Sroga zima – czyli pielęgnacja ciała dla każdego – body in the wintertime (część 1)

Kochane, z racji tego, że zima w tym roku jest wyjątkowo mroźna postanowiłam napisać parę słów  o odpowiedniej pielęgnacji. O tej porze roku najbardziej cierpią nasze włosy, skóra i paznokcie. Przebywamy w ogrzewanych pomieszczeniach, nasza skóra wystawiona jest na ciężką próbę. Wydawać by się mogło, że skoro nie nosimy krótkich spódniczek, sandałów, czy topów odsłaniających ramiona jakoś specjalnie nie musimy pielęgnować się tak jak w miesiącach letnich. Nic bardziej mylnego!

 

Podstawą jest odpowiednie nawilżenie skóry, dlatego pijmy jak najwięcej wody. Może być to woda gazowana, czy też nie, może być smakowa … najważniejsze, żeby to jednak była woda, a nie przesycone cukrem i nie wiadomo czym jeszcze  „napoje”.  Jeżeli mówimy o nawilżaniu to nie myślmy tylko o tym, że pijąc butelkę wody dziennie sprawimy, że nasza skóra będzie elastyczna, znikną zaczerwienienia i suche skórki.

Zobacz także:

Faktem jest, że  bardzo ważne jest wzmacnianie naszego organizmu od wewnątrz, np. pijąc wodę, czy zażywając preparaty multiwitaminowe. I to tak naprawdę może zrobić każda z nas.  Założę, się, że w łazience każdej czytelniczki „KobietyMag” jest przynajmniej jeden balsam do ciała i nawet najmniejszy peeling. Problem polega na tym, że pielęgnacja od zewnątrz wymaga systematyczności i wiem jak ciężko jest się zmusić do tego kiedy za oknem termometr wskazuje -20 stopni. Myślisz …taki mróz, założę jakiś długi kardigan, czy schowam się w obszernym, wełnianym golfie i będę gotowa do wyjścia. Niestety rzeczywistość jest okrutna i jeżeli już teraz nie zaczniemy o siebie odpowiednio dbać, to niestety ale gdy zrobi się ciepło, nie zdążymy doprowadzić naszego ciała w tydzień do super formy. Zamiast zachwycać zdrowym kolorytem skóry, prezentować zadbane ciało, „błyśniemy” szarą, kudłatą skórką jak kiwi… a tego chyba nie chcemy. Pamiętajcie by racjonalnie się odżywiać. W miarę możliwości jedzcie dużo owoców i warzyw (oczywiście nie są one, aż taką bombą witaminową jak owoce sezonowe) ale zawsze to coś. Aaaaa na takie mroźne wieczory gorąco polecam herbatkę z miodkiem i cytryną, lub rozgrzewające kakao 🙂

autorka: Manieczka

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (152 głosów, średnia: 4,32 z 5)
zapisuję głos...
Komentarze
  1. kosmetoloszka90  13 lutego 2012 23:09

    Także jest bardzo ważne stosowanie kosmetyków, które maja za zadanie nawilżyć naszą skórę/ stworzyć okluzje przed utrata wody.Do takich kosmetyków należą kremy bogate w substancje przystosowane do odpowiednich warunków. Np.

    Kremy nawilżające (moisturizers) – zawierają składniki nawilżające skórę oraz tworzące nieprzepuszczalnej bariery, która zapobiega parowaniu (woski, węglowodory, wazelina, olej parafinowy, oleje silikonowe, olbrot i wosk pszczeli, alkohol cetylowy, i wnikające głębiej w skórę: lanolina, sterole, estry: mirystyniany, palmityniany, linoleniany, lecytyna, skwalen i skwalan). Środki wiążące wodę zewnętrzną (higroskopijne) to: gliceryna i glikole: etylenowy i propylenowy, sorbitol, oraz NMF.

    Kremy ochronne (protective cream) – chronią skórę, w zależności od składu przed: wodą, tłuszczami, promieniowaniem (zwykle są to kremy ochronne do rąk)

    Odpowiedz
  2. kosmetoloszka90  13 lutego 2012 23:11

    Kremy odżywcze i zmiękczające mają różne określenia: kremy odżywcze (skin foods, nutritive cream), kremy nocne (night cream), kremy wygładzające (lubricating cream), kremy zmiękczające (emolient cream). Z założenia są stosowane na noc. Zapobiegają utracie wody, odnawiają i odżywiają naskórek. Są one zwykle emulsjami e/o z dużą zawartością oleju, stałe lub miękkie. Emulsja jest stabilizowana cholesterolem lub lecytyną. Składniki aktywne to: witaminy, aminokwasy, fitohormony (z roślin), pszczele mleczko, ekstrakty z glonów. Zwykle jest w nich także obecny kwas γ-linolenowy (z oleju wiesiołkowego, z ogórecznika, lub z grzybów hodowanych biotechnologicznie). Ostatnio intensywnie bada się naturalny czynnik nawilżający (NMF), który jest uwalniany z jąder komórek w trakcie rogowacenia komórek naskórka. Skład jego nie jest znany, ale wiadomo, że w w skład NMF wchodzą: aminokwasy (40%), kwas piroglutaminowy (PGA, 12%), mocznik (7%), kwas moczowy, glikozoamina, kreatynina, sód, wapń, potas, magnez, fosforany, chlorki, mleczany, cytryniany, mrówczany i niezidentyfikowane substancje w śladowych ilościach. Większość tych składników jest zawarta w kremach odżywczych.

    Odpowiedz
  3. kosmetoloszka90  13 lutego 2012 23:11

    Ostatnio stosuje się oleje z Avocado, kiełków pszenicy i tłuszcz z jojoby i lanolinę.
    Aktywnym składnikiem jojoby jest skwalen. Skwalen jest jednak nietrwały i dlatego używa się skwaleny modyfikowane chemicznie. Skwalen i jego pochodne przyspieszają przenikanie substancji lipofilowych przez warstwę rogową oraz przez mieszki włosowe i gruczoły łojowe.
    Ogromny wpływ na elastyczność skóry maja włókna kolagenowe, które stanowią ok. 72% suchej masy skóry właściwej. Są one zbudowane z niejednorodnego białka – kolagenu, którego głównym składnikiem jest aminokwas hydroksyprolina. Ponadto drugim składnikiem decydującym o elastyczności skóry są włókna sprężyste. Przestrzeń pomiędzy nimi jest wypełniona substancją zawierającą mukopolisacharydy, a najważniejszym z nich jest kwas hialuronowy.
    Wobec powyższego istotnymi składnikami kremów są kolagen i elastyna oraz kwas hialuronowy. Istotnymi składnikami są również -hydroksykwasy (mlekowy, jabłkowy, cytrynowy, glikolowy), które przyspieszają regenerację naskórka.

    Odpowiedz
  4. kosmetoloszka90  13 lutego 2012 23:13

    Kremy regenerujące (regenerative cream) i przeciwzmarszczkowe (antirides creams) mają na celu głębokie wniknięcie składników do wnętrza skóry i wywołanie naturalnych fizjologicznych procesów regeneracji naskórka; produkcji kolagenu i elastyny.
    Wśród aktywnych składników stosowanych ostatnio są: kwasy nukleinowe; DNA i RNA (Yves Rocher i Edelle); glutation (zmiatacz rodników); witamina A (retinol), E i B6; koenzym Q10 (antyutleniacz); biokonjugat kolagenu i kwasów tłuszczowych (ten biokonjugat jest zarówno hydrofilowy jak i lipofilowy), liposomy (wspomagają wnikanie białek), elastyna, ciekłe kryształy zawierające witaminy A i E.

    Odpowiedz
  5. Martyna23  14 lutego 2012 22:45

    Ważna jest systematyczność. Przed każdym wyjściem odpowiednio wcześniej nakremować twarz przeznaczonym, do tej pory roku, kremem (ja używam z flos-leku), nie zważać na to że z rana posmarowałyśmy się lekkim kremem nawilżającym. Woda to faktycznie podstawa i to przez cały rok, chociaż wypić ten litr.

    Odpowiedz
  6. marzeenka5  15 lutego 2012 11:55

    Ja używam cały czas balsamu z nivea nieważna jak jest pora roku i moje skóra jest nawilżona i raz na jakiś czas do kąpieli dodaje mleko kozie lub jak nie mam to zwykłe i oczywiście 1,5 litra wody do picia polecam 🙂

    Odpowiedz
  7. rybka0711  18 lutego 2012 23:03

    Ja codziennie używam zimowego balsamu z Garnier, jest bardzo dobry.

    Odpowiedz
  8. cinzano  19 lutego 2012 12:36

    Naturalne metody pielęgnacji wymagają naturalnych składników: substancje z organizmów morskich, witaminę E, pantotenol i substancje olejowe, które świetnie wpływaja na skórę, nadaja się do każdego rodzaju cery. Zapraszam na e-salem.pl. Wszystkie kosmetyki na bazie naturalnych produktów.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany