Rzucić palenie z Nowym Rokiem

Nowy rok stwarza kolejną szansę dla ponad 10 milionów palących ludzi w Polsce, aby podjąć walkę z nałogiem tytoniowym. Czy będzie ona sukcesem? Jak sobie poradzić z nałogiem?

Jednym z najczęściej podejmowanych przez Polaków postanowień noworocznych jest rzucenie palenia. Nowy rok stwarza kolejną szansę dla ponad 10 milionów palących ludzi w Polsce, aby podjąć walkę z nałogiem tytoniowym. Czy będzie ona sukcesem? To zależy od kilku kluczowych kwestii według Anny Kabat – licencjonowanego terapeuty metody Allena Carra.

Palenie

Szanse na rzucenie palenia bez względu na tytoniowy staż i ilość wypalanych papierosów ma każdy. Rzecz tkwi w metodzie, która pozwoli palaczowi z pomocą terapeuty skoncentrować się na uzależnieniu mentalnym i odzyskać wolność zamiast lęku oraz uzależnienia.

Zrozumieć nikotynową pułapkę

Przed zerwaniem z nałogiem palacza powstrzymuje strach. Przede wszystkim przed tym, iż odstawienie papierosów będzie prawdziwym koszmarem. Myślą, że „bez dymka” nie będą potrafili cieszyć się życiem, radzić sobie ze stresem oraz będą przeżywać prawdziwą traumę, funkcjonując ze świadomością, iż nigdy nie uwolnią się do końca i zawsze będą tęsknić za papierosem. Są to iluzje, które tworzą „nikotynową pułapkę” –mówi Anna Kabat, terapeutka Kliniki Allena Carra w Polsce. Obalając te mity i przekazując palaczom w trakcie psychoterapii na czym polega mechanizm pułapki, otrzymują oni wiedzę, która sprawia, iż próbują uwolnić się od nałogu i mają kontrolę nad tym, co się z nimi dzieje.

Spróbować skutecznej metody i uwolnić się od nałogu

Wiele ze znanych metod rzucania palenia to metody „silnej woli’, bo niezależnie od tego, czy palacz stosuje plastry, gumę czy hipnozę, zawsze przychodzi moment, kiedy musi skonfrontować się z prawdziwym problemem, czyli z psychiczną potrzebą zapaleniaCo roku ponad 70% Polaków chce rzucić palenie, tylko 3% z nich uda się wygrać z nałogiem. Palacze są przekonani, że pozbawia się ich czegoś, co daje im przyjemność i wsparcie. To uczucie straty stwarza konflikt woli – palacz chce rzucić, ale jednocześnie rozpaczliwie pragnie zapalić – komentuje Anna Kabat, licencjonowany terapeuta metody Allena Carra i była palaczka. Użycie silnej woli przy wychodzeniu z nałogu wręcz utrudnia zadanie, gdyż zakłada presję zewnętrzną i konieczność walki – dodaje terapeutka.

Metoda Allena Carra w odróżnieniu od innych sposobów rzucania palenia opiera się na psychoterapii, czyli psychicznym, a nie fizycznym uzależnieniu od nikotyny. Celem terapii jest zmiana nastawienia palacza do palenia i przede wszystkim do sposobu w jaki on myśli. Tak aby postrzegał zerwanie z nałogiem nie w kategoriach krzywdy, straty czy wyrzeczenia, lecz ulgi i odzyskania wolności. Większość osób potrzebuje 6 h, aby uczestnicząc w sesji metodą Allena Carra w formie seminarium prowadzonego w kameralnych grupach, zrozumieć na czym polega nikotynowa pułapka. Koncentracja na powodach uzależnienia i pojęcie mechanizmu palenia, pokazuje, iż zerwanie z nałogiem może być łatwe – komentuje Anna Kabat, była palaczka i terapeutka Kliniki Allena Carra w Polsce. W trakcie sesji uczestnicy mogą korzystać z regularnych z przerw na papierosa, co dla wielu osób jest szokujące. Metoda jest skutecznie stosowana na świecie od ponad 20 lat, w Polsce również powiększa się liczne grono palaczy, którzy na sesji prowadzonej metodą Allena Carra zapalili ostatniego papierosa.

Aby postanowienie noworoczne dotyczące rzucenia palenia nie znalazło się ponownie na liście naszych porażek, spróbujmy skutecznej metody walki z tytoniowym nałogiem. Nie dajmy sobie wmówić, iż nasz sukces w tej walce zależy od silnej woli. Palący, aby pożegnać z Nowym Rokiem papierosy, powinien się skoncentrować na powodach uzależnienia. Świadomość procesu wychodzenia z nałogu oraz wiedza o tym, co się z nami wówczas dzieje, pozwala palaczowi mieć nad tym pełną kontrolę i czerpać z tego autentyczną radość i satysfakcję – jak twierdzi terapeutka Anna Kabat.

 

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (111 głosów, średnia: 4,52 z 5)
zapisuję głos...
Komentarze
  1. bbo  2 stycznia 2014 21:09

    Namawiam wszystkich gorąco do zerwania z tym nałogiem!

    Odpowiedz
  2. efffciaa  24 lutego 2016 15:28

    Kiedyś paliłam , ale to jeszcze w czasach liceum , potem – jak już mogłam palić wcale nie miałam na to ochoty . Moje rzucenie palenia było bardzo szybkie i spektakularne . Z dnia na dzień .

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany