Przedłużanie rzęs – fakty i mity

O faktach i mitach przedłużanych rzęs opowiada Kamila Żbikowska –  założycielka Salonu Urody Elegante w Warszawie

img_20160929_120937

  • Doklejone, sztuczne rzęsy powodują wypadanie naszych naturalnych rzęs?

MIT. Przedłużone rzęsy nie powodują wypadnia naszych rzęs, ponieważ rzęsa ma cykl życiowy – w ostatniej fazie wypada a w jej miejsce wyrasta nowa rzęsa. Odpowiednio doklejona rzęsa nie obciąża naszych rzęs.

  • Przedłużanie rzęs jest bezpieczne?

FAKT. Jeśli pracujemy na profesjonalnych produktach, mamy profesjonalną stylistkę rzęs – przedłużanie rzęs jest bezpieczne

  • Przedłużone rzęsy są niewygodne w noszeniu?

MIT. Prawidłowo wykonania aplikacja nie sprawia żadnego dyskomfortu. Uzależnia 🙂

1397268_608959922496794_37652344_o-222

  • Sztuczne rzęsy należy uzupełniać?

FAKT. Jeśli chcemy utrzymać efekt to musimy uzupełniać rzęsy ok 3-4 tyg.

  • Przedłużanie rzęs niszczy nasze naturalne rzęsy?

MIT. Nie jest to prawda, ponieważ kiedy wypadnie nam sztuczna rzęsa, która przyklejona jest do naszej naturalnej rzęsy – na jej miejsce wyrośnie nowa. Jeśli zdejmiemy rzęsy po trzech tygodniach – nasze rzęsy mogą być delikatnie osłabione, ale jeśli poczekamy aż rzęsy wypadną do ostatniej – nie zauważymy różnicy.

  • Przedłużanych rzęs nie musimy malować?

MIT. Malować można, ale tuszami na bazie wody. Trzeba szukać w drogerii specjalnych tuszów do przedluzanych rzęs.  Jeśli rzęsy uzupełniane są systematycznie – nie ma potrzeby ich malowania.

  • Rzęsy wypadają przez to, że są przedłużone?

MIT. Wypadają, ponieważ taki jest ich cykl życiowy.

  • Nie można wykonać zabiegu przedłużania rzęs u kobiet, które noszą soczewki?

MIT. Nie ma przeciwwskazań.

1900494_666040196788766_1374053598_o22222

  • Sztuczne rzęsy po przedłużaniu nie powinny mieć kontaktu ok 2 godz po usłudze?

FAKT. Najlepiej nawet unikać wody przez 24 godz.

  • Przedłużone rzęsy można łatwo rozpoznać?

Zależy od metody oraz rodzaju rzęs. Im bardziej naturalna metoda, długość oraz grubość rzęs – tym trudniej rozpoznać ich sztuczność. Można wykonać aplikację z bardzo naturalnym efektem. Wówczas ciężko jest rozpoznać czy rzęsy są naturalne czy sztuczne. Jeśli natomiast klientka życzy sobie wyraziste spojrzenie, dłuższe rzęsy czy bardziej podkręcone – będzie ono widoczne i rozpoznawalne nie tylko dla profesjonalistek.

Facebook: https://mobile.facebook.com/salonurodyelegante/

Strona internetowa: http://www.salonurodyelegante.pl/o-nas/

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (184 głosów, średnia: 4,18 z 5)
zapisuję głos...
Komentarze
  1. Joanna  12 października 2016 13:02

    Osobiście mam przykre wspomnienia z przedłużania rzęs. Trafiłam na niekompetentną kosmetyczkę, która źle wykonała zabieg i już po kilku dniach wypadły nie tylko te doklejane, ale także i moje rzęsy :/ Musiałam ratować się olejkiem rycynowym i serum.

    Odpowiedz
    • Aneta  13 października 2016 13:41

      Ojej, współczuję 🙁

      Odpowiedz
  2. hml  13 października 2016 10:30

    Przez jakiś czas korciło mnie żeby spróbować, ale… właśnie jest ale, przeraża mnie sam zabieg. Jakaś kobieta będzie majstrować przy moim oku bbbrrrrrrrrrr…. na samą myśl, aż mnie ciarki przechodzą. A drugi powód to fakt ze nie koniecznie chce mieć na sobie coś sztucznego… Więc na razie pozostanę przy pielęgnacji moich naturalnych rzęs i dobrym tuszu do rzęs 🙂

    Odpowiedz
  3. kasia87g  13 października 2016 12:53

    mam właśnie teraz przedłużone rzęsy i rewelacja, są piękne, gęste i długie, efekt bardzo naturalny, nie muszę nakładać tuszu, oko jest duże i zmysłowe polecam wszystkim taki zabieg

    Odpowiedz
    • Aneta  13 października 2016 13:42

      Fajnie, jak efekt jest naturalny 🙂 Ale jak czasem widzę te laski na ulicy z oczami jak z kreskówki, to aż chce mi się śmiać 😀 Natomiast gdy widać, że rzęsy są przedłużane, ale nie razi to w oczy to bardzo fajnie 🙂

      Odpowiedz
      • kasia87g  14 października 2016 10:31

        dokładnie, można subtelnie i bez plastikowego efektu mieć przedłużone rzęsy 🙂

        Odpowiedz
  4. martucha180  13 października 2016 14:41

    Jak to jest, ze ciągle trzeba walczyć z mitami i je obalać. Pytanie – skąd biorą się mity na różne tematy? Jakoś nie mam potrzeby przedłużania rzęs, ale dobrze wiedzieć to i owo.

    Odpowiedz
  5. A. czy  15 października 2016 18:58

    Jakoś nie jestem zwolenniczką doklejania rzęs – no ale musze przyznac że wyglądają obłędnie. Sama staram się wzmocnic i wydłużyć moje rzęsy w mozliwie naturalny i łatwy sposób. W tym momencie moje rzęsy są mega gęste, niestety nie zyskały na długości, więc jeżeli ktoś podpowie mi jak naturalnie wpłynąć na ich długość, będe mega wdzięczna.

    Odpowiedz
  6. Jaworka  17 października 2016 16:35

    Długie i gęste rzęsy to atrybut kobiety i każda z nas chciała by się takimi cieszyć ale co zrobić kiedy natura nas takimi nie obdarzyła więc trzeba korzystać z nowości kosmetycznych jakim jest przedłużanie rzęs. Fajnie jest móc skorzystać z takich opcji ale niektórzy przesadzają z przedłużaniem i kiedy nie widzę oka a tylko rzęsy to do tego jeszcze pomalowane grubo i posklejane to czuje niesmak

    Odpowiedz
  7. smieszka  19 października 2016 18:32

    Nigdy nie przedłużałam, ale moja koleżanka za pierwszym razem miała 1:1, to wyglądała fajnie i zmysłowo, ale jak kolejnym razem zdecydowała się na 2:1 to wyglądała jak jakaś kurtyzana z Moulin Rouge xD

    Odpowiedz
  8. blogujemytestujemy  28 lutego 2017 08:15

    Nie miałam przedłużanych rzęs i nigdy bym się chyba na takie nie zdecydowała,mimo iż moje są krótkie

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany