Wieczorowe sukienki w stylu lat 80-tych – trochę blasku w karnawale

Wieczorowe sukienki w stylu lat 80-tych powracają! Te szalone kreacje są wprost idealne na karnawał.

Mogłoby się wydawać, że w ostatnich latach opanowała nas moda na skromne fasony i stonowane kolory. Ale bądźmy szczere – która z nas nie chciałaby czasami rzucić umiaru w kąt? Jakby na przekór trendom, powracają wieczorowe sukienki w stylu lat 80-tych! Yves Sant Laurent pokazuje je na wybiegach już od 2016 roku. Ostatnio za jego przykładem poszły inne znane marki modowe. Warto się skusić na mały powrót do tej dekady – w końcu sukienki w stylu lat 80-tych są wprost idealne na karnawał!

sukienki wieczorowe - młode kobiety

Błyszcz i lśnij

Nie ma inspiracji lat 80-tych bez blasku totalnego! W tamtych czasach wszystko było spektakularne (no, może nie w Polsce, ale w krajach zachodnich na pewno). Złote lub srebrne wieczorowe sukienki, najlepiej z lamy? Ależ oczywiście. Wielkie kokardy? Proszę bardzo! A najlepiej połączyć te dwa elementy, jak Yves Sant Laurent. Gdy założysz na imprezę sukienkę w takim stylu, na pewno nikt Cię nie przeoczy!

Sukienka etui

 

Jeżeli nie lubisz mini, możesz zdecydować się na długą sukienkę. Takie kreacje są jednak zarezerwowane na naprawdę wielkie wyjścia. Złota suknia do ziemi z kokardą raczej się nie sprawdzi na imprezie w klubie w gronie przyjaciół.

Dom mody Balenciaga postawił na jeszcze większą kokardę… za to w stonowanych czerniach i szarościach. Można i tak!

Jeżeli nie przekonuje Cię złoto, możesz założyć kreację w modnym kolorze millenial pink. Krój także może być prostszy. Byleby błyszczała! W latach 80-tych cekiny i połyskujące tkaniny naprawdę królowały.

Błyszcząca sukienka

 

Połącz błyszczący materiał z bufiastymi rękawami jak na pokazie Balenciagi…

… lub z marszczonymi, jak na pokazie Yves Lant Laurent.

Ta sukienka, ozdobiona kryształkami Swarovskiego, nie tylko błyszczy, ale też ma wyjątkowo piękny kolor. Zgadzacie się z nami?

Rękaw – długi, marszczony, bufiasty…

Jeżeli złoto jest dla Ciebie wystarczającą ekstrawagancją, mamy dla Ciebie dobre wieści. Nie musisz pokazywać dużo ciała, żeby wystylizować się na lata 80-te. W tych czasach bardzo popularne były wieczorowe sukienki z długim rękawem – najczęściej marszczonym. Prawdziwą koniecznością były też poduszki na ramionach, dzięki którym kobieca sylwetka nabierała bardziej zdecydowanych, geometrycznych kształtów. Sukienka z długim rękawem na pewno ucieszy te z nas, które łatwo marzną. W końcu jest zima, mimo że pogoda nie zawsze na to wskazuje!

Sukienka koktajlowa

 

A co z połączeniem wieczorowa sukienka + szeroki pasek? Tylko w latach 80-tych! No i teraz 🙂

Marka Balenciaga zdecydowała się na połączenie bufiastych rękawów z innym charakterystycznym dla lat 80-tych motywem, czyli wyrazistymi nadrukami.

Dekolt w V

Kolejny ważny element mody lat 80-tych. Skromna, czarna sukienka… i nagle ten dekolt! Głęboki, ale wąski, o kształcie litery V. Połączenie z szerokimi ramionami sprawiało iście drapieżne wrażenie – te wszystkie ostre, geometryczne kształty… I o to chodziło! Takie właśnie były zasady trendu „power dressing”. Takie sukienki są na czasie również teraz.

Asymetria

Widzisz już, że stylizując się na lata 80-te, masz naprawdę spory wybór co do rękawów. A może… zdecydujesz się na tylko jeden? Asymetryczne sukienki z jednym rękawem także zaliczyły spektakularny powrót.

Skromna, czarna wersja…

… i bardziej szalona – w panterkę!

Połączenia
A co, jeżeli chciałybyśmy połączyć kilka najbardziej charakterystycznych cech sukienek z lat 80-tych? Doskonały pomysł – w końcu to karnawał! Takie sukienki również pojawiły się w kolekcjach znanych projektantów. Długi rękaw, cekiny, szeroki pasek i dekolt w literę V – wszystko to razem robi piorunujące wrażenie  Sukienki w tym stylu najczęściej utrzymane są w czerni, ale jak widać, czerwony pasek również doskonale pasuje do takiej stylizacji.



Kim Kardashian, jak widać, też inspiruje się tą dekadą – świadczy o tym kombinezon z głębokim dekoltem i ozdobnymi ramionami. Jak widać, kombinezon też może być strojem wieczorowym, jeśli tylko odpowiednio się go ogra.

Jak to nosić?

No dobrze, powiedzmy, że skusiła Cię jedna z szalonych sukienek w stylu podobnym do prezentowanego przez nas. Jak ją nosić, by nie wyglądać jak relikt przeszłości? Pamiętaj, ze to stylizacja, a nie wehikuł czasu. Sukienka absolutnie wystarczy, nie musisz dokładać do niej wielkich klipsów, natapirowanych włosów i złotych sandałków. Wtedy nie będziesz wyglądała, jakbyś za chwilę miała wystąpić w remake’u „Dynastii”, ale jak świadoma trendów kobieta, która lubi bawić się modą! No i z całą pewnością jak ktoś pewny siebie – nazwa „Power dressing” nie została wymyślona na darmo. Sukienki w stylu lat 80-tych na pewno nie pozwolą Ci się schować w kącie. Ale w końcu karnawał to idealny czas, żeby błyszczeć!

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (182 głosów, średnia: 4,18 z 5)
loading... zapisuję głos...