Socjoterapia – sposób na trudności młodzieży

Presja w szkole, problemy w grupie rówieśniczej, skomplikowane relacje rodzinne, ciężka sytuacja materialna – obecnie dzieci i młodzież mierzą się z wieloma problemami, z którymi nie zawsze potrafią sobie poradzić.

Presja w szkole, problemy w grupie rówieśniczej, skomplikowane relacje rodzinne, ciężka sytuacja materialna – obecnie dzieci i młodzież mierzą się z wieloma problemami, z którymi nie zawsze potrafią sobie poradzić. Wynikiem takiego stanu rzeczy jest wzrastająca liczba młodych ludzi, którzy są aspołeczni, agresywni, piją alkohol, zażywają narkotyki czy łamią prawo. Jak im skutecznie pomóc? Niejednokrotnie dobrym rozwiązaniem jest socjoterapia.

 

Socjoterapia

Od źródła do reakcji

Przeważnie niepokojące zachowania dzieci i młodzieży są próbą zwrócenia uwagi dorosłych, wołaniem o ich pomoc i reakcję. Początkowo socjoterapia była stosowana wobec dzieci pochodzących z rodzin, w których nadużywa się alkoholu. Z biegiem czasu w taki sposób zaczęto również pomagać dzieciom zaniedbanym wychowawczo, stwarzającym problemy, szukającym własnej drogi rozwoju społecznego i osobistego.

Częstymi problemami młodych ludzi korzystających z pomocy socjoterapeutycznej są trudności w nauce, zaburzenia emocjonalne czy zachowania kłopotliwe, agresywne i zaburzenia koncentracji.

Socjoterapia ma postać spotkań grupowych, których celem jest nie tylko terapia, ale także edukacja i rozwój – mówi Joanna Cichla, socjoterapeuta, wykładowca Wyższej Szkoły Edukacji Integracyjnej i Interkulturowej w Poznaniu. Zajęcia pozwalają na odreagowanie emocjonalne. Socjoterapeuci wychodzą z założenia, że trudne zachowania młodych ludzi mają swoje podłoże psychiczne. Mogą być spowodowane cierpieniem psychicznym, lękami, poczuciem winy, niepokoju, gniewu, złości, ale także osamotnieniem.

Stawianie dzieciom oczekiwań, którym nie są w stanie sprostać również może spowodować zaburzenia w ich zachowaniu. Przyczyną problemów może być zarówno jednorazowy, intensywny uraz, jak i chronicznie występujące trudne sytuacje w życiu dziecka – dodaje Joanna Cichla z WSEIiI. Negatywne doświadczenia zaburzają poczucie tożsamości, bezpieczeństwa, zaniżają poczucie własnej wartości i godności. W takiej sytuacji dziecko boi się kolejnych trudności i chroni się przed nimi izolując się lub pokazując wrogie zachowanie wobec otoczenia.

Cele i środki socjoterapii

– Trzeba mieć świadomość, że kształtowanie się osobowości młodego człowieka jest procesem skomplikowanym i uzależnionym od środowiska, w jakim dziecko dorasta. Wpływ na rozwój dzieci ma także to, czy są one otoczone odpowiednią opieką – mówi Joanna Cichla z WSEIiI. W momencie, w którym pojawiają się zaburzenia zachowania i zaburzenia emocjonalne potrzebna jest fachowa pomoc socjoterapeuty. Można jej szukać w szkołach, placówkach opiekuńczo-wychowawczych i resocjalizacyjnych oraz w świetlicach socjoterapeutycznych.

– Grupowe zajęcia socjoterapeutyczne mają charakter psychokorekcyjny i leczniczy, ukierunkowane są na zmniejszanie lub całkowite usuwanie zaburzeń. Ważnym elementem terapii jest wzmocnienie osobowości i poczucia własnej wartości. Program i cele terapii są odpowiednio dostosowane do potrzeb uczestników – dodaje ,Joanna Cichla . Mogą między innymi polegać na pokazywaniu dzieciom różnych problemów i sposobów radzenia sobie z nimi, uczeniu ich rozpoznawania emocji, tłumaczeniu mechanizmów uzależnień. Cały proces terapii pozwala na nabywanie wiedzy o sobie samym i o innych ludziach.

Co ważne, by terapia socjoterapeutyczna przyniosła lepsze efekty konieczna jest współpraca specjalistów z rodzicami, opiekunami i wychowawcami. Regularne spotkania i wspólne działania pomogą terapeucie zapoznać się z sytuacją dziecka, postawić diagnozę i wybrać dostosowany do indywidualnych potrzeb program terapeutyczny.

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (94 głosów, średnia: 4,74 z 5)
zapisuję głos...
Komentarze
  1. lilkawodna  29 kwietnia 2014 10:35

    Na pewno takie terapie pomagają wielu dzieciom.

    Odpowiedz
  2. martucha180  29 kwietnia 2014 12:46

    Tylko wpierw dzieci i ich rodziców trzeba do nich przekonać, co często jest naprawdę trudne.

    Odpowiedz
  3. bbo  29 kwietnia 2014 21:37

    Czasem należałby najpierw potrząsnąć rodzicami, a dopiero starać się pomóc dziecku.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany