Produkty Dr Gerard – idealne na garden party

Produkty Dr Gerard idealnie sprawdzą się na letnich przyjęciach w ogrodzie oraz piknikach! Jeden z wiodących producentów ciastek i słonych przekąsek na rynku polskim, od czerwca wprowadza opakowania w nowej szacie graficznej. Sprawdźcie, co nowego u marki!

Produkty Dr Gerard – idealne na garden party

kolaż własny redakcji, zdjęcia: mat. pras.

Produkty Dr Gerard – nowy wygląd

Wygląd nowych opakowań podkreśla główne wartości marki: autentyczność, wysoką jakość oraz przyjemność.  Elegancki, minimalistyczny design, dzięki apetycznym zdjęciom produktów, bardzo mocno podkreśla smak i różnorodność dostępnych wariantów. Dr Gerard ma w swojej ofercie ponad 150 rodzajów i smaków ciastek. Nowy projekt graficzny opakowań wyróżnia się również spójną, jasną kolorystyką oraz mocno widocznym odświeżonym logo marki – sercem. Dodatkowo, ujednolicona szata graficzna pozwoli konsumentom jeszcze łatwiej znaleźć produkty Dr Gerard na półce sklepowej.

 

Atrakcyjność opakowań została potwierdzona w testach konsumenckich. Agencją, która zaprojektowała nową identyfikację wizualna opakowań jest Cztery Czwarte.

Dr Gerard jest jednym z największych producentów ciastek i słonych przekąsek na rynku polskim, jak i środkowoeuropejskim, obecnym na rynku od ponad 20 lat. W portfolio posiada ok. 200 różnych rodzajów ciastek i słonych przekąsek, m.in. Pryncypałki –  kultowe wafelki w czekoladzie, czy Mafijne – wyjątkowe potrójne markizy. Firma posiada 24 w pełni zautomatyzowane linie produkcyjne rozmieszczone w dwóch zakładach produkcyjnych zlokalizowanych  w Międzyrzecu Podlaskim i w Radzyniu Podlaskim. Firma nieustająco wzmacnia swoją pozycję rynkową, odnotowując rok do roku dwucyfrowe wzrosty sprzedaży. 

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (77 głosów, średnia: 3,73 z 5)
zapisuję głos...
Komentarze
  1. TheSzmidka  18 czerwca 2018 07:54

    Nie słyszałam o tej firmie, chętnie spróbuję

    Odpowiedz
  2. Weronika  21 czerwca 2018 21:03

    Ciastka smaczne – jak na „kupne” – to nawet bardzo. Podobają mi się nowe opakowania, są jakby bardziej stonowane, eleganckie.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany