Przeczytaj, jak przeżyć miesiąc piłkarskiego szaleństwa nie będąc kibicem

Przez najbliższy miesiąc świat będzie kręcił się wokół piłki, a atmosfera w twoim domu będzie równie gorąca jak na stadionie. Pogódź się z tym, że przez ten czas twój mężczyzna będzie żył w innym świecie i ciężko będzie znaleźć z nim wspólny język. Wykorzystaj podarowany miesiąc swobody dla siebie! Sprawdź poradnik przygotowany specjalnie dla ciebie przez foodpanda.pl.

fot. pixabay.com

 

Jak przeżyć miesiąc bez piłki? Przeczytaj nasz poradnik i znajdź swoją strefę bez footballu. Ciesz się czasem, który możesz wykorzystać dla siebie i tylko siebie.

  • Utwórz grupę na Facebooku zrzeszającą kobiety takie jak ty: będziesz miała stały kontakt z dziewczynami, których piłka nożna zwyczajnie nie interesuje i które, podobnie jak Ty, nie chcą oglądać spoconych mężczyzn uganiających się za kawałkiem syntetycznej kulki przy dźwiękach wuwuzeli.
  • Zorganizuj babski wieczór (lub kilka wieczorów) z plotkami, filmami i serialami, na które nigdy nie mogłaś namówić swojego faceta. Zamówcie jedzenie z najlepszych restauracji z dostawą do domu, np. przez foodpanda.pl – w końcu też możecie sobie wziąć urlop od gotowania.
  • Spędzaj aktywnie wolny czas: biegaj, podróżuj na rowerze, spaceruj. Dzięki temu się wyciszysz, a jednocześnie popracujesz nad figurą przed urlopem.
  • Jeśli zwykle nie masz czasu na dobry film, ciekawą książkę, czy wypad do teatru, teraz będzie najlepszy moment, żeby odwiedzić wszystkie te miejsca i nadrobić zaległości. Ciesz się swobodą, którą dostajesz raz na cztery lata.
  • Wyskocz z przyjaciółkami na weekend do ekskluzywnego SPA i zrelaksujcie się w najlepszy możliwy sposób. Zaszalej! Twój facet będzie miał zupełnie inne zmartwienia niż kontrolowanie stanu waszego konta.

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (86 głosów, średnia: 4,38 z 5)
zapisuję głos...
Komentarze
  1. lilkawodna  19 czerwca 2014 14:45

    Bardzo fajne pomysły.

    Odpowiedz
  2. as_sa  19 czerwca 2014 17:06

    Nie jestem kibicem i piłkarskie szaleństwo jakoś mi nie przeszkadza

    Odpowiedz
  3. martucha180  19 czerwca 2014 19:02

    Są jeszcze inne możliwości 🙂

    Odpowiedz
  4. bbo  20 czerwca 2014 20:47

    JESTEM KIBICEM I NIE WIEM JAK BĘDĘ ŻYŁA PO ZAKOŃCZENIU MISTRZOSTW!!!

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany