Rady dietetyka na Tłusty czwartek

Ile można zjeść pączków jednego dnia, aby sobie nie zaszkodzić?Nawet 4 sztuki – uspakaja Agnieszka Sienkiewicz, diet coach Programu W 90 DNI do EKO – Oczywiście nie jest to ilość wskazana do spożywania na co dzień, ale Tłusty czwartek rządzi się swoimi prawami. Pamiętajmy jednak o osobistych uwarunkowaniach i możliwościach żywieniowych każdego z nas – zwracajmy uwagę na to jak się czujemy po każdym spożytym pączku – tłumaczy dietetyczka.

Pączki

W zadaniu codziennym przygotowanym dla uczestników Programu W 90 DNI do EKO na Tłusty czwartek diet coachowie radzą, aby  po zjedzeniu każdego pączka spożyć łyżeczkę otrąb owsianych. Po co?

– Gdy do produktów powodujących gwałtowny wyrzut insuliny do krwi – takich jak pączek – dodamy produkt z listy o niskim indeksie glikemicznym (otręby), zmniejszamy w ten sposób sumaryczny indeks posiłku – mówi Agnieszka Sienkiewicz – Pamiętajmy, że nie można  przekroczyć 8 łyżeczek otrąb dziennie – dodaje diet coach W 90 DNI do EKO.

Dla ambitnych dietetyczka poleca również samodzielne przygotowanie pączków w zdrowej wersji. Dzięki zamianie mąki na razową unikniemy zjazdów glikemicznych w postaci napadów głodu i spadku energii. Można również użyć mąki orkiszowej (która już daje poczucie słodkości) lub graham (dostarczy zdrowego błonnika). Nadzienie z ekologicznej konfitury z owoców dzikiej róży wzbogaci nasz jadłospis o witaminę C.

W przypadku, jeśli przesadzimy z ilością pączków i faworków w Tłusty czwartek, dietetycy zalecają ziołowe napary, jak: melisa, mięta, koper włoski czy kawa żołędziówka, która wspiera pracę układu pokarmowego.

Po tłustoczwartkowej uczcie dobrze zjeść wieczorem coś lekkiego – radzi Agnieszka Sienkiewicz  – Najlepiej warzywa, np. w postaci wielokolorowej (a więc wielowitaminowej) sałatki (z tuńczykiem / kurczakiem / innej). Wtedy możemy się położyć spać w dobrym samopoczuciu i bez wyrzutów sumienia – dodaje dietetyczka.

 

Czym jest indeks glikemiczny?

IG (indeks glikemiczny) służy do uszeregowania produktów spożywczych zawierających węglowodany, w zależności od tego jak rośnie stężenie glukozy (cukru) we krwi po ich spożyciu. Produkty o niskim IG powodują mniejsze wydzielanie insuliny, łagodnie obniżają stężenie glukozy we krwi w miarę upływu czasu po posiłku, i nie prowadzą do niedocukrzenia, a co za tym idzie nie wywołują napadów gwałtownego apetytu.

Zalecane produkty o niskim IG to: warzywa spożywane na surowo, ugotowane nasiona roślin strączkowych (soczewica, fasole, groch), orzechy, migdały, nasiona (sezamu, słonecznika), pestki dyni, siemię lniane, owoce (z wyjątkiem bananów, winogron, melonów, arbuza), płatki zbożowe pełnoziarniste, kasza gryczana, jęczmienna, makaron pełnoziarnisty, ryż brązowy, dziki, chleb żytni pełnoziarnisty i pumpernikiel.

 

Jak można zmniejszyć sumaryczny IG całego posiłku? Między innymi poprzez:

  • spożywanie produktów mieszanych  tzn. oprócz węglowodanów należy dostarczać również białka i tłuszczu (te produkty dłużej przebywają w żołądku)
  • stosowanie odpowiednich metod przygotowania posiłku: nie rozgotowywać posiłków zbożowych (ryż, płatki, makaron), jeśli gotujemy warzywa i owoce to w małej ilości wody, unikanie zbytniego rozdrabniania warzyw i owoców
  • u osób aktywnych fizycznie następuje mniejszy wzrost stężenia glukozy we krwi po posiłku niż u osób mało aktywnych fizycznie

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (139 głosów, średnia: 4,50 z 5)
zapisuję głos...
Komentarze
  1. as_sa  26 lutego 2014 20:33

    „Tłusty czwartek rządzi się swoimi prawami” idealne usprawiedliwienie tłustoczwartkowego szaleństwa 😉

    Odpowiedz
  2. Hidari11  12 lutego 2016 05:52

    Ja tam nie lubię pączków ani takich tradycji, które nie powodują, że czujemy się lepiej, a zdecydowanie gorzej. W ten dzień „świętujemy”, zadając cios naszej formie i zdrowiu. Nie rozumiem tego. To tak, jakby zwykłe pączki wyzwalały euforię na ich widok, ponieważ niektórzy ludzie wręcz szaleją i biegają po 5 cukierniach, pzynosząc do domu 2 pudła tych słodyczy i robiąc zawody, kto zje więcej. Naprawdę tego nie rozumiem.

    Odpowiedz
  3. Melrose  21 lutego 2016 13:58

    Raz w roku można sobie pozwolić :p

    Odpowiedz
  4. karr96  19 kwietnia 2017 18:16

    Raz na kiedyś można sobie spokojnie pozwolić na taki smakołyk 😉

    Odpowiedz
  5. karr96  25 kwietnia 2017 20:23

    Jeżeli nie jesz pączków na co dzień, a nagle zjesz nawet 4, to nic się nie stanie.. To, tak np. w Wigilię, codziennie nie jemy aż tak dużo, jedząc w Wigilię o wiele więcej, nie przytyjemy przecież przez ten jeden dzień..

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany