Stek wołowy grillowany z glazurą ze śliwek kalifornijskich

Stek wołowy grillowany z glazurą ze śliwek kalifornijskich

Składniki na Stek wołowy grillowany z glazurą ze śliwek kalifornijskich:

  • 2 steki z sezonowanej wołowiny, każdy ok. 25-30 dkg
  • 20 dkg świeżego groszku cukrowego

 

Glazura:

  • 10 dkg śliwek kalifornijskich
  • 120 ml wody ze śliwek kalifornijskich
  • 90 ml sosu sojowego do sushi
  • 1,5 łyżki cukru brązowego
  • 1 łyżka siekanego imbiru
  • 1 duży ząbek czosnku
  • sól pieprz do smaku

Do posypania:

  • 1 łyżka ziaren sezamu
  • 3 łodygi grubego szczypioru

 

Przygotowanie:

Steki wyjmujemy z lodówki na około godzinę przed przygotowaniem, powinny mieć temperaturę pokojową.

Przygotowujemy glazurę. Śliwki kalifornijskie zalewamy wrzątkiem i odstawiamy na ok. 15 minut. Po tym czasie zlewamy wodę ze śliwek do naczynia i pozostawiamy na boku. Odmoczone śliwki kalifornijskie przekładamy do blendera, dodajemy 120 ml wody ze śliwek i miksujemy na jednolitą masę.

Do rondelka przelewamy sos sojowy, dodajemy puree ze śliwek, posiekany imbir, wyciśnięty czosnek, cukier. Całość mieszamy, doprawiamy solą lub pieprzem i gotujemy na wolnym ogniu, lekko redukując objętość. Ze względu na dodanie puree ze śliwek kalifornijskich, które naturalnie jest gęste powinno nam to zająć nie więcej niż 10-12 minut.

Grilla dobrze rozgrzewamy, mięso układamy na grillu, po 2 minutach przewracamy na drugą stronę. Stronę już ugrillowaną smarujemy glazurą, po 2 minutach przewracamy stek na stronę wcześniej już grillowaną i tym razem grillujemy ją z glazurą przez ok. 1 minutę. Smarujemy glazurą drugą stronę steka i też grillujemy ją przez ok. 1 minutę. Po tym czasie przekładamy steka na ok. 3-5 minut na folię aluminiową i przykrywamy go do tzw. odpoczynku. Tak przygotowany stek powinien być stekiem średnio wysmażonym. Przy steku lekko krwistym należy skrócić łączny czas grillowania do ok. 4 minut. Dla steków bardziej wysmażonych należy wydłużyć czas grillowania o 2-4 minuty.

Groszek cukrowy wrzucamy na wrzątek na ok. 2 minuty. Odcedzamy na sitku. Przelewamy zimną wodą. Zblanszowany groszek przekładamy do miski, dodajemy oliwę z oliwek,  skrapiamy sokiem z cytryny, lekko dosalamy.

Ziarna sezamu prażymy na suchej patelni. Szczypiorek drobno kroimy. Steki podajemy w całości lub pokrojone w paski, posypane prażonym sezamem.

 

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (184 głosów, średnia: 4,50 z 5)
zapisuję głos...
Komentarze
  1. Żanett  9 lipca 2015 11:33

    Uwielbiam steki! Tylko bez tych śliwek 🙂

    Odpowiedz
  2. bbo  9 lipca 2015 12:40

    Ze śliwką może być całkiem pysznie 🙂

    Odpowiedz
  3. Uśmiechnij się :)  9 lipca 2015 12:55

    Jak zwykle czytam przepisy przed obiadem, na samą myśl o takim steku, mam język do ziemi 😉

    Odpowiedz
  4. lilkawodna  9 lipca 2015 14:57

    Po prostu przepysznie.

    Odpowiedz
  5. martucha180  9 lipca 2015 19:36

    Trzeba w końcu spróbować zjeść stek…

    Odpowiedz
  6. Wusia  9 lipca 2015 20:03

    Takiej glazury nie znałam i z wołowiną może być ciekawym połączeniem.

    Odpowiedz
  7. Gocha  9 lipca 2015 20:04

    Aż wyprodukowałam nadmiar śliny! Musi być pyszny

    Odpowiedz
  8. Kmakolagwa  10 lipca 2015 07:35

    Nie przepadam szczególnie za wołowiną, ale przepis jeat bardzo ciekawy.

    Odpowiedz
  9. Patriszia  10 lipca 2015 21:21

    musi być pyszne 🙂

    Odpowiedz
  10. Anita  27 lipca 2015 18:15

    trochę dziwnie wygląda..

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany