Zwiedzamy: Smaki Szwecji

Fika, kladdkaka, kanelbullar – brzmi egzotycznie? Wystarczy odwiedzić Szwecję, żeby zasmakować w tych słowach. Dosłownie! Trudno wyobrazić sobie ten skandynawski kraj bez codziennej fiki – przerwy na kawę, której nieodłącznie towarzyszą różne słodycze. Najpopularniejsze to kanelbullar – cynamonowa bułeczka, która ma nawet swoje święto (obchodzone 4 października) i kladdkaka, ciasto czekoladowe, w sposób szczególny osładzające Szwedom i turystom jesień w dniu 7 listopada.

Szwecja5

foto: Weronika Holeniewska

Nie ma teraźniejszości bez historii

Każdy, kto odwiedził Szwecję, nie może zaprzeczyć, że szczególny klimat tego kraju tworzy kultura opierająca się na dwóch podstawach – tradycji i nowoczesności. W Szwecji historia nie kłóci się z teraźniejszością. Przekonuje o tym choćby architektura.

Pamiętającym czasy Wikingów zabytkom, towarzyszą najnowocześniejsze budowle i postindustrialne dzielnice, na przybyszach wrażenie robi wyjątkowa dbałość o ekologię i racjonalne rozwiązania, pomagające żyć łatwiej i przyjemniej.

Szwecja4

foto: Weronika Holeniewska

Sztokholm (1)

foto: Weronika Holeniewska

Przykład? Sztokholmskie metro. Niedawno na niektórych stacjach zaczęły funkcjonować szczególne bramki – przejścia między nimi są na tyle szerokie, że rodzic z małym dzieckiem bez problemu może się przez nie przedostać, nie wypuszczając ręki malucha. A skoro jesteśmy już przy metrze – warto zrobić sobie małą wycieczkę, tylko po to, by móc podziwiać jego pięknie pomalowane stacje, wykute w skałach. Sztokholmskie metro uchodzi za jedno z najpiękniejszych na świecie.

Szwecja3

foto: Weronika Holeniewska

Sztokholm i inne miasta – główne atrakcje

Zwany Wenecją Północy, zachwyca już samym swoim wyspiarskim położeniem (na czternastu spośród ponad dwudziestu tysięcy wysp Archipelagu Sztokholmskiego). Sztokholm zachwyca różnorodnością charakteru – to jednocześnie dynamiczna stolica nowoczesnego państwa i sielskie tereny zielone – parki i senne dzielnice, przypominające małe wioski.

Jeśli jesteśmy tu pierwszy raz, koniecznie musimy odwiedzić Gamla Stan (Stare Miasto). Jest niewielkie, ale jego wąskie uliczki mają wyjątkową urodę. Odwiedźmy również katedrę Storkyrkan, ratusz Stadshuset (który co roku gości laureatów Nagrody Nobla) piękne rezydencje królewskie Kungliga Slottet i Drottningholm i choć kilka z ponad dwustu muzeów i galerii.

Sztokholm (3)

foto: Weronika Holeniewska

Na szczególną uwagę zasługuje Vasamuseet (Muzeum Okrętu Vasa) prezentujące autentyczny, wydobyty z dna morskiego, majestatyczny królewski galeon, Skansen – pierwsze na świecie muzeum etnograficzne na wolnym powietrzu, w którym poczujemy ducha dawnych czasów i szwedzkiego folkloru i multimedialne, wyjątkowo atrakcyjne Muzeum Historii Naturalnej.

Szwecja kojarzy się nam z krainą dzieciństwa? Prawdziwą gratką dla dzieci… w każdym wieku będzie wizyta w Junibacken czyli muzeum prezentującym świat szwedzkiej literatury dziecięcej. Swoich gości zapraszają nie kto inny, tylko: Pippi Långstrump, Emil ze Smalandii i Dzieci z Bullerbyn.

Goteborg

foto: Weronika Holeniewska

Choć Sztokholm jest największą gwiazdą szwedzkiej turystyki – to nie zapominajmy również o innych miastach, które także mają wiele do zaoferowania. Kto z nas nie chciałby przejechać z Malmö do Kopenhagi słynnym mostem nad cieśniną Öresund albo zobaczyć z bliska najwyższego apartamentowca Skandynawii – Turning Torso.

Malmo

foto: Weronika Holeniewska

Warto też odwiedzić Karlskronę, choćby ze względu na jedno z najnowocześniejszych muzeów przypominających o morskich tradycjach tego kraju – Marinmuseum. To miejsce wyjątkowo atrakcyjne dla całej rodziny. W ofercie m.in.: multimedialne prezentacje, interaktywne zajęcia dla młodszych i starszych – typowy dla Szwecji „splot” potraktowanej twórczo historii z nowoczesnością. Przed wycieczką wejdźmy na stronę internetową muzeum (znajdziemy tam szczegółowe informacje również w języku polskim).

Gotlandia (2)

foto: Weronika Holeniewska

Potęga krajobrazu

Szwecja to duży kraj. Nie tylko miasta, ale również krajobrazy są jej bogactwem. Wspomnijmy choćby o największej szwedzkiej wyspie – Gotlandii. Wyspa Wikingów ze stolicą, Visby, otoczoną monumentalnymi, średniowiecznymi murami, zrobi wrażenie na każdym przybyszu.

Najstarsza część miasta, w którym nadal możemy poczuć ducha historii, wpisana została na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Wielkie lasy, nadmorskie skały, szerokie, piaszczyste plaże, jeziora, jaskinie… dopełniają obrazu tej wyjątkowej wyspy, która oferuje też całkiem nowoczesną infrastrukturę turystyczną.

Jeśli marzy się nam nie tylko wyjątkowa podróż, ale nietypowy nocleg, który z pewnością zapamiętamy na długo – wybierzmy się do krainy śniegu i reniferów – fascynującej Laponii – nie tylko po to, by znaleźć się w szczególnym miejscu – Jokkmokk (Kręgu Polarnym) ale również zanocować w słynnym Jukkasjärvi, Lodowym Hotelu.

Gotlandia (1)

foto: Weronika Holeniewska

Źródło: http://www.sembo.pl/d/hotel/szwecja

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (189 głosów, średnia: 4,49 z 5)
zapisuję głos...
Komentarze
  1. bbo  15 listopada 2014 09:52

    Mój mąż jedzie w poniedziałek do Szwecji… ale nie będzie zwiedzał 😉

    Odpowiedz
  2. martucha180  15 listopada 2014 13:33

    Sztokholm to dla mnie najpiękniejsze miasto! A muzeum Vasa robi ogromne wrażenie na każdym zwiedzającym.

    Odpowiedz
  3. lilkawodna  15 listopada 2014 18:29

    Piękne miejsce.

    Odpowiedz
  4. efffciaa  10 maja 2016 10:43

    Uwielbiam Szwecję , jednak duże miasta nie mają tam uroku – jak wszędzie , za to mocno urokliwe są wsie – dużo powiedziane – 3 domy i hektary lasów i pól , wszędzie rzeki i jeziora …cudownie . Właśnie za tydzień tam jedziemy – na szczupaki 🙂

    Odpowiedz
  5. egui  12 maja 2016 14:21

    Ajjjj, jak się człowiek naczyta o tych wszystkich wspaniałościach świata to aż nie może się zdecydować, co by chciał zobaczyć.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany