Śmigus-dyngus. Skąd się wziął ten zwyczaj?

Poniedziałek Wielkanocny to czas spotkań z rodziną, wspólnego biesiadowania i oczywiście… śmigusa-dyngusa! Jaki cel ma oblewanie się wodą? Skąd wzięła się tradycja lanego poniedziałku? Co oznaczają nazwy śmigus-dyngus i babski śmiergust? Jakie inne tradycje dawniej towarzyszyły Poniedziałkowi Wielkanocnemu? Sprawdźcie!

Jeśli macie już pomysły na wielkanocne pisanki i dekoracje, znalazłyście przepis na idealnego mazurka oraz smaczny żurek, czas, by znaleźć ciekawy temat do rozmowy przy świątecznym stole. Co powiecie na lany poniedziałek? Śmigus-dyngus dziś polega głównie na wzajemnym polewaniu się wodą. Traktowany jest jako zabawa o charakterze ludowym. To dzień uwielbiamy przez dzieci, pełen radości, śmiechu oraz psot. Dawniej towarzyszyły mu jednak też inne zwyczaje i miał on konkretny cel. Warto znać jego tradycję, bo w okresie świątecznym o lanym poniedziałku mówi się bardzo często, a mało kto zna pochodzenie i historię zabawnej nazwy „śmigus-dyngus”. 

Śmigus-dyngus

pixabay.com

 Śmigus-dyngus: dwa zwyczaje w jeden dzień

Lany poniedziałek wywodzi się z czasów pogańskich, ale chrześcijaństwo dodało do tego zwyczaju oczyszczającą symbolikę wody. Dawniej Śmigus i Dyngus były dwoma odrębnymi zwyczajami. Praktykowane były jednego dnia, dlatego z czasem ich nazwy się połączyły.

Śmigus pochodzi od niemieckiego słowa „schmackostern” i oznacza smaganie. Oblewanie się wodą wywodzi się z praktyk przedchrześcijańskich. Słowianie oblewali się zimną wodą i bili witkami wierzby po nogach, świętując w ten sposób nadejście wiosny. Zwyczaj symbolizował zakończenie zimy i oczyszczenie z brudu oraz chorób, później w czasach chrześcijańskich dodano do tego znak odrodzenia, obmycia z grzechów.

 Dyngus wywodzi się od „dingen”, co można przetłumaczyć jako wykupywać się. Związany był ze zwyczajem odwiedzania domów sąsiadów i składania im życzeń wielkanocnych, śpiewania pieśni oraz recytowania wierszy. Goście w podziękowaniu dostawali zazwyczaj jajka, wędliny oraz pieczywo. Niektórzy, jeśli nie zostali należycie wynagrodzeni smakołykami, robili gospodarzom psikusy.

 Śmigus-dyngus: cel zabawy

Dziś polewamy się wodą głównie dla zabawy. Dawniej lany poniedziałek miał znacznie bogatszą obrzędowość. Wierzono, że zwyczaj zapewnia zdrowie i pomyślność. Sądzono, że oblewanie wodą chroni przed chorobami, a także sprzyja płodności, dlatego tradycji podlegały głównie panny na wydaniu.  

Śmigus-dyngus był bardzo ważny wśród młodzieży i traktowano go jako element zalotów. W czasach największej popularności tradycji istniały nawet poradniki, które podpowiadały, jak „polewać miłe sercu damy, a jak dziewki niczym się nie wyróżniające”. Sowite oblanie dziewczyny wodą wyróżniało ją spośród towarzyszek i oznaczało, że ma ona spore powodzenie. Kobiety mogły się zrewanżować, ale dopiero we wtorek, w „babski śmiergust”.

Co ciekawe, także gospodarze kultywowali zwyczaj i w Poniedziałek Wielkanocny o świcie wychodzili na pola, by pokropić je święconą wodą. Miało to zapewnić urodzaj, a także chronić plony przed niesprzyjającymi warunkami atmosferycznymi. Podobno polscy emigranci rozprzestrzenili ten zwyczaj w USA.

Inne zwyczaje Poniedziałku Wielkanocnego: psikusy, parady, dziady

Dawniej Poniedziałek Wielkanocny nie był tylko dniem śmigusa-dyngusa, istniało o wiele więcej różnych tradycji. Niektóre z nich zachowały się w szczątkowej formie we wsiach i małych miejscowościach południowej Polski. Do dziś lany poniedziałek jest tam dla wielu czasem robienia sąsiadom psikusów (bramy, chowanie narzędzi rolniczych, wiader). W niektórych regionach tego dnia mają miejsce odpusty, parady konne lub po domach chodzą dziady śmigustne.

Śmigus-dyngus to świetna zabawa, warto więc znać genezę zwyczaju… i oblewać się wodą w granicach rozsądku. Lubicie ten zwyczaj? Jak wygląda lany poniedziałek w Waszych domach?

Symbole wielkanocne. Czy znasz ich znaczenie?

Symbole wielkanocne. Czy znasz ich znaczenie?

Wielkanoc zbliża się wielkimi krokami. W tym roku wypada na samym początku kwietnia! Czy rozpoczęliście już przygotowania? Czy myślicie o dekoracjach wielkanocnych i zaczynacie planować dania na świąteczny stół? A znacie wszystkie symbole Wielkiej Nocy? Jeśli nie – koniecznie przeczytajcie nasz artykuł!

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (88 głosów, średnia: 4,81 z 5)
zapisuję głos...
Komentarze
  1. Tara  21 marca 2018 08:13

    Dobrze wiedzieć 🙂

    Odpowiedz
  2. MarciaMarcia  21 marca 2018 09:38

    Nigdy nie lubiłam tego zwyczaju

    Odpowiedz
  3. ewalub  21 marca 2018 12:52

    Jak byłam dzieckiem, to bardzo lubiłam ten dzień. Mieszkałam w domu z ogrodem, więc zawsze było miejsce do lania wody. Ale wydaje mi się, że te święta były wtedy jakieś cieplejsze, a teraz to więcej śniegu niż w Boże Narodzenie i warunki raczej niesprzyjające do wodnych zabaw

    Odpowiedz
    • martucha180  21 marca 2018 13:13

      Masz rację, kiedyś było inaczej. Według mnie lepiej.

      Odpowiedz
    • Anett13  23 marca 2018 10:43

      To fakt, nie wiem jak będzie na poczatku kwietnia, ale na razie pogoda nie zachęca do tego, żeby polewać się wodą 😉

      Odpowiedz
  4. Wusia  21 marca 2018 19:31

    Na Kaszubach zamiast polewania wodą praktykuje się smaganie dziewcząt gałązkami jałowca.

    Odpowiedz
  5. Ewcia  1 kwietnia 2018 06:59

    Nie wiem czy byłabym zadowolona gdyby ktoś wylał na mnie wiadro wody 🤔

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany