Peeling solny czy cukrowy – jaki wybrać do pielęgnacji ciała?

Peeling to bardzo ważny krok w kompleksowej pielęgnacji skóry. Jego nadrzędnym zadaniem jest złuszczenie zewnętrznej, zrogowaciałej warstwy naskórka, co niesie za sobą szereg korzyści prowadzących do poprawy kondycji skóry. Szukając odpowiedniego dla nas peelingu często natykamy się na różne rodzaje drobinek złuszczających, między innymi solne i cukrowe. Czym się różnią? Które z nich lepiej sprosta naszym oczekiwaniom?

peeling-solny-czy-cukrowy

Regularne stosowanie peelingu pomaga dłużej cieszyć się piękną i zdrową skórą. Masaż drobinkami złuszczającymi pobudza mikrokrążenie skóry i poprawia jej ukrwienie. Podczas zabiegu usuwamy obumarłe komórki naskórka wraz z zanieczyszczeniami. Wspomaga to proces odnowy i regeneracji  skóry, ale także przygotowuje ją do kolejnych etapów pielęgnacji. Po peelingu warstwa naskórka jest cieńsza i lepiej przyjmuje składniki aktywne z aplikowanych na nią balsamów i olejków, umożliwiając  im głębsze wniknięcie w skórę, a co za tym idzie – lepsze efekty. Zabieg złuszczający zapewni nam idealnie gładką skórę, poprawi jej koloryt i sprawi, że będzie bardziej jędrna i elastyczna.  Spośród dostępnych na rynku peelingów mechanicznych możemy wymienić między innymi peelingi solne i cukrowe. Każdy z nich wygładzi naszą skórę, ale oprócz tego ma też inne, dodatkowe właściwości.

Peeling solny

Peeling solny to przykład mocnego „zdzieraka”, przeznaczony raczej do dolnych partii ciała (uda, pośladki, brzuch), doskonały dla osób, które lubią silny efekt złuszczenia skóry. Ziarenka soli intensywnie pozbywają się zrogowaciałej warstwy naskórka i doskonale oczyszczają. Stymulują mikrokrążenie, wspomagają usuwanie toksyn i zalegającą w komórkach skóry wodę, dzięki czemu przyspieszają spalanie tkanki tłuszczowej. Są zatem świetnym wyborem dla tych, którzy borykają się z cellulitem, stanowią dla nich wsparcie w procesie odchudzania – informuje Justyna Bedekier, manager działu wdrożeń firmy ORGANIQUE. Sól działa przeciwzapalnie i odkażająco, dlatego warto zastosować peeling przed depilacją. Zmniejszy ryzyko powstania stanów zapalnych mieszków włosowych, a także uskuteczni pozbycie się włosków przez usunięcie zalegającego między nimi martwego naskórka. Peelingi solne to również metoda na rogowacenie okołomieszkowe na przedramieniach. Ostrożnie do peelingów solnych powinny podchodzić kobiety z popękanymi naczynkami. Ich drenujące działanie może przyczynić się do powstania kolejnych pajączków. W tym przypadku lepiej zastosować peeling cukrowy.

Peeling cukrowy

Drobinki cukru są nieco delikatniejsze od soli, dlatego peeling cukrowy możemy spokojnie stosować na skórze całego ciała. Nie wywołuje podrażnień i uczucia pieczenia w kontakcie z drobnymi rankami na naszej skórze. Dobrze, kiedy w składzie peelingu drobinom cukru towarzyszą oleje. Po zabiegu skóra będzie jeszcze gładsza, nawilżona i odżywiona. Dzięki zawartości olejów będziemy mogli sami dostosować intensywność ścierania naskórka podczas zabiegu. Peeling wykonywany „na sucho”, bez dodatku wody, będzie dobrze rozprowadzał się na skórze i zapewni nam komfort stosowania dzięki oleistej bazie, ale także gwarantuje najmocniejszy efekt złuszczenia. Dodanie wody przyczyni się do powolnego rozpuszczania się drobinek, przez co działanie będzie delikatniejsze. Taka wersja sprawdzi się dla pań posiadających problem z pękającymi naczynkami lub bardziej wrażliwą skórę. – dodaje Justyna Bedekier, manager działu wdrożeń firmy ORGANIQUE.

A co z peelingiem twarzy?

Na twarz nie stosujemy ani peelingu solnego ani cukrowego. Ich siła ścierania jest zbyt mocna dla delikatnej i bardziej wrażliwej skóry twarzy. Decydując się na peeling mechaniczny, czyli z drobinkami, powinnyśmy wybrać taki, który jest dedykowany do twarzy i odpowiednio dobrany do naszego typu cery. Warto jednak spróbować peelingu enzymatycznego. Nie zawiera on żadnych drobin ścierających i ma formę przypominającą gładki krem. Za pomocą zawartych w nim enzymów owocowych z papai i ananasa rozpuszcza martwy naskórek, nie podrażnia skóry i nie roznosi bakterii. Jest bezpieczny dla osób z wrażliwą, naczyniową i trądzikową skórą.

Peeling ciała i twarzy powinnyśmy wykonywać 1-2 razy w tygodniu, aby utrzymać skórę w jak najlepszej kondycji. Systematyczne stosowanie zapewni jej młody i zdrowy wygląd. Peeling to bardzo ważny krok w kompleksowej pielęgnacji skóry, który poprawia jej wygląd i polepsza działanie wszystkich kosmetyków, które aplikujemy na skórę. Warto więc w niego zainwestować.

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (146 głosów, średnia: 4,31 z 5)
zapisuję głos...
Komentarze
  1. Coolturkajakaja  22 lipca 2016 11:32

    Ja uwielbiam pilingi cukrowe!

    Odpowiedz
  2. kasia87g  22 lipca 2016 13:23

    ja lubię te gruboziarniste, świetnie złuszczają

    Odpowiedz
  3. Anett13  22 lipca 2016 14:38

    Bardzo lubie peelingi cukrowe, chociaż i solne na uda zdarzało mi się kupić. Dodatkowo lubię też domowej roboty peeling kawowy, tylko czasem zostaje po nim w łazience mały armagedon 😉

    Odpowiedz
    • ewalub  19 stycznia 2017 14:24

      Do tej pory używałam tylko peelingów cukrowych, ale wkrótce solny też wypróbuję

      Odpowiedz
      • ewalub  23 marca 2017 09:02

        No i już wypróbowałam peeling solny i wiem, że wolę jednak cukrowe, chociaż robią większy bałagan w łazience, tak jak napisałaś Anett- taki mały armagedon 🙂

        Odpowiedz
  4. martucha180  22 lipca 2016 20:40

    Musze wypróbować peeling solny.

    Odpowiedz
  5. IwonaLFC  23 lipca 2016 20:28

    Obecnie stosuję kupne peelingi cukrowe, ale do ciała moim zdecydowanym ulubieńcem jest ten domowy na bazie kawy. Lubię, gdy stosowany kosmetyk daje mocny efekt zdzierania.

    Odpowiedz
  6. luna341  24 lipca 2016 21:47

    Zdecydowanie do ciała wole peelingi cukrowe.Solne mnie podrażniaja i wysuszają mi skórę. Peeling musi być gruboziarnisty bo lubię go czuć na skórze.Do twarzy natomiast uzywam peelingów enzymatycznych

    Odpowiedz
  7. blogujemytestujemy  24 lipca 2016 22:00

    Zdecydowanie preferuję pilingi cukrowe,sól jest bardzo nie zdrowa i i tak używamy jej zdecydowanie za dużo do wszystkiego

    Odpowiedz
  8. Hidari11  25 lipca 2016 07:26

    Ja jestem za peelingiem solnym. Sól przy okazji może zadziałać przeciwbakteryjnie, podczas gdy cukier mikroorganizmy mogą uznać za pożywkę.

    Odpowiedz
  9. mama_kazala  2 sierpnia 2016 10:02

    ja solny robię sama i polecam!

    Odpowiedz
  10. Aneta  29 sierpnia 2016 15:36

    Zdecydowanie stawiam na peelingi gruboziarniste.

    Odpowiedz
  11. Chabrowa  22 października 2016 19:59

    Oj nie, nie nie. Nie wyobrażam sobie stosować peelingu solnego. Może i odkaża jednak ja zawsze mam jakieś pojedyncze ranki, a więc okropnie by piekło

    Odpowiedz
  12. Maya  17 stycznia 2017 11:36

    Ja preferuję peelingi cukrowe bo idealnie złuszczają naskórek a skóra jest gładka i promienna. Wiadomo że warto dbać o nią od młodości bo później może być za późno…

    Odpowiedz
    • ewalub  23 marca 2017 09:03

      Cukrowe gruboziarniste najlepsze 🙂

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany