Przepis na: Pasztet ze śliwkami kalifornijskimi

Pasztet ze śliwkami kalifornijskimi

Ilość porcji: 2 porcje (średniej wielkości keksówki)

Czas przygotowania: 3 godziny 30 minut

Składniki na danie – Pasztet ze śliwkami kalifornijskimi:

  • 70dag udek z kurczaka
    lub 70dag rozbratla wołowego
  • 70dag łopatki cielęcej
  • 1 pszenna bułka
  • 4 jaja
  • 2 cebule
  • 20dag wątróbki drobiowej
  • 200g suszonych śliwek kalifornijskich
  • 75ml pigwówki lub innej aromatycznej nalewki
  • 50ml miodu
  • łyżeczka gałki muszkatołowej
  • łyżeczka cynamonu
  • łyżeczka pieprzu
  • 2 łyżki majeranku
  • sól (opcjonalnie)
  • 1 pęczek włoszczyzny


Przygotowanie:

Mięso myjemy, zalewamy wodą i gotujemy na małym ogniu przez 50 minut, w międzyczasie szorujemy włoszczyznę i opalamy ją na patelni (włoszczyznę układamy na rozgrzanej suchej patelni i przypiekamy ją z każdej strony do momentu lekkiego przypalenia). Tak przygotowaną włoszczyznę dodajemy do gotującego się mięsa i na małym gazie gotujemy kolejne 50 minut. Po tym czasie mięso wyjmujemy, studzimy, usuwamy ewentualne kości. Mięso oraz włoszczyznę dwukrotnie mielimy.
Wątróbkę wkładamy do gorącego bulionu na ok. 2 minuty, po wyjęciu mielimy. Bułkę chwilę moczymy w wodzie, odsączamy, mielimy. Masę doprawiamy przyprawami, dodajemy miód, pigwówkę, śliwki kalifornijskie, jaja oraz 600ml bulionu. Całość dokładnie mieszamy. Wykładamy do wysmarowanych oliwą i posypanych bułką tartą keksówek. Pieczemy 80 minut w temperaturze 190 ºC. Upieczony pasztet można zamrozić.

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (147 głosów, średnia: 4,67 z 5)
zapisuję głos...
Komentarze
  1. lilkawodna  25 marca 2015 14:01

    Pasztet wygląda imponująco.

    Odpowiedz
  2. Kmakolagwa  25 marca 2015 17:25

    Bardzo fajny przepis. Możliwe, że wykorzystam go na te święta.

    Odpowiedz
  3. bbo  26 marca 2015 09:17

    Polski pasztet + śliwka kalifornijska = międzynarodowe pyszności 🙂

    Odpowiedz
  4. martucha180  26 marca 2015 10:57

    Skosztowałabym.

    Odpowiedz
  5. girlblack  30 marca 2015 09:29

    podnieśliście mi kubki smakowe 🙂

    Odpowiedz
  6. Aneta  9 lutego 2016 18:44

    Ciekawy przepis 🙂

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany