Prof. Ewa Stachowska wyjaśnia: Niedobory witaminy D na jesień. Czy brać suplementy? – cz.2

Przedstawiamy drugą część rozmowy z prof. Ewą Stachowską na często lekceważony temat dotyczący braku witaminy D w naszym organizmie. Oczywiście pada w tym kontekście ważne pytanie: Witamina D – czy brać suplementy? Przeczytajcie koniecznie!

Spis treści:

Króluje już jesień. Pytam się znajomych czy biorą? Zadaję pytanie: Witamina D – czy brać suplementy ? Odpowiedzi są różnie. Ignoranci nie biorą bo po co? Specjaliści z obszaru zdrowia (szczególnie dietetycy) biorą, ale tylko w formie zbilansowanej diety (w końcu potrafią ją sobie dobrze wyliczyć). Jest jeszcze frakcja leniuchów/ niedowiarków/racjonalistów, do której się zdecydowanie zaliczam. Jak tylko przychodzi pora, sięgam po suple czyli tabletkę z witaminą D. Dlaczego nie stosuje naturalnych produktów spożywczych? Powód jest prosty.

Witamina D - czy brać suplementy

fot. Depositphotos

Witamina D – czy brać suplementy ? Poznaj źródła naturalne zawierające odpowiednią ilość wit. D3

Źródła naturalne zawierające przyzwoitą ilość wit. D3 są dla mnie problematyczne. Przyjrzyjmy się im.

Najbardziej efektywna jest całkowicie darmowa synteza witamina D3 zachodząca w skórze pod wpływem promieniowania słonecznego. To tu, z cholesterolu powstaje prowitamina D czyli cholekalcyferol (kaciol). Kalciol trafia dalej do wątroby i nerek gdzie ulega przekształceniu do aktywnej formy wit D 3 czyli kalcytriolu. To bardzo wydajna ścieżka syntezy kalciolu, ale jest możliwa tylko w miesiącach gdy jest silne promieniowanie UVB (290-315 nm). Natężenie tego promieniowania musi wynosić 20 mJ/cm2. Czas ekspozycji skóry to około 30 min. Zwiększenie ekspozycji na słońce zwiększa zawartość kalciolu we krwi. Przy czym nie można „przedawkować „ tej witaminy poprzez wydłużenie ekspozycji na słonce. Po 30 min włączają się mechanizmy degradacji D3. Ewentualny nadmiar tak wytworzonej D3 jest gromadzony w tkance tłuszczowej i uwalniany od jednego do 2 miesięcy w czasach niedoboru np. w zimie.

Jednak zaraz będzie listopad i to słoneczne źródło syntezy wit D3 nie działa! Zaczyna wydajnie działać od lutego i w słoneczne dni działa do października. Są jeszcze następujące ważne sprawy:

  • czas ekspozycji na słońce to 15-30 min;
  • pora dnia kiedy decydujemy się na ekspozycje (okolice południa);
  • obszar skóry – nie powinna być zabezpieczona kremami z filtrem. Jeśli w słoneczne dni siedzisz w pracy, stosujesz super filtry na skórę – synteza jest nieefektywna.
  • jeśli masz znamiona – skonsultuj kąpiele słoneczne z lekarzem.

Produkty spożywcze z witaminą D3

Produkty spożywcze i zdrowe odżywianie  to mało znaczące źródło D3 (w porównaniu do produkcji skórnej). Do przyzwoitych źródeł należą tłuste ryby morskie – łosoś, makrela, śledź, tran oraz niektóre gatunki suszonych na słońcu grzybów. Te produkty zawierają 17-29 ug wit D 3 w 100 g suchej masy co „daje „ 400-500 IU wit D3 – czyli za mało; bowiem norma dla dorosłych wynosi 1000 IU. Tymczasem podczas 15min ekspozycji na słońce wytwarzana jest 10 000 do 20 000 IU!

Dla mnie jedzenie tłustych ryb jest bohaterstwem. Proszę mnie dobrze zrozumieć – tłuste ryby są fantastyczne i super zdrowe – pod warunkiem, że żyją w czystych wodach i żywią się czystą paszą. Gdzie takie znaleźć? Nie ufam hodowcom ryb, jestem szczerze oburzona za oszustwa w tym sektorze i jest mi po ludzku przykro nie mogę z czystym sumieniem rekomendować tłustych ryb. Dlatego zdecydowanie biorę suple – wiedząc, że producenci supli też nie bywają aniołami.

 

Autor: Prof. dr hab. n. med. Ewa Stachowska

PrEwa-Stachowskaof. dr hab. n. med. Ewa Stachowska – biochemik i specjalista z dziedziny żywienia człowieka. Kieruje Zakładem Biochemii i Żywienia Człowieka Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie. Specjalizuje się w dobieraniu sposobu żywienia dla osób z nasilonym procesem miażdżycowym, które przeszły operację przeszczepu nerki oraz badaniami nad wpływem lipidów na proces zapalny. Właściciel poradni Dietetica  www.dietetica.com.pl

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (312 głosów, średnia: 4,58 z 5)
zapisuję głos...
Komentarze
  1. martucha180  31 października 2017 17:33

    Biorę, bo muszę.

    Odpowiedz
  2. sylwiawes  31 października 2017 17:36

    Bardzo ciekawy artykuł 🙂

    Odpowiedz
  3. Wusia  1 listopada 2017 12:49

    Łykam

    Odpowiedz
  4. Margaretkaw  3 listopada 2017 21:12

    U mnie w rodzinie wszyscy bierzemy w sezonie jesiennym i zimowym 🙂

    Odpowiedz
  5. ewka  4 listopada 2017 07:45

    A u mnie wit. D bierze nastoletni syn, ale chyba też zacznę brać w okresie jesienno-zimowym

    Odpowiedz
  6. Ewcia  13 listopada 2017 11:39

    łykam witaminkę D 🙂

    Odpowiedz
  7. karynka  16 listopada 2017 20:48

    Biorę, wolę zapobiegać niż leczyć

    Odpowiedz
  8. małgorzata  20 listopada 2017 10:09

    jesień i okres zimowy to czas kiedy musimy szczególnie dbać o odporność swoją ale i dzieci. To one są głównie narażone na jakieś infekcje i przeziębienia. Dlatego ja moim dzieciom profilaktycznie podaję dicofer junior, bo żelazo jest bardzo ważne, zwłaszcza w okresie dojrzewania

    Odpowiedz
  9. m258  16 października 2019 20:38

    wolę zapobiegać

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany