Linia FLORAL MIST z kolekcji SiNSAY jesień-zima 2016/2017

W najnowszej linii FLORAL MIST z kolekcji SiNSAY jesień-zima 2016/2017 znajdziemy pełno folkowych akcentów, które idealnie wpisują się w początek jesieni. Naturalny look  idealnie sprawdzi się w miejskiej stylizacji na początek nowego sezonu!  Zapraszamy do galerii!

Zobacz także: Sukienka w kwiaty – jak nosić, by dobrze wyglądać i gdzie kupić’

sinsay jesień-zima 2016 2017 floral mist

Linia FLORAL MIST z kolekcji SiNSAY jesień-zima 2016/2017   – Opis kolekcji

Duet czerwieni z granatem oraz romantyczne wzory kwiatów – tak prezentuje się nowa linia z kolekcji SiNSAY jesień-zima 2016/2017. FLORAL MIST to najnowszy edytorial marki, będący idealną propozycją dla fanek subtelnego i delikatnego looku. Charakter kolekcji oddają również zdjęcia Soni Szóstak wykonane na tle idyllicznych pejzaży.

Wśród projektów królują przede wszystkim zwiewne, dziewczęce sukienki w subtelne wzory. W romantycznym klimacie pozostają również koronkowe topy, tuniki oraz bluzki z patchworkowymi elementami. Całości dopełniają folkowe elementy w postaci frędzli, fantazyjnych wiązań czy florystycznych motywów.

W najnowszych propozycjach marki nie zabrakło również ponadczasowego jeansu. Denimowe katany, koszule i sukienki to obowiązkowe elementy kolekcji FLORAL MIST. Doskonałym uzupełnieniem stylizacji będą akcesoria SiNSAY: kapelusze z charakterystycznymi kolorowymi taśmami czy torebki ozdobione frędzlami.

Zapraszamy do galerii: Linia FLORAL MIST z kolekcji SiNSAY jesień-zima 2016/2017

Sinsay jesień-zima 2016 2017 - Floral Mist (1)

Sinsay jesień-zima 2016 2017 - Floral Mist (2)

Sinsay jesień-zima 2016 2017 - Floral Mist (3)

Sinsay jesień-zima 2016 2017 - Floral Mist (4)

Sinsay jesień-zima 2016 2017 - Floral Mist (5)

Sinsay jesień-zima 2016 2017 - Floral Mist (6)

Sinsay jesień-zima 2016 2017 - Floral Mist (7)

Sinsay jesień-zima 2016 2017 - Floral Mist (8)

Sinsay jesień-zima 2016 2017 - Floral Mist (9)

Sinsay jesień-zima 2016 2017 - Floral Mist (10)

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (199 głosów, średnia: 4,50 z 5)
zapisuję głos...
Komentarze
  1. linea  30 sierpnia 2016 07:44

    Z tego wszystkiego najbardziej mspodobały mi sie konie. Bardzo ładne zdjęcia, ale jeśli chodzi o ubrania to raczej mnie nie zachwyciły. Pierwsza stylizacja chyba spodobała mi się najbardziej 🙂

    Odpowiedz
  2. Aneta  30 sierpnia 2016 10:57

    Dawno już nie odwiedzałam Sinsay’a, a swego czasu kupowałam tam naprawdę często 🙂 Sesja zdjęciowa super, ale ogólnie kolekcja mnie nie zachwyciła.

    Odpowiedz
  3. luna341  30 sierpnia 2016 11:22

    Dziśiaj będę na zakupach to przy okazji odwiedzę Sinsay’a i zorientuje sie jak wygląda nowa jesienna kolekcja.Widzę nawet ciekawe propozycje,ogólnie podoba mi sie ta kolekcja

    Odpowiedz
  4. macierzanka  30 sierpnia 2016 14:29

    Jesienna kolekcja prezentowana jest w pięknej scenerii. Najbardziej spodobała mi się spódniczka z pierwszego zdjęcia i piękna sukienka w delikatne wzory .

    Odpowiedz
  5. lilkawodna  30 sierpnia 2016 16:00

    Nie lubię jesieni ale ubrania jesienno zimowe uwielbiam. Ciepłe tkaniny, głęboko kolory. Grube swetry połączone z cienkimi kwiatowym bluzeczkami. Uwielbiam jesienne klimaty w modzie.

    Odpowiedz
  6. kasia87g  30 sierpnia 2016 17:02

    fajna kolekcja

    Odpowiedz
  7. sandra  30 sierpnia 2016 19:24

    Bardzo lubię ciuchy z Sinseya ale ta kolekcja nie przypadła mi do gustu.

    Odpowiedz
  8. martucha180  30 sierpnia 2016 21:41

    Bardziej zwróciłam uwagę na tło stylizacji niż na stroje.

    Odpowiedz
  9. janka1312  30 sierpnia 2016 23:01

    uwielbiam Sinsay! i ta kolekcja tylko to potwierdziła

    Odpowiedz
  10. Jaworka  1 września 2016 20:15

    Najbardziej spodobały mi się piękne zdjęcia w plenerze i konie które uwielbiam natomiast ta kolekcja nie bardzo zwróciła moją uwagę po prostu przeciętna

    Odpowiedz
  11. Kate007  5 września 2016 14:21

    Lubię niektóre kolekcje, ubrania z Sinsaya, ale tym razem nie bardzo przypadła mi ta kolekcja do gustu.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany