Przepis na: Pstrąg na sposób morski wg Ewy Wachowicz

pstrag-na-sposob-morski_2

Składniki na danie – Pstrąg na sposób morski wg Ewy Wachowicz:

  • ryba w całości (np. Pstrąg)
  • 2 białka
  • soli ile zabierze
  • 1 gałązka rozmarynu lub natka pietruszki
  • 2 ząbki czosnku
  • sól
  • pieprz

sos:

  • ½ szklanki sosu sojowego
  • 1 mała ostra papryczka
  • 1 cm świeżego imbiru
  • 1 młoda Mała cebulka lub szalotka
  • sok z ½ cytryny 

Opis przygotowania:

Zacząć od przygotowania solnej kołderki. Białka oddzielić od żółtek i lekko rozbić w misce. Dodać tyle soli, by zrobiła się gęsta masa. Z ryby usunąć wnętrzności – bardzo ostrożnie, by żółć się nie rozlała. Jeżeli się to zdarzy, trzeba bardzo dokładnie umyć tuszkę, gdyż inaczej będzie gorzka. Do brzuszka włożyć gałązkę rozmarynu lub natkę pietruszki (w sezonie może być koperek) i przekrojone na pół ząbki czosnku. Przyprawić solą i pieprzem. Na folii aluminiowej rozsmarować część solnej masy, ułożyć na niej rybę i dokładnie pokryć resztką białkowej „solanki”. Całość szczelnie zawinąć i piec 40 min. w piekarniku nagrzanym do 180 st. C (w sezonie na grillu).

Do małego rondelka wlać sos sojowy, wrzucić drobniutko pokrojone imbir i papryczkę – jeśli nie mamy świeżej, można użyć świeżej (uprzednio trzeba ją pokruszyć). Na wolnym ogniu odparować
o połowę. Zdjąć z gazu i dodać drobno pokrojoną młodą cebulkę i sok z połowy cytryny.

Upieczoną rybę obrać z soli i skóry, polać pikantnym sosem. Doskonale smakuje też z odrobiną soku z cytryny – jest jeden warunek: ryba musi być naprawdę świeża.

Więcej propozycji na smakowite dania wg receptur Ewy Wachowicz można znaleźć w jej programie „Ewa Gotuje”, który jest emitowany na Polsat Food Network codziennie od poniedziałku do piątku  w godzinach: 9.00, 17.00 i 22.00.

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (160 głosów, średnia: 4,49 z 5)
zapisuję głos...
Komentarze
  1. bbo  13 grudnia 2013 21:26

    I tak właśnie przygotuję. Dziękuję za przepis!

    Odpowiedz
  2. AnnStyl  17 grudnia 2016 22:04

    Wygląda ciekawie. Przepis dość prosty do przygotowania. Kiedyś popełniłam błąd. W zimie na wypadzie w góry w restauracji zachciało mi się ryby. No i oczywiście był tylko mrożony pstrąg. Wszyscy już zjedli, a ja cierpliwie czekałam na mojego pstrąga. No w końcu wjechał na stół niczym król cudownie podany. Ale! Z wierzchu cudo, a w środku surowy!!!! Krew normalnie była i surowe mięso. Oczywiście nie jadłam dalej. Że restauracja porządna, a i honorowa to kasę mi oddali i chcieli nawet coś mi dać gratis w ramach tej gafy ale nie wzięłam.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany