowe staraj się dbać o to, by nie były silnie przetworzone. MY polecamy serię Dania Babci Zosi firmy SyS. To proste, szybkie dania o bardzo prostym składzie. Przekonaj się sama- pomidorowa z ryżem :

Skład: ryż biały (min. 40%), pomidor suszony (min. 25%), sól, cukier, mleko w proszku odtłuszczone, skrobia ziemniaczana, natka pietruszki suszona, lubczyk suszony

Masa netto: 95 g

Sugerowana cena detaliczna: 4,99 zł

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (118 głosów, średnia: 4,73 z 5)
zapisuję głos...
Komentarze
  1. lilkawodna  21 lutego 2015 07:55

    Teraz E jest w większości żywności. I jak t się zdrowo odżywiać.

    Odpowiedz
  2. martucha180  21 lutego 2015 11:43

    Muszę sobie zrobić ściągawkę z tych E.

    Odpowiedz
  3. bbo  22 lutego 2015 15:04

    Masakra z tym E!

    Odpowiedz
  4. macierzanka  24 lutego 2015 19:20

    Cenne informacje, trzeba zacząć sprawdzać etykiety.

    Odpowiedz
  5. truskawka89  11 czerwca 2015 12:42

    Ja E widze prawie na każdym produkcie wiec jak ich unikać jak są wszędzie

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany