Jak rozpoznać prawdziwy kosmetyk naturalny – eko, bio, organic?

Stosowanie terminu „żywność ekologiczna” jest ściśle regulowane rozporządzeniem unijnym. Inaczej sprawa ma się z kosmetykami. Brak przepisów umożliwia producentom bezkarne posługiwanie się określeniami „ekologiczny”, „bio”, „organiczny” czy „naturalny”, nawet jeśli zwartość naturalnych składników jest w danym specyfiku znikoma. Jak ustrzec się przed kosmetyczną eko-pułapką? Podpowiadamy wraz z marką Natura Siberica. Oto, jak rozpoznać prawdziwy kosmetyk naturalny!

Jak rozpoznać prawdziwy kosmetyk naturalny – eko, bio, organic?

pixabay.com

Przeczytaj także: Ekspert radzi: jak wybrać kosmetyki naturalne?

Czarna lista składników: SLS, formaldehydy, PEG…

Czym charakteryzuje się prawdziwie naturalny kosmetyk? Do jego produkcji wykorzystywane są wyłącznie lub prawie wyłącznie surowce pochodzenia naturalnego. W ich składzie nie znajdziemy syntetycznych detergentów typu SLS (Sodium Lauryl Sulfate) i SLES (Sodium Laureth Sulfate), chemicznych konserwantów, takich jak parabeny i formaldehydy, barwników i olejów mineralnych. Nasz niepokój powinny wzbudzać także syntetyczne emulgatory (substancje odpowiadające za konsystencję kosmetyku) oznaczone skrótem PEG oraz pochodne ropy naftowej, np. wazeliny, parafiny lub silikonu. Kosmetyk naturalny absolutnie nie może zawierać nanocząsteczek (struktury odpowiedzialne za wprowadzanie substancji czynnych w głąb skóry) o wymiarze mniejszym niż 100 nm, a także składników z roślin modyfikowanych genetycznie (GMO) i ich pochodnych.

Jak rozpoznać prawdziwy kosmetyk naturalny – eko, bio, organic?

Naturalne konserwanty i termin przydatności

Ekologiczne produkty kojarzą nam się automatycznie z krótką datą ważności, a niekiedy nawet z koniecznością przechowywania ich w lodówce. Czy „naturalny” kosmetyk ze standardowym terminem użyteczności to jakaś chemiczna pułapka?

– Absolutnie nie – wątpliwości rozwiewają specjaliści marki Natura Siberica –  Ekologiczny produkt może zawierać ściśle określone, tak zwane „identyczne z naturalnymi” konserwanty. Jest to na przykład kwas benzoesowy, kwas sorbinowy, kwas salicylowy, alkohol benzylowy, kwas dehydrooctowy. Wymienione substancje występują także w środowisku naturalnym, na przykład w owocach dzikiej jarzębiny, żurawiny czy w cynamonie. Naturalne kosmetyki mogą być także zakonserwowane witaminą E, która wykazuje dodatkowo właściwości antyoksydacyjne – podkreślają.

Jak rozpoznać prawdziwy kosmetyk naturalny – eko, bio, organic?

Na końcu artykułu prezentujemy mini-słowniczek pojęć.

Jak rozpoznać prawdziwy kosmetyk naturalny: waga certyfikatu

Świadomość tego, co powinno, a co absolutnie nie może znaleźć się w składzie prawdziwie naturalnego kosmetyku, to tylko teoria. Jak w praktyce sprawdzić czy dany skład zawiera odpowiednią ilość ekologicznych surowców? Z pomocą przychodzą różnego rodzaju systemy certyfikowania. W tej kwestii należy jednak zachować czujność. Nie każde oznaczenie, przypominające eko-atest, jest gwarancją wysokiej zawartości składników naturalnego pochodzenia.

Jak rozpoznać prawdziwy kosmetyk naturalny – eko, bio, organic?

Do certyfikatów godnych zaufania należą Cosmos Natural oraz Cosmos Organic. Ich nazwa to skrót od Cosmetic Organic Standard. System powstał w celu ujednolicenia europejskich standardów produkcji kosmetyków ekologicznychinformują specjaliści Natura Siberica.

 Produkty certyfikowane Cosmos Natural zawierają w swoim składzie minimum 95% surowców naturalnych. Te, opatrzone oznaczeniem Cosmos Organic, to co najmniej 95% surowców naturalnych, z czego w zależności od kategorii kosmetyku, od 10% do 20% stanowić muszą składniki organiczne, pochodzące z certyfikowanych upraw.

Nie tylko skład!

Czy, oprócz składu wyróżniają się jeszcze naturalne kosmetyki? Ich produkcja prowadzona jest według ścisłych norm, z zachowaniem surowych, ściśle określonych standardów. Proces wytwórczy powinien być przyjazny środowisku (obejmujący niskie zużycie energii i obniżone wytwarzanie odpadów i ścieków), a także musi utrzymać cenne właściwości wykorzystywanych naturalnych surowców. Niedopuszczalne jest testowanie specyfików na zwierzętach. Opakowanie takiego kosmetyku musi być przyjazne środowisku, podlegające recyklingowi i łatwe do ponownego przetworzenia. Nie może zawierać w swoim składzie PVC lub pianki polistyrenowej oraz materiałów produkowanych z organizmów modyfikowanych genetycznie (GMO).

Jak rozpoznać prawdziwy kosmetyk naturalny – eko, bio, organic?

pixabay.com

Jak rozpoznać prawdziwy kosmetyk naturalny: krótki słowniczek

Kosmetyk naturalny – produkt, wyprodukowany został niemal wyłącznie z substancji naturalnych.

Kosmetyk organiczny (zwany też bio) – produkt ma w sobie składniki naturalne, pochodzące z upraw ekologicznych.

Kosmetyk ekologiczny– produkt, który powstał z poszanowaniem dla środowiska.

Kosmetyk wegański – produkt, który w składzie nie ma surowców pochodzenia zwierzęcego.

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (98 głosów, średnia: 4,76 z 5)
zapisuję głos...
Komentarze
  1. colorful-jelly  4 października 2017 10:57

    Świetny artykuł. Osobiście często stosuję kosmetyki wegańskie i ekologiczne. Jedynym minusem jest wyższa cena, niż normalnych kosmetyków, ale myślę że warto! 🙂

    Odpowiedz
  2. efffciaa  4 października 2017 12:11

    Ja natomiast nie jestem przekonana do kosmetyków eko , wegańskich itd ponieważ nie tylko są droższe , ale i mniej skuteczne . A swoją drogą to wszystko to samo tylko inaczej się nazywa , bo akurat jest na topie !

    Odpowiedz
  3. Tara  4 października 2017 21:11

    Jak ma w składzie na końcu Parfum, to mogli tam wszystko wcisnąć 😉

    Odpowiedz
  4. nevermind9  5 października 2017 21:59

    cenne wskazówki

    Odpowiedz
  5. Leszczynka  7 października 2017 09:19

    Od kilku miesięcy bardzo interesuję się kosmetykami naturalnymi i staram się je włączać do mojej pielęgnacji. Przekopuję internet w celu znalezienia rzetelnych informacji i cieszę się, że trafiłam na ten artykuł. Rozwiał on kilka z moich wątpliwości, liczę na więcej wpisów w tym temacie 🙂

    Odpowiedz
  6. Jaworka  13 października 2017 09:05

    Kiedyś nie przykładałam uwagi do składu kosmetyku teraz kupując kosmetyk dokładnie czytam wszystko i wystrzegam się na ile sie da SLS i innych sztucznych składników. Kiedyś czytałam że dezodoranty są odpowiedzialne za raka piersi ponieważ nikiel wchłaniany przez skórę sprzyja powstawaniu komórek rakowych i jest to juz udowodnione

    Odpowiedz
  7. Sanaja  21 października 2017 11:29

    Rzeczywiście to nazewnictwo nastręcza sporo problemów i nie każdy jest w stanie rozpoznać prawdziwie naturalny kosmetyk. Być może ten artykuł to zmieni.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany